pisac odwolanie? samochod gasl!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 17:44
myslicie ze warto pisac odwolanie? samochod zgasl mi wiecej niz 2 razy. sama
nie wiem dlaczego. to nie powinno sie zdzaryc. moze to byla jakas wada
samochodu? pisac odwolanie? warto? ktos mial taka sytuacje? a moze lepiej sie
nie narazac????

czy wszystkie kamerki wydaja jakies dzwieki?
    • Gość: aga Re: pisac odwolanie? samochod gasl! IP: *.chello.pl 18.04.06, 17:52
      Zdawałam na Bemowie (samochód nr 4) - zgasł przy wyjeździe z placyka i 2 razy
      na mieście, ale egzaminator mi zaliczył...
      • karolcia56 Re: pisac odwolanie? samochod gasl! 19.04.06, 17:16
        mi na miescie samochod zgasl milion razy.egazminator przymknal na o oko widzial
        ze to ze stresu.zdawalam na bemowie,ale w tedy nie bylo kamer
    • kaziuuk Re: pisac odwolanie? samochod gasl! 18.04.06, 18:02
      Ja zdawałem na koszykarskiej(29marca), samochód zgasł mi dwa razy jednak
      egzaminator mimo swojego niezbyt pozytywnego nastawienia uznał że potrafię
      zachować się za kierownicą i zdałem:).Może był inny powód ? A moze poprostu ten
      egzaminator nie tolerował takiej sytuacji...ale odwołania nie polecam, wątpie
      żeby to Ci w czymś pomogło
      • Gość: mika Re: pisac odwolanie? samochod gasl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:17
        nie inego powodu nie bylo ... powiedzial tylko ze troche za pozno raz wlaczylam
        kierunkowskaz ale oblam o to gasniecie. czemu nie polecacie? beda sie mscic????
    • Gość: mika Re: pisac odwolanie? samochod gasl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:24
      i jeszcze jedno... czy po egzaminie powinnam dostac jakis papierek do
      podpisania??????? to wazne!!! kto wie jak to powinno byc? albo w jakie ustawy
      mam zajrzec?
      • Gość: kinga Re: pisac odwolanie? samochod gasl! IP: *.chello.pl 18.04.06, 18:32
        jak oblejesz to dostajesz karte przepiegu egzaminu ale nic nie podpisujesz
    • kaziuuk Re: pisac odwolanie? samochod gasl! 18.04.06, 18:41
      Pytasz czemu nie pisac odwołania. hm... w sumie nie wiem jak to jest ale jeśli
      się od czegoś odwołujesz musisz być na 100% pewna swych racji. Unieruchomienie
      silnika można traktować jak błąd techniczny(ale na miłość Boską to się zdarza
      każdemu!) i zapewne egzaminator może za to oblać zwłaszcza jeśli podczas
      egzaminu wystapiły inne drobne błędy.Przykro mi:(, aczkolwiek ryzyko jest
      Twoje, mozesz spróbować to nic nie kosztuje a mścić się raczej nie będą
    • Gość: adi Re: pisac odwolanie? samochod gasl! IP: *.asta-net.com.pl 19.04.06, 10:32
      Ja miałem taką sytuację na kursie, że gasł mi prawie na każdym skrzyżowaniu.
      Wysiadła elektronika i jak dojeżdżałem wolno na 2 biegu do skrzyżowania to mi gasł.
      Co do odwołania to możesz napisać, ale nie wiem czy coś wskórasz. Najlepiej
      poćwicz i szykuj się na następny termin.
      • yunnan Re: pisac odwolanie? samochod gasl! 21.04.06, 08:46
        czy się odwoływać...twoja decyzja...

        co należy brać pod uwagę....

        ruszanie oceniane jest jako jedno z pierwszych zadań na placu manewrowym...jak
        wiadomo do każdego zadania są "dwa podejścia"....drugi raz błednie wykonane
        takie samo zadanie powoduje zakończenie egzaminu z wynikiem negatywnym...

        jeśli więc w czasie ruszania na palcu [przed rozpoczęciem jazdy pasem ruchu
        tzw. łukiem] zgasł dwa razy pod rząd to egzamin kończy się "N"...

        ale jeśli "zaliczysz" poprawnie ruszanie w tym właśnie momencie, na placu to w
        dalszej fazie egzaminu samochód w zasadzie "bezkarnie" może gasnąć....w
        zasadzie bo jeśli zdarzy sie że to gaśniescie będzie skutkowało utrudnieniami w
        ruchu albo zagrożeniem bezpieczeństwa ...to wtedy wynik jest "N"...z
        uzasadnieniem "zagrożenie brd"....

        no cóż, szerokiej drogi...
Pełna wersja