ZDAŁAM!!!!

06.04.06, 15:29
Przepraszam agrafkę18, że to tu piszę bo ona nie zdała ale tak się cieszę, że
muszę się tym podzielic.
    • Gość: niebieskaa Re: ZDAŁAM!!!! IP: *.chello.pl 06.04.06, 15:43
      No to moje GRATULACJE! Zuch dziewczyna. Jak było? Jaka trasa? Jaki egzaminator?
      Jak nerwy? Podziel się wrażeniami. Ja będę walczyć 11 kwietnia o 7.30.
    • agrafka18 Re: ZDAŁAM!!!! 06.04.06, 17:00
      naa123 > nie przepraszaj :)) Bardzo mnie cieszy, że Ci się udało :)
      Jeszcze raz gratuluje! :)
      i życzę szerokiej drogi
      • naa123 Re: ZDAŁAM!!!! 06.04.06, 18:11
        Pan egzaminator był satrszym panem w bereciku na bakier i nazywał sie bodajże
        Kiwała lub cos w tym guście. Pokazałam wszystko na placu. Dzięki bogu, że
        wczoraj mi instruktor pokazał gdzie jest płyn do wspomagania kierownicy bo mnie
        o ten zbiorniczek zapytał. Potem wszystki światła, ustawiłam się i jedziemy po
        łuku. Poszło mi ok bardziej bałam się górki ale na szczęscie tez poszła ok.
        Wyjechałam na miasto. Z Koszykarskiej w prawo. Na rondzie dywizjonu prosto,
        potem w prawo w stronę ronda czyzyńskiego i tu pierwsza wpadeczka bo próbowałam
        ruszyc pod górke z czwórki. Zgasł mi ale na szczęscie potem poszło dobrze.
        Zamin dojechałam do ronda czyżyńskiego gdy byłam dwa metry przed pasami weszła
        mi baba. Przydało się hamowanie awaryjne. Nie zgasł. Potem rondo cyżyńskie w
        lewo do kocmyrzowskiego. Na kocmyrzowskim w prawo i potem tez w prawo. Tam na
        jednej uliczce parkowałam prostopadle przodem. Potem znowu do czyżyńskiego i tu
        była mała wtopa z omijaniem ale na szczęście zmieściliśmy się. Z cyżyńskiego na
        kocmyrzowskie i zawracałam, potem przez cyzyńskie prosto i zawracałam na trzy
        na takim małym osiedlu po prawej. Potem znowu rondo dywizjonu 303 prosto i
        zawracałam w okolicach plazy i potem już na koszykarską. Potem pogadanka jakie
        błędy popełniłam. Powiedział, że popełniłam ale nie powtórzyłam. Mniej nerwów,
        więcej skupienia i takie tam. Dobra technika jazdy. Powiedział wypełnimy kartę
        i zobaczę co nam wyjdzie. Na szczęście usłyszałam "egzamin na kat. B pozytywny"
        Prawo jazdy odebrac za dwa tygodnie. Potem jak rozmawialam z moim instruktorem
        to okazało się ze mi podobno mówił że wolałby żebym nie trafiła własnie na tego
        egzaminatora. Na szczęscie o tym nie pamiętałam. Prawda jest taka, że jakby
        chciał to mógł mnie tak obwieźc, że bym nie zdała albo mi wmówic ze popełniłam
        dwa razy jakies błędy więc ogólnie uważam, że był ok. Aha. Nie lubi jak się z
        nim gada. Dziekuję wszystkim za wsparcie i będę trzymac kciuki za Tych co zdają
        bo to faktycznie jest przeżycie.
        • Gość: niebieskaa Re: ZDAŁAM!!!! IP: *.chello.pl 06.04.06, 19:03
          Dzięki naa!
        • Gość: Dorcia Re: ZDAŁAM!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:09
          aaa123 GRATULUJE miałaś duże szczęśćie na egaminie ze spotkałaś takiego oki
          egzaminatora, a czy ten egzaminator przypadkiem nie miał na nazwisko Kotala???
          • naa123 Re: ZDAŁAM!!!! 07.04.06, 12:16
            Wiesz co tak mi się wydaje, że Kidawa ale głowy sobie uciąć nie dam. Taki
            starszy w berecie na bakier. Wojskowy. Spobobało mi się u niego to, że owszem
            popełniłam błędy ale popatrzyła na to jak naprawdę jeżdżę. Powiedział, że mam
            dobrą technikę bo gdyby nie to to mogłabym nie zdać. Myślę, że mógłby mnie
            wywieźć tak, że bym gdzieś wpadła. A w sumie miałam prostą trasę. Cały czas
            prosto i w prawo. Raz na rondzie w lewo i raz zawracanie. Żadnej przełączki.
            Słyszałam o nim, od mojego instruktora, że podobno jest kosa. W sumie do końca
            trzymał mnie w niepewności.
    • Gość: Ząb Trzonowy Re: ZDAŁAM!!!! IP: *.76.classcom.pl 07.04.06, 09:31
      Gratulacje!!! Nie wiem jak Ty, ale ja kilka dni się nie mogłem "przyzwyczaić" do
      tego :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja