Gość: X Re: dzis zdaje egzamin na odlewniczej IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:09 W takim razie przypomnij sobie jakie są WSZYSTKIE światła w samochodzie i na jaką odległość mają świecić lub z jakiej odległości mają być widoczne ? Już mniej się czapiają tego co pod maską, ale znaleźli sobie kolejną rzecz na której mogą upieprzać "Kandydata". Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: dzis zdaje egzamin na odlewniczej 24.03.06, 12:09 Ja nie, bo już mam za sobą, ale baw się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X No i jak było ? IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 00:19 Opisz ze szczegółami !!! Proszę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tapirka Re: No i jak było ? IP: *.chello.pl 25.03.06, 12:33 ja opisze swoj, wlasnie z niego wrocilam. Najpierw zagladnelam pod maske i pokazalam gdzie sa jakie plyny(chlodnica, spryskiwacze, hamulcowy i olej. POtem pokazalam jak sie sprawdza poziom oleju, zaswiecilam wszystkie swiatla, ale nie pytali na jaka odleglosc swieca. Nastepnie standardowo- fotel, lusterka, pasy. Placyk bez problemu. Po miescie jezdzilam ze 30 minut, bylam m.in na Rondzie Żaba i bródnowskich skrzyzowaniach rownorzędnych. Manewry- parkowanie prostopadle przodem i zawracanie. Do parkowania mialam multum, miejca, zaparkowalo mi sie skosem, ale egzaminator powiedzial ze moze byc. Jedyny na Bródnie znak STOPu tez został ze mną przećwiczony. Na szczęscie nie musiałam za duzo skręcać w lewo :P pomimo paru pomylek zdalam, dzieki egzaminatorowi, ktory gdyby chcial mnie uwalić, spokojnie by to zrobił. I tyle. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia do tapirka IP: *.chello.pl 25.03.06, 23:14 jak długo czekałaś na egzamin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mickey15 Re: do tapirka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:57 Ja zdawałem 18 i podobnie jak poprzedniczka udało mi się choć wiele można było mi zarzucić, za 3 razem ale wyszło:) światła, oleje to już podstawa w sprawdzaniu. Ja jeździłem całe 40 minut zaliczając całe Brudno, aż do Żaby. Podczas parkowania mi zgasł i na jednym skrzyżowaniu, ale tez nie czepiał się examinator. Niestety tylko i wyłącznie od niego zależy czy zdamy czy nie, wcześniej 2 razy oblał mnie ten sam typek, niestety stresujący mnie. Tym razem trafiłem na normalniejszego i bez nerwów się powiodło... także w czwartek odbierać mam prawko:) Powodzenia wszystkim, a i czeka się jak zawsze min miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim zdalam na odlewniczej IP: *.acn.waw.pl 26.03.06, 12:51 Ja wczoraj zdalam na Odlewniczej. Najpierw musialam zajrzec pod maske, pokazac wszytskie plyny, akumulator, chlodnice, filtr powietrza. Pozniej swiatla. Wtedy wpadlam w mala panike, bo chce wlaczyc dlugie, a tu nic. Szarpie te galke w te i z powrotem i nic sie nie dzieje.. Mowie "chyba sie popsuly" Egzaminator (bardzo fajny gosc):"Prosze pomyslec chwilke, nie popsuly sie wcale. Jeszcze o czyms pani zapomniala" Po dlugiej chwili EUREKA! przypomnialam sobie ze zeby dzialaly dlugie to musze wlaczyc najpierw krotkie :D Pozniej nie wiedzialam jak wlacza sie oswietlenie wnetrza samochodu. Ale darowal mi to. Pozniej oczywiscie łuk i gorka. No a pozniej miasto. Jezdzilam krocej niz 40 min. Mysle ze 30 to max. Parkowalam prostopadle przodem i zawracalam. Nie bylam na "żabie" ;) ale na tym drugim rondzie, nie wiem jak ono sie nazywa. Popelnilam kilka drobnych bledow, raz mi zgasl na miescie, ale egzaminator byl naprawde spoko i mnie przepuscil. Jakby chcial to juz przy tych swiatlach mogl mnie oblac. Powodzenia dla wszytskich! Nie denerwujcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Ronda.... IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 14:53 Ronda które można zaliczyć przy zdawaniu na Odlewniczej , to : -Rondo ŻABA (rozwlekłe skrzyżowanie) -Rondo STARZYŃSKIEGO (istne Eldorado dla Upierdliwych egzaminatorów) -Rondo RADOSŁAWA>d.BABKA< (kryminał ze strony wielu kierowców). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ulik doradzcie mi w sprawie łuku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 20:30 powiedzcie, u kogo zdawaliscie? (nazwisko) i jak robicie łuk???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: doradzcie mi w sprawie łuku.. IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 02:04 Nazwisko nic Ci nie pomoże . Oficjalnie rzecz biorąc, to Egzaminatorzy są "Końńpiuuuterowo" dopasowywani do Egzaminowanego (chiiiba, że masz znajomości). Znajomość zasad,prawa (P.R.D.) i praktyka jest kluczem do "wygranej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tapirka Ronda.... i odp Tapirki. IP: *.chello.pl 27.03.06, 09:35 odpowiadam- na egzamin zapisywalam sie 10 lutego, wolne miejsce bylo dopiero na 25 marca. Zapisana bylam na 10-tą, do samochodu wsiadlam ok 11.30. Aha- rondo Starzyńskiego zdarza się, owszem, natomiast nie slyszałam zeby ktokolwiek jechał na Babke- toż to wyprawa na cale 30 minut! Odpowiedz Link Zgłoś