Gość: Robert
IP: *.icpnet.pl
19.03.06, 12:56
Załóżmy takie zdarzenie - w trakcie egzaminu, po 5 - 10 minutach po wyjeździe
na miasto ktoś nam wjeżdża w tył samochodu. Naszej winy w tym nie ma. Auto nie
nadaje się do jazdy. Co z egzaminem ? Termin zostaje przesunięty ? (na czyi
koszt?) Czy egzamin zostaje przerwany a egzaminowany zaliczył egzamin ?
Pytam czysto teoretycznie, bo już od kilku osób słyszałem, że egzamin zostaje
przerwany ale egzaminowanemu zalicza się jazdę, ale ludzie różne głupoty mówią...