mann_swinoujscie
11.04.06, 21:46
Dziś dyskutowałem z kolegą o egzaminach i przypomniał mi się fakt, że udało mi
się zdać mając prawą grabież w gipsie (niedowiarkom mogę udowodnić). Było to
coś na wzór rękawiczki do połowy przedramienia. Zdałęm za drugim razem,
pierwszy oblałem także jak miałem gips, ale to był mój wyraźny błąd (brak
świateł). W moim WORDzie w Szczecinie zapytano mnie tylko czy nie będzie mi to
przeszkadzać, choć trochę minęło, zanim uzyskałem jednoznaczne stanowisko na
piśmie (że to moja brocha, de facto).
Czy jest ktoś na forum, który był (jest) w podobnej sytuacji? Czy gdzieś
egzaminatorzy robili komuś problemy?