Proszę poradźcie!!!

IP: *.crowley.pl 13.03.06, 17:17
Pojutrze mam egzamin a do teraz mam wątpliwości jak mam sie zachować na pewnym skrzyżowaniu. Otóż sytuacja wygląda następująco: Jest skręt w prawo i za skrętem są 3 pasy do jazdy w jedną stronę. Wiem, że normalnie powinienem po skręcie zająć od razu pas najbardziej po prawej stronie. Problem tylko w tym, że jest on ograniczony grubą przerywaną linią, a nie taką normalną cienką. Mój instruktor kazał mi wjechać w ten pas, a potem zaraz zmienić go na środkowy, z kolei inny instruktor kazał od razu wjeżdżać w środkowy, bo niby w taki z grubą linią nie wolno. Dodam jeszcze że ostatnio byłem świadkiem jak dziewczyna oblała właśnie na tym pasie! A jak Wy uważacie? Co się robi w takiej sytuacji?
    • anthonette Re: Proszę poradźcie!!! 13.03.06, 18:13
      To zalezy.Musisz sobie zadac pytanie: dlaczego ten jeden pas jest oddzielony od
      pozostalych wlasnie tymi grubymi liniami przerywanymi, i odpowiedz bedzie juz
      sie sama nasuwac. Jezeli jest to pas rozbiegowy, czyli taki jakie sa na
      wjazdach na autostrade, to musisz najpierw jechac wlasnie tym pasem, a
      nastepnie wjezdzac na inny.
    • Gość: ask Re: Proszę poradźcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 18:28
      Podejrzewam, że jest to pas włączania.
      Zasada generalna - nie jeździć po liniach ciągłych.
      Czyli jeśli nie naruszasz ciągłej możesz od razu przejechać na pas właściwy a
      gdyby tak się nie dało to najpierw wjazd na pas włączania i dopiero jak wolne i
      przerywane to przejazd na sąsiedni pas.
      pozdr
    • Gość: cwany dzięki :) IP: *.crowley.pl 13.03.06, 20:20
Pełna wersja