Ile to trwa - od rozpoczecia kursu?

04.04.06, 14:36
Czy jesta nadzieja, że jak zaczne kurs teraz, to na koniec wakacji będe mieć w
łapie to wymarzone prawo jazdy?
Zakładając, ze za pierwszym razem nie zdam, za drugim pewnie tez nie...Ile u
Was to trwalo?
    • Gość: ja Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? IP: 83.238.70.* 04.04.06, 14:56
      jesteś pesymistką!!!! średnio kurs trwa 1,5 misiąca więc do czerwca powinnaś już
      jeździć swoim samochodem ( bezpiecznie oczywiście ) z jakiego miasta jestś?
      • kalina_p Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? 04.04.06, 15:06
        zWarszawy, byłam w szkole nauki jazdy i tam nastraszyli mnie, że terminy
        egzaminów (po ukończeniu kursu) sa bardzo odlegle - kolo miesiaca!!!
        Oj, jak ja bym do czerwca chciała...na wakacje akurat, z dzieckiem i psami na
        działke...ech, to pewnie mareznie scietej glowy:(((
        • mideidra Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? 04.04.06, 17:44
          Kalinko zapisuj sie szybko, fakt, ze terminy egzaminow sa odlegle, bo duzo
          chetnych, ale im szybciej zaczniesz tym szybciej skonczysz :)
          U mnie ciagnelo sie dlugo, bo zapisalam sie w czerwcu (czyli wakacje, pelon
          mlodziezy, ktora akurat ma czas wolny..), skonczylam kurs dopiero w
          pazdzierniku - niestety szkola tak fatalna, ze max. ilosc godzin jazdy w
          tygodniu to 2 (slownie dwie). Potem nieudane egz., przekladane, bo szpital i
          inne sprawy, w koncu czekanie na nowe zasady, bo kolega obiecal douczyc ;) i w
          koncu w lutym koniec meczarni :D. To trwa, ale warto, naprawde :).
          Pozdrawiam
          • Gość: jurek Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? IP: 217.97.165.* 07.04.06, 14:13
            Czy ty pzypdkiem nie przesadzasz?! Ile ty bys chciala jezdzic w tygodniu, jak 2
            godziny to malo?! Zachowujesz sie jak rozkapryszona gowniara! 2 godziny w
            tygodniu to swietna ilosc, ile ty bys chciala jezdzic, codziennie?!!!! Wez
            sieopanuj, bo nie jestes kurde jedyna na tym swiecie! ZWYKLA EGOISTKA!!
            • mideidra Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? 07.04.06, 15:32
              jureczku drogi, nie przesadzam. Gdyby w tej szkole uczyl jeden instruktor to
              dalabym na luz, ale uczylo tam 8 instruktorow, do dyspozycji 8 aut, na
              wykladach bylo ok. 40 osob, nie bylo gdzie usiasc, bo sala malutka, szefowie
              szkoly w ktorej jezdzilam stawiali niestety na ilosc nie na jakosc. Ciekawe, ze
              jak zaczelam jezdzic w innej szkole tuz przed egzaminem to nie mialam problemu
              z jazdami codzinnie. I jureczku - nie unos sie tak, bo Ci cos peknie :P z tych
              nerwow. I nie oceniaj - po prostu mialam prawo wymagac innych warunkow placac
              taka kase za tak sredniej jakosci instruktorow :)
    • Gość: mickey15 Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 18:46
      Ja rozpocząłem na początku listopada i dzis odebrałem prawko, to wychodzi koło
      5 miesięcy przy egzaminach 1 grudzień teoria, 2 styczeń oblane jazdy, koło 5
      lutego oblane jazdy i 16 marca udany praktyczny. A i kurs wziąłem przyspieszony
      czyli w jeden weekend:)
      Powodzonka
    • Gość: ppp Re: Ile to trwa - od rozpoczecia kursu? IP: *.metronet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 00:07
      Ja zapisałem sie na kurs 6.01, 10.01 mialem pierwsze wyklady, a 31.03 zdałem
      egzamin z jazdy. Za pierwszym razem:) Pozdrawiam.
      • kalina_p ojej...zazdroszcze!!! n/t 07.04.06, 13:42

        • naa123 Re: ojej...zazdroszcze!!! n/t 07.04.06, 13:49
          Ja zaczęłam 16 stycznia a wczoraj zdałam egzamin.
          • Gość: io Re: ojej...zazdroszcze!!! n/t IP: *.aster.pl 09.04.06, 20:51
            gdzie tak dobrze uczą ????
            • naa123 Re: ojej...zazdroszcze!!! n/t 10.04.06, 12:50
              Jeżeli pytasz mnie to ja uczyłam się w Krakowie. Nie wiem czy mnie ktoś nie
              zlinczuje ale w szkole "LUZ". Samej szkoły nie polecam ale za instruktora
              Krzyśka Rydza oddam wszystki pieniądze.
              • Gość: juzefin Re: ojej...zazdroszcze!!! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 16:25
                Czemu polecasz konkretna osobe? Czyzby laczyly was jakies stosunki?
                • naa123 Re: ojej...zazdroszcze!!! n/t 11.04.06, 10:42
                  Robiłam kurs w LUZ-ie. Nie chciałam tego pisać bo już tu niejednego zlinczowali
                  za reklamę tej szkoły. Dlaetego nie polecam szkoły tylko konkretnego
                  instruktora a stosunki nas łączyły oczywiście....... Kursantka - Instruktor.
                  Nie ma aferki...
Pełna wersja