Jak ja sobie poradzę na teorii????????

IP: *.chello.pl 02.04.06, 19:58
We wtorek zdaję egzamin teoretyczny, po 6 latach od kursu brałam tylko 30
godzin jazdy, teorię przypominam sobie i uczę się jej sama.
Słyszałam, że teraz zdaje się teorię "komputerowo" - jak to wygląda, bo ja nie
ćwiczyłam na takim komputerze? Czy łatwo jest obsługiwać taki komputer? Mam
nadzieję, że nie jestem aż takim matołem, żeby sobie nie poradzić, ale będę
wdzięczna jeśli napiszecie, jak się "technicznie" zdaje teorię.
Pozdrawiam
    • Gość: Reds Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.133.rev.vline.pl 02.04.06, 20:12
      Nie masz sie czego martwić. Przed rozpoczeciem teori wszystko ci tłumaczą co i
      jak trzeba robić po kolei. Do komputera podłączona jest specjalna klawiatura na
      której masz kilk "przycisków" m.in. A, B, C, Start, strzałka w prawo, w lewo
      itd nie pamiętam już dokładnie ale gdzieś w necie jest obrazek tej klawiatury
      musisz poszukać. W zależności jaką chcesz zaznaczyc odpowiedz wciskasz
      odpowiedni przycisk. Cała filozofia. Jak już przerobisz wszystkie pytania
      wciskasz podajze KONIEC
      • Gość: X Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 05:19
        Obsługa klawiszy jest bardzo prościutka.

        Gorzej z odpowiedziami :-)
        Jeżeli nie masz aktualnego CD, to możesz potrenować TEST ON LINE.
        Po prostu pytania i odpowiedzi są tak wymyślone, że w wielu przypadkach
        odpowiedź logiczna jest nieprawidłowa.

        Odpowiedzi są wielokrotnego wyboru. Czyli odpowiedź , to może być jedna, dwie
        lub trzy dla jednego pytania !!!
        Odpowiedź niepełna jest traktowana jako błędna.
        • Gość: servena Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.chello.pl 03.04.06, 09:31
          Ćwieczę te testy od paru dni i rzeczywiście - albo mam w podręczniku źle
          wydrukowane odpowiedzi, albo coś z tymi testami jest nie tak. KIlku odpowiedzi -
          choć nielogiczne - nauczyłam się po prostu na pamięć. Nie rozumiem np. pytania z
          pierwszzej pomocy w sprawie oparzeń - jak można polewać miejsce oparzenia zimną
          wodą, skoro nie wiadomo, czym ofiara się poparzyła? A w odpowiedziach sugeruje
          się taką właśnie odpowiedź.
          Nie wiem teraz, czy mój podręcznik przeinacza odpowiedzi, czy po prostu takie
          mają być. I nie wiem, czy jest jakaś różnica między moim podręcznikiem a testami
          na egzaminie.
          Korzystam z podręcznika wydanego przez Grupę Image, kupiłam zestaw testowy wraz
          z CD u instruktora, jet świeżutki.
          I bądź tu człowieku mądry...
          • Gość: kinga Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.chello.pl 03.04.06, 14:47
            Gość portalu: servena napisał(a):

            >Nie rozumiem np. pytania z
            pierwszzej pomocy w sprawie oparzeń - jak można polewać miejsce oparzenia zimną
            wodą, skoro nie wiadomo, czym ofiara się poparzyła? A w odpowiedziach sugeruje
            się taką właśnie odpowiedź.

            No tak, tylko, że wtedy musiałyby być dopisane pytania w stylu:
            Co robimy jeśli ofiara poparzyła się kwasem, zasadą itd.

            hmm to chyba nie byłoby takie złe :)

    • Gość: filutka Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 09:32
      Wyszukaj sobie testy na prawo jazdy online. I trenuj. To nie jest takie
      oczywiste, że Twoja wiedza przełoży się na dobrze zdany test. Niektóre pytania
      są dość cudaczne. Obawiam się, że bez takiego treningu na prawdziwych pytaniach
      testowych będziesz musiała dużo kombinować, żeby zdać. Może Twoja autoszkoła ma
      CD z testami? Jeszcze jest czas, powinnaś dostać takie CD do łapy. Pytań jest,
      o ile pamiętam 485, (albo 385?). Zdążyłabyś je dziś przerobić.
    • Gość: kluska Próbka pytań egzaminacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 11:36
      auto.gazeta.pl/auto/0,71449.html
      masz tu też widok konsoli egzaminacyjnej. W wordzie nie ma myszek.
    • swinka_morska Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? 03.04.06, 12:59
      a tu masz program - mam nadzieje ze aktualny, skoro na stronke osrodka nauki
      jazdy...
      www.autospeed.pl/testy.html
      • swinka_morska Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? 03.04.06, 13:07
        tzn tam byly jeszcze miasiac temu... teraz sa tutaj:
        tinyurl.com/nlcaz
        • Gość: servena Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.chello.pl 03.04.06, 13:48
          Bardzo Wam dziękuję. Ćwiczę właśnie na DC-romie, są tam identyczne pytania jak w
          książce z testami, identyczne odpowiedzi, więc może nie trzeba filozofować,
          tylko się nauczyć na pamięć tych "wątpliwych".
          Jeszcze raz dziękuję.
          • Gość: kluska Re: Jak ja sobie poradzę na teorii???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:04
            No i podstawowa zasada: jeśli jest odpowiedź "zachować ostrożność", "uważnie
            obserwować otoczenie drogi" to ZAWSZE TRZEBA TO ZAZNACZYĆ;) choćby wydawało się
            to nazbyt oczywiste, żeby to podkreślać.
            Odśwież sobie pierwszą pomoc, m.in masaż serca + sztuczne oddychanie (ciągle
            zmieniają zasady, w jakim nalezy to robić rytmie), opaskę uciskową zakłada się
            jedynie przy zmiażdżeniu i urwaniu kończyny (kiedyś przy każdej krwawiącej
            ranie).
            No i głupie pytanka: czy świateł do jazdy dziennej można używać jednocześnie ze
            światłami mijania?
            Zawsze uważnie czytaj pytanie i przyglądaj się obrazkom - często jest tak, ze
            pytanie, lub obrazek są minimalnie zmodyfikowane (inny znak), a ty działasz na
            pamięć.
            Strzałka dopuszczająca warunkowy skręt w lewo zezwala na zawracanie, ale
            sygnalizacja bezkolizyjna ze strzałką w lewo już NIE.
            Mnóstwo bzdurek, niestety. Sprawy eksploatacji samochodu, uprawnień policji,
            konieczność zawiadamiania urzędów o sprzedaży auta, zmianie miejsca
            zamieszkania, utracie dokumentów...
            Czasu na egzaminie jest naprawdę dużo. Uważaj, zastanawiaj się i bądź dobrej
            myśli.
            • Gość: X pierwsza pomoc IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:34
              Wedle testów to np.
              - sztuczne oddychanie ---> 1:5 (niezależnie od ilości ratowników).
              - oparzenie ---> lać wodę ile wlezie (tłuszczów nie wolno używać).
              - w apteczce ---> niepotrzene są krople i lekarstwa .
              - przytomnego z prawdopodobnym urazem kręgosłupa (ból szyi i bezwład nóg)
              ---> nie wyciągać z samochodu.
              - na ranę ----> nie używać waty (szmaty mogą być >>>szkoda, że nie dopisani,
              czy brudne też :-)<<<
              i wiele wiele innych bzdur.
              Lekaże jak widzą tego rodzaju pytania/odpowiedzi, to sami dostają palpitacji
              serca :-)
              • benek104 2 wdechy, 15 uciśnięć 03.04.06, 14:41
                Sztuczne oddychanie, masaż serca 2:15!!
                • Gość: X Re: 2 wdechy, 15 uciśnięć IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:54
                  I to są właśnie bzdurne odpowiedzi :-)

                  W jednym z pytań jest zaznaczona odpowiedź prawidłowa :

                  ---> 2 : 15
                  a w innym (też prawidłowa)

                  ---> 1 : 5
                  • Gość: kluska Re: 2 wdechy, 15 uciśnięć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 15:02
                    Nie wiem, z jakiego wydawnictwa korzystasz. Ja mam płytę z pytaniami
                    egzaminacyjnymi i tam właściwą odpowiedzią jest 2:15.
                    Dobrze, że egz. teoretyczny mam za sobą. Ale dwa błędy popełniłam. Po to są,
                    żeby je popełniać;)
                    • Gość: X Re: 2 wdechy, 15 uciśnięć IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 15:15
                      Najnowsze wydanie firmy "Image".

                      Dla kategorii "B" jest 2:15, a dla "C" i "D" jest 1:5 !!!
                      • Gość: kinga Re: IP: *.chello.pl 03.04.06, 15:28
                        Gdy reanimację prowadzi jedna osoba to na 2 wdmuchnięcia powietrza przypada 15
                        uciśnięć.
                        Gdy jest dwóch ratowników to 1 wdmuchnięcie przypada na 5 uciśnięć
            • Gość: X W pytaniach różnych IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:42
              Jeżeli w jakiejkolwiek odpowiedzi jest słowo "TYLKO" ,
              to ta odpowiedź na 99% jest zła ! To jest odpowiedź-podpucha !
              Taka odpowiedź wyklucza inne, co świadczy o nieprawidłowości.
              • Gość: servena zdałam teorię mocno zdziwiona... IP: *.chello.pl 04.04.06, 11:37
                Udało mi się zdać, i to raczej bez jakichś nadmiernych stresów. Zdawałam na
                Odlewniczej. Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że mi się komputer zawieszał i
                guziki trzeba było wciskać bardzo mocno, obawiałam się, czy nie rozwalę tej
                "maszynki do głosowania". Później chciałam sprawdzić, na który test trafiłam,
                szukałam po książce z testami - i co? Nie ma takiego testu! Nie ma testu, w
                którym jednocześnie byłyby pytania: znak nakazu skrętu w prawo lub lewo, pieszy
                z laską na drodze, kobieta gadająca przez komórkę i kontrolka świateł mijania.
                Nie wiem, czy oni w WORD-zie sami układają sobie te testy z pytań dostępnych w
                "bazie" (bo wszystkie były z bazy, oczywiście, ale w nowym "układzie").
                • Gość: kuj Re: zdałam teorię mocno zdziwiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 11:44
                  One są losowane z bazy tych czterystu iluś pytań. Gratulacje!!
                  • Gość: servena Re: zdałam teorię mocno zdziwiona... IP: *.chello.pl 04.04.06, 12:10
                    Bardzo dziękuję, ale i tak największa atrakcja, czyli praktyka dopiero przede
                    mną. Terminy na Odlewniczej są na połowę maja, w połowie maja mam termin porodu,
                    napisałam do nich pismo, żeby mi trochę przyspieszyli w drodze wyjątku, zdając
                    sobie sprawę, że pewnie ze 3 razy mnie jeszcze obleją na praktycznym, więc wolę
                    zacząć próbować jak najszybciej.
                    Ciekawe, co mi odpiszą, w końcu zapisywałam się na egzamin dwa miesiące temu,
                    nie moja wina, że mi sprawdzali zaświadczenie z Krakowa przez półtora miesiaca.
Pełna wersja