chyba najczęsniej w kraku...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:36
zdalam za pierwszym razem w Krakowie:)

wypocilam się na luku- do tej pory mi sie śni...
pojechalam w lewo z koszykarskiej na grzgórzki i kaziemiesz.
jej w życiu nie bylam na tych uliczkach na kazimierzu, bylam przerażona.
dlatego też tym bardziej jestem z siebie dumna ,że za 1 razem.
a straszyli, straszyli Mordem...

mialam egzaminatora takiego niskiego ,starszego w okularach.
hmmm wygladal na gbura , nie odezwal sie. dopiero na końcu powiedzial , że
wynik pozytywny i zrobil się calkiem mily:)

teraz tylko oczekiwanie . czemu tak dlugo?

pozdrawiam i nie strasujcie się!
na luku tak mi się trzesla noga, że nie moglam wcisnąć sprzęgla...
    • vmv Re: chyba najczęsniej w kraku... 22.03.06, 19:51
      No prosze.. w takim razie gratuluje :)
      Mam nadzieje ze ja tez zdam za pierwszym razem :D Przynajmniej tak planuje :)
      Pozdrawiam..
    • Gość: Sweete Re: chyba najczęsniej w kraku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 00:20
      o jejku..ale Ci fajnie...ja zdaje jutro...tzn juz dzis:) na koszykarskiej
      wlasnie.a luk NOWYM sposobem pokonywalam trzy razy w tym raz dobrze wiec wiesz
      co przezywam????wrrrrr,chyba nie zasne:( pewnie juz i tak nie oplaca sie pytac
      co kazal pokazac pod maska i jakie swiatla zaswiecic:/ no ale trudno,licze na
      fuksa.
      • charlotta_lotta Re: chyba najczęsniej w kraku... 23.03.06, 00:40
        nie martw się ! :)
        trzymam kciuki! napisz pozniej jak bylo
        przed egzaminem masz owmowienie w sali z. tam wszystko mowia co masz pokaza itp.
        jak cos to pytaj :) !
        Sle buziakii wierze w Ciebie!
        Ja ide jutro odebrać swoje prawko :)
Pełna wersja