egzaminatorzy w Dabrowie Górniczej

IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:51
za pare dni mam egzamin, moze pamietacie jak sie nazywali lub jak wygladali
sympatyczni egzaminatorzy ktorzy nie podnosza poziomu stresu?? bardzo prosze
o wasze wrazenia o egzaminatorach!!! bo najbardziej z calego egzaminu tego
sie obawiam :(
    • 111beata11 Re: egzaminatorzy w Dabrowie Górniczej 18.02.06, 12:10
      tez jestem ciekawa :)
    • hentyk255 Re: egzaminatorzy w Dabrowie Górniczej 18.02.06, 17:39
      ja ost zdawalem 3 raz, niestety zas sie nie udalo, uwalil mnie taki glupi koles
      Pawel K. ech... symaptyczny wydawal sie za to taki szczuply wysoki, niestety
      nie wiem jak sie nazywal, u niego zdaly 4 osoby... u mojego nikt :/
      • Gość: szafa pancerna Re: egzaminatorzy w Dabrowie Górniczej IP: 62.233.184.* 20.02.06, 15:38
        Ja niestety nie pamiętam już nazwisk egzaminatorow u których zdawalam, moge
        jednak opisać :)
        Jeden z nich, bardzo sympatyczny rudy facet z wąsem, pod czterdziestę wyrzucił
        z siebie opis zadań na placu i mieście z szybkością karabinu maszynowego. Nie
        zdałam na placu, więc nie wiem jaki był na mieście, ale stanowczo facet o
        wysokiej kulturze osobistej. Acha, pozwalał poprawiać manewr więej niż było to
        dozwolone przepisami :)
        Drugi - przesympatyczny siwy, szczupły starszy pan wszystkim pomagał i
        przymykał oko na drobne uchybienia. Jesli cos nie wyszło, zwalał winę na
        instruktortów. Generalnie coś w stylu "szkoda że nie zdałas, ale nie martw się
        to dlatego że instruktor był kiepski, to nie twoja wina"
        Trzeci pedant i służbista pod krawatem w garniturze, na początku ochrzanił nas
        że wychodząc z sali zostawiliśmy niedosunięte krzesła. Nie był uprzejmy. Ma
        opinię łapówkarza.
        no i wrescie wysoki brunet z brodą, koło 40tki. Zero uśmiechu, zero emocji
        podczas omawiania zadań i na placu. Specjalnie chyba mówił ledwo szeptem.
        Skała. Na mieście krzyczał za każdym razem kiedy coś mu się nie podobalo, ale
        nie groził natychmiastową zamianą miejsc.
    • Gość: artur Re: egzaminatorzy w Dabrowie Górniczej IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:50
      hmm jest jeden, taki łysawy kurde na moim egzaminie tak sie dar na dziewczyne
      ze poprostu nie mogłem, miał ok 45-50 lat ale ogolnie zalezy to od ich humoru
      czy zdasz czy nie ja miałem szczescie :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja