Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 21:31
CZy to prawko, ze osoby tam pracuja sa (powiem bardzo grzecznie) niemile i
niesympatyczne, podczas egzaminy podnosza glos, wyzywaja sie na zdajacym...
Moze macie jakies rady i wskazowki, jak podejsc do takiego egzamina, jak sie
bedzie go zdawalo pierwszy raz
Czy podczas egzaminu rozmawialiscie z egzaminatorem, czy tylko sluchacie jego
polecen...
Czego wymagaja jak mialabym zajrzec pod maske...
    • Gość: bob Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.knc.pl 06.03.06, 23:11
      witam, podaczas mojego egzaminu trafił mi się naprawde fajny i wyrozumiały koleś
      [wygląda niesympatycznie ale to tylko złudzenie;] starszy w okularach nazwiska
      nie pamietam bo miał trudne do zapamiętania[niemieckie] na początku egzaminu
      zapytał mnie które to juz moje podjeście a jak mu powiedziałem że pierwsze to
      powiedzial tylko "spoko", mógł mnie udupić ale tego nie zrobił i zdałem za
      pierwszym. pod maska najważniejsze rzeczy tj.: płyn chłodniczy,hamulcowy,do
      spryskiwaczy,olej, akumulator itp. + światła. pozatym niestety widziałem jak
      inny egzaminator wydarł się na jakąś babke tylko dlatego że nie wiedziała jak
      otworzyć maske od samochodu;/;/ i ją za to oblał. mojego kumpla[zdawał razem ze
      mną]oblal za to że wg niego najechał na linie[nie zrobił tego ale egzaminator
      się uaprł]wiec róznie to bywa i tak naprawde wynik i przebieg egzaminu zależy
      głównie od egzaminatora;];]

      ps.
      mój egz. opowiadał mi podczas jazdy o śmierci i wypadkach drogowych;];]
      • Gość: asia Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 23:15
        Moze bylo pojechac wybrac od razu trumne na Brodno:)
        A egzaminatorzy ida przez losowanie do zdajacych czy mozna sobie go wybrac
      • Gość: on Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.rwe.com 07.03.06, 08:19
        Gość portalu: bob napisał(a):
        ...i tak naprawde wynik i przebieg egzaminu zależy
        głównie od egzaminatora;];]


        Co to za brednie?
        A od ciebie to nic nie zależy.
        Jeśli chodzi o panów i panie które egzaminują są ok.

        Gość portalu: bob napisał(a):
        ps.mojego kumpla[
        ...zdawał razem ze
        > mną]oblal za to że wg niego najechał na linie[nie zrobił tego ale egzaminator
        > się uaprł..

        Jechałaś za nim. Jesteś pewna że nie na jechał.
        Na egzaminie nie można najechać na linnie. TAk jest i zdający tego nie zmieni.
        Najczęsciej na skrzyżowaniach ścinacie zakręty i egzamin oblany na to trzeba
        zwrócić uwagę

        • Gość: Goścć Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:00
          Ja zdawałam w piątek i to był mój pierwszy egzamin.Egzaminator był bardzo miły i
          spokojny, całą drogę nic nie mówił a po powrocie powiedział, że bardzo mu sie
          podobało.Maska musiałam otworzyć i powiedzieć wszystko co wiem.Zdałam i egzamin
          wspominam bardzo miło choć z opowieści ludzi wynika faktycznie ,że egzaminatorzy
          potrafią być różni.Łatwo powiedziec ale trzeba opanować drżenie rąk i nóg:o)i
          będzie dobrze.powodzenia
          • Gość: Zosia Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 23:24
            GRatulacje
    • Gość: Wrrrrrrrrrrrr Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 08:14
      Moj kolega bedzie zdawal na Odlewniczej 4 raz, ostatnio zostal oblaly za luk i
      nie mial mozliwosci poprawy...
      Slyszalem ze niektorzy z egzaminatorow ro starzy milicjanci z czasow PRL
      • Gość: Clara Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.orasoft.net.pl 20.03.06, 15:09
        Ja zdawałam na Odlewniczej do tej pory cztery razy i trzech miałam bardzo
        fajnych a jeden to ... nie napiszę bo mi wykasują post za używanie
        niecenzuralnych wyrazów.
        • Gość: kasia Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.06, 21:25
          ja zdałam włąśnie na odlewniczej za 2 razem. 1 raz z własnej głupioty i
          niedouczenia taka prawda,poległam na łuku. za 2 razem było bardzo sympatycznie,
          cały czas nawijałam facetowi o pierdołach,nie wiem może mu sie sympatyczna
          wydałam bo się nic nie czepiał. wręcz uspokajał mnie jak mi samochod zgasł albo
          gość mi przed maskę wyskoczył i "awaryjnie" chamowałąm. ja swój egzamin również
          bardzo ciepło wspominam=]
    • Gość: wiedzacy Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.03.06, 22:29
      W wiekszosci pracuja tam hamy, sluzbisci i lapownicy i to nie jest zart.

      modlcie sie zeby strafic na porzadnego.
      • servena Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie 30.03.06, 07:54
        o Boże, jestem w ciąży, będę zdawać na Odlewniczej, mam nadzieję, że jak dziadek
        na mnie wrzaśnie, to nie urodzę w samochodzie :(
    • klodia1 Re: Egzaminatorzy na Odlewniczej w Wawie 30.03.06, 08:58
      Najlepiej nie sluchac innych i wierzyc w siebie a wtedy sie wszystko uda, brawa
      dla odwaznych!!!
      • Gość: X Wykształcenie Egzaminatorów ??? IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 10:33
        Wedle Ustawy, to aby zostać Egzaminatorem należy mieć wykształcenie wyższe.

        Ciekaw jestem czy wszyscy Egzaminatorzy mają "Dyplom" (oryginalny) ???
        Może kupili swoje "Dyplomy" na stadionie X-cio Lecia?
        No, chiiiba, że kończyli Wyższą Szkołę Rolniczą
        ze specjalizacją "Pasanie Krów":-)

        ( póżniej komuś Pasy z Pasaniem się pomyliły )
        • Gość: Monia1986 Re: Wykształcenie Egzaminatorów ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 15:42
          Ja tylko raz trafilam na fajnego faceta (mlody), a oblalam, bo na linie
          najechalam przy manewrach. Raz trafilam na takiego, ze jak wyjechalam na ulice
          to tylko sie wydzieral o wszystko, a jak juz wrocilismy to on do mnie "Co sie
          Pani tak denerwuje?" czasami to bym ich udusila. W ogole nie mam ochoty znowu
          zdawac. Ostatni raz zdawalam juz dawno, wiec nie musialam otwierac maski i
          jeszcze zdawalam jak byly manewry na placu
Pełna wersja