wenus7771
05.03.06, 11:35
mam pytanie, czy może ktoś z was zdawał egzamin na prawo jazdy w Wałbrzychu,
bo mój chłopak już trzy razy oblał i to za takie rzeczy że szkoda gadać, np.
nie wymienił światla nad tablicą rejestracyjną, kiedy egzaminator pytal go o
wszystkie światła w aucie, albo raz to panu egzaminatorowi przeszkadzalo, że
za blisko zaspy, że za późno włączylł kierunkowskaz, że za wolno jedzie itp.
Moim zdaniem jest jakaś fatalna pomyłka i coś tu się nie zgadza.
Proszę o info jeśli ktoś też się boryka z tym cholernym Wałbrzychem.
Pozdrawiam.