Która z was zdawała w ciąży??

IP: *.chello.pl 27.03.06, 11:44
Witam,
Jestem w ósmym miesiącu ciąży, niedługo mam egzamin. Czekałam półtora miesiąca
na ustalenie terminu, brzuch szybko rośnie. Teraz w czasie jazd, szczególnie
na placu jest mi trudno np. robić łuk, ponieważ skręcanie tułowia jest bardzo
niewygodne i uciska, ciężko mi się "przekręcić", czasem brzuch boli, poza tym
nie mam normalnej "przestrzeni manewrowej" ze względu na brzuch. Nie
chciałabym jeszcze przez dodatkowy stres totalnie się "zablokować" i np. tak
usztywnić, żeby nie wykonać prawidłowo manewru.
Napiszcie, jak sobie radziłyście.
Pozdrawiam.
    • Gość: gruba Re: Która z was zdawała w ciąży?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:16
      Wiesz co, trudna sprawa. Prawko tuż po porodzie bardzo Ci się przyda, może
      także przed (sama będziesz mogła pojechać do szpitala;)) Zastanawiam się
      jednak, czy nie powinnaś tego przełożyć na później, po rozwiązaniu.
      Jeżeli dobrze się czujesz i mimo pewnych trudności radzisz sobie z manewrami -
      próbuj zdawać. Wielu facetów ma brzuch znacznie większy od kobiety ciężarnej, a
      z prowadzenia nie rezygnują. Jeżeli jednak miałabyś narażać się na zbyt duży
      stres i wysiłek - odpuść sobie, przełóż.
      Ja zdawałam w ciąży, ale w trzecim miesiącu. Po parkowaniu równoległym
      wyskoczyłam na trawnik na małego pawia;) Egzaminator się zdziwił, pożyczył
      chustkę i pojechaliśmy dalej. Zdałam:)
      • misiania Re: Która z was zdawała w ciąży?? 27.03.06, 12:33
        ale z drugiej strony - może spróbuj na zasadzie "jak się nie uda to trudno, mam
        ważniejsze sprawy niż egzamin". no i a nuż egzaminator będzie życzliwszym okiem
        patrzył? wiecie, nie można odmówić kobiecie ciężarnej, bo cię myszy zjedzą;))
        zawsze możesz spróbować ponownie, już po rozwiązaniu. tylko tak sobie myślę, że
        trudniej ci się będzie zmobilizować, bo to i kilka jazd by się przydało
        wykupić, żeby sobie przypomnieć, jak się jeździ. a przy malutkim dziecku może
        być niełatwo znaleźć czas.
        • aneczka0106 Re: Która z was zdawała w ciąży?? 27.03.06, 15:27
          Ja właśnie z tego powodu przerwałam kurs po teorii- jazdy zaczęłam po porodzie.
          Miałam mało czasu-jak to przy dziecku.
          Ciężka decyzja-rzeczywiście prawo jazdy po porodzie by się przydało, jednak na
          egzaminie może być ci ciężko. Może trafisz na człowieka,który z tego powodu nie
          będzie cię zbytnio stresował...
          Ja bym chyba raz spróbowała- jest to zawsze powód,by jechać trochę wolniej. A
          może trafi ci się kobieta?
          Jeśli się zdecydujesz, na egzaminie zachowuj się jakby nigdy nic,żeby też nie
          pomyśleli,że liczysz na litość.
          Nie zazdroszczę decyzji. Tak, czy siak-powodzenia!!!
          • Gość: Gosia Re: Która z was zdawała w ciąży?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 16:01
            moja znajoma zdawała 3 tygodnie przed porodem,na szczęćie zdala ale pod wpływem
            nerów związanych z egzaminem na drugi dzień urodziła ślicznego chłopczyka!!
            Życze powodzenia i trzymam kciuki!
            • misiania Re: Która z was zdawała w ciąży?? 27.03.06, 16:43
              oj, to może jednak zrezygnuj, sevena. w sensie - jeśli nerwowa jesteś, to może
              za duże ryzyko jednak :))))
              • Gość: pysiadlo Re: Która z was zdawała w ciąży?? IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 27.03.06, 23:03
                Witaj!
                Zdawałam w Krakowie tydzień temu a jestem w 8 miesiącu ciąży - to było moje
                drugie podejście bo pierwsze oblałam na łuku. i oczywiście zdałam!! Brzuch mam
                spory ale przynajmniej nie musiałam zapinać pasów, nerwy są ..chociaż trafiłam
                na bardzo sympatycznego egzaminatora, który po prostu nie chciał dopuścić do
                zrobienia przeze mnie jakieś głupoty na mieście, żebym przez to oblała. Nie
                wiem czy to przez brzuch czy Pan był po prostu był sam w sobie miły. A prawko
                jest potrzebne nie da się ukryć, radzę Ci podejdź do egzaminu i go zdaj przed
                porodem bo potem to różnie bywa z czasem. Życzę powodzenia!
Pełna wersja