Gość: Tomasz Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.chello.pl 07.05.06, 07:27 Masz pecha, że masz takich rodziców. Musisz sama wziąć inicjatywę w swoje ręce i zarobić sobie na to prawko. Nie pytaj wtedy o zgodę, tylko "działaj". Ja tak zrobiłem osobiście. Było to bardzo dawno (1975 r.) i w czasie kiedy chodziłem do zawodówki, rodzice mówili mi, że mam się uczyć żeby dostać się do technikum. Oczywiście zrobiłem tak jak należało, tj. wpłaciłem swoje pieniądze na kurs i przyszedłem do nich o podpisanie zgody (miałem 16 lat i rodzice musieli wyrazić zgodę). Nie mieli wyjścia i podpisali. Skończyłem technikum, skończyłem studia i jeszcze więcej. Teraz moją córkę "na siłę" zapisałem na kurs (18 lat) i kazałem jej chodzić. Zrobiła te prawo jazdy i jesteśmy wszyscy zadowoleni. Jeździ sobie dziewczyna samochodem i cieszy się z życia. Teraz zdaje maturę i pewnie nic jej to nie przeszkodziło w nauce. Pokaż ojcu tą moją opinię i jeśli ma trochę rozumu to może nie będziesz musiała zarobić na te upragnione prawo jazdy. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 00:55 Jesteś pewien, że to dobra rada? A jak ojciec dostanie szału? Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: rodzice przeciwni prawku! 07.05.06, 09:46 To jest komiczna sprawa bo tak sie robi z doroslymi dziecmi,to jest ponizanie ich godnosci i brak szacunku mowiac w ten sposob.Przy najblizszej okazji powiedz ze,wogole nie bedziesz robic prawa jazdy poniewaz nie chcesz byc kierowca dla wszystkich--Twoj ojciec to zrozumie a takze mu podziekoj za jego tolerancje i jeszcze dodaj ze,moim dzieciom zaplace prawo jazdy na ich 18-ste urodziny.Naszym dzieciom(3) wlasnie tak zrobilismy,kupili sobie Fiat Punto ze swoich stupendiow studenckich i sa zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agni Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:09 Wg mnie nie powinnas zwracac uwagi co na to rodzice, jesli chcesz to prawko robic to je po prostu zrob. Chyba jestes za duza na sluchanie sie rodzicow, jesli masz wlasne pieniadze to sie zapisz na kurs- mysle, ze tak bedzie najlepiej. Jesli pozwolisz rodzicom, aby tak dalej decydowali o Tobie to juz wkrotce moze sie okazac, ze bedziesz pozbawiona wlasnego zdania- a w tym wieku to juz wiesz...nawet nie wypada, zeby rodzice decydowali o Tobie. Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrejev Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:30 I MAJĄ RACJĘ. Kobiety za kółkiem są jak virus. Niby nic, a potem same problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 13:50 hehe to masz pecha u mnie bylo calkiem inaczej mnie tata wyslal na kurs prawo jazdy 3 miesiace przed ukoczeniem 17 lat (teras jest chyba od 18 lat) i zdalemza za 2 razem. Prawo jazdy mam od prawie 6 lat i jestem zadowolony i hehehheh tat tez jest zadowolony bo ma drugiego kierowce w rodzine i zaesze ktos moze odwiez go do domu[%%%%%] Pozdrawim i rób te prawko!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aisula Jako Twój Kot Będę Cię Ignorował - Garfield IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 14:27 Moim dzieciom gdy dorastały dalam w "posagu" min kilka obrazków z Garfieldem. Np taki: na 1 Jon mówi: "Jako twój pan będę ci mówił co masz robić", na 2 Garfield patrzy, na 3 Garfield odpowiada Jonowi: "jako twój kot będę cię ignorował". Tak dawałam moim pierzącym się dzieciom przyzwolenie na ignorowanie mnie i prosiłam o przyzwolenie na przekazywanie im mojego punktu widzenia. Oboje zrobili "prawko" jako 17-latkowie, ale już wcześniej byli moimi nielegalnymi szoferami, to duża frajda mieć szofera i szoferkę i w tym czasie lakierować sobie paznokcie. Ale też godziny spędziłam z nimi na placykach gdzie ćwiczyli pod moim okiem manewry i niszczyli mi skrzynię biegów. Z dobrym skutkiem. Oboje stali się kierowcami lepszymi ode mnie. Zrób prawko bez pozwolenia za WŁASNĄ kasę, bądź lepszym kierowcą od ojca w jeździe o czym on nie będzie wiedział, ale i choćby w ocenie dźwięku silnika, w pilotowaniu przy jeździe na weekend lub dolewaniu płynu do spryskiwaczy czy czyszczeniu. Tym go może przekonasz że nie jesteś głupia gęś od rzucania poduszek tylko mądra asertywna kobieta z dużą klasą ignorująca patriarchę. Wówczas może do "nielegalnego" prawka dorzuci kasę na auto z szacunku dla partnera, jakim być może z czasem się staniesz, bo na razie wcale się nie dziwię, że ci nie pozwala. Trzeba być KIMS żeby swojemu rodzicowi przy gościach powiedzieć subtelnie, bez cienia uniesienia MAM INNE ZDANIE MAMO, TATO. Wiem, bo ja tym KIMS nie bylam, zawsze skundlona upokarzana przez ojca idiotę i matkę egoistkę. Ale to było dawno. Moje dzieci świadomie ćwiczyłam w odmawianiu mi. Ciekawe co z tego wyniknie gdy przyjdze pora ewentualnej mojej eutanazji. pozdrawiam histeryczny przykładzie wyższości facetów nad kobietami - podudszkami walczyć o "prawko" zamiast argumentami, jakie to kobiece. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tata Ani no importa dolor IP: *.netpower.pl 07.05.06, 15:44 Łojciec dobrze prawi! Wina mu! :PPPP No dobra - nie wiem jaki jest twój ojciec bowiem bazujemy tylko na jednym temacie, ale jeśli Cię nie kocha, nie szanuje, zamyka lodówkę na klucz i daje 100 zł rocznie na ubrania to znaczy, że... jesteście biedną rodziną. :]]] Spójrz na to z innej strony. Inni mają 10000000000000000000000000000000000000 razy większe problemy niż twoje zafajdane prawo jazdy. Czy Jezus miał prawo jazdy? Czy prosił Ojca - "Boże - jak skończę głosić Ewangelię to dasz mi na prawko?" I don't think so. Świat nie kończy się na prawie jazdy, ale na miłości do Boga i bliźniego. Jeśli prawo jazdy nie jest ci na gwałt potrzebne to łojciec prawdopodobnie ma powody dla których nie chce ci dać kasy. Może boi się o twoje bezpieczeństwo, może czeka aż się przepisy zmienią bowiem trudno jest dziś zdać. :] Nie łam się złotko! Okaż łojcu trochę serca, a on (albo Ojciec, który jest w ukryciu) zobaczy i odda Tobie. Życie jest zbyt krótkie by jego celem miało być prawo jazdy. Zatem głowa do góry! Rowerem też można jeździć. Zresztą gdyby Jezus miał brykę to zaraz by oddał biednemu, albo sprzedał, zainwestował w kasyno, a gdy wartość przedsiębiorstwa sięgnęłaby gigantycznej sumy - sprzedałby je i rozdał biednym. Bo życie polega na dzieleniu się - dobrowolnym dzieleniu się. Moim celem jest na przykład posiadanie tak gigantycznej firmy by 50% miesięczny zysk rozdawać naprawdę potrzebującym. Drugą połowę zysku należałoby oczywiście zainwestować w firmę bo jak mówi moja mama "kto stoi w miejscu ten się cofa". POZDRO!!!!! DO ZOBACZENIA GDZIEŚ TAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tator A kto się słucha rodziców??? IP: *.softlab.gda.pl 07.05.06, 16:33 Studiujesz? Masz więcej niż 18 lat? To zrób to prawo jazdy, a nie pytaj się rodziców. A jak będziesz wychodziła za mąż, też się ich spytasz o zgodę?! Wiem, chodzi Ci o forsę na kurs. ZARÓB SAMA. JESTEŚ DOROSŁA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: A kto się słucha rodziców??? 08.05.06, 01:04 Nie tylko, jej chodzi też o "całokształt" i o BRYKĘ! Ale na brykę też można zarobic ( no chyba, że KTOŚ nie uznaje niczego poniżej Merca klasy S). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 17:11 Masz problem i go nie masz. Jesteś dorosła i nie musisz pytać ojca o zgodę na robienie prawa jazdy - on nawet nie musi o tym wiedzieć. Tak na marginesie, czy na wszystko co robisz pytasz o zgodę ojca? Takie problemy zdarzają się niestety nadopiekuńczym rodzicom. Długo tłumaczyłem swojemy seredecznemu koledze, że jego dorosła córka powinna mieć swój samochód, bo będzie jej łatwiej dojechac do pracy. Odpowiadał, że zna tańsze sposoby pozbawienia sie życia. Może Twój ojciec jest podobny? Ja swoich synów wręcz zapędziłem na kurs prawa jazdy i zmusiłem do posiadania samochodu. Najlepiej zrób ta: zapisz sie na kurs w dobrej szkole nauki jazdy, zdaj egzamin (oczywiście za pierwszym razem), kup samochód i zaproś ojca na wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 18:43 Nie umiem zrozumiec jednego - nie umiesz się mu (ojcu) po prostu przeciwstawić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 17:19 U mnie mama jest przeciwna zrobieniu przeze mnie prawka. Najpierw móiwła że jak zdam liceum z dobrymi wynikami to da mi pieniądze, a teraz mówi że jak zdam dobrze mature to mi pozwoli... hmm to do lipca musze czekać :/ albo i dłużej bo nie wiem co znowu wymyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dragonais Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 19:06 A moja mama wpada do mnie ostatnio i mówi - wiesz, widziałam taką super Toyotkę, z twojego rocznika, na gaz, śłiczna po porstu! Kupiłabym Ci, ale NIE MASZ PRAWA JAZDY!! <ściana> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzeźwy A po co ich pytasz? IP: *.chello.pl 07.05.06, 19:28 Weź swoje własne, zarobione przez siebie, pieniądze i zapisz się na kurs. A jeśli nie masz własnych pieniędzy - to zarób je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny 20 lat? To chyba jesteś pełnoletnia, nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 19:41 Nie potrzebujesz zgody tatusia. Zapisz się na kurs i zrób prawko! No chyba, że siedzisz u niego w kieszeni. To inna bajka, choć uważam, że 20 letnia studentka zarobi sobie te 1000-coś pln bez trudu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denatoorat Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.lodz.msk.pl 07.05.06, 19:44 Droga Aniu. Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się rodzicami. Powinnaś się powoli usamodzielniać. Znajdź więc jakąś pracę, która pozwoli Ci kontynuować studia, spróbuj zarobić na kurs (teraz kosztuje chyba ok. 1200 zł - zależy od miejsca i szkoły oczywiście). Rodzice pewnie będą przeciwni, ale wytłumacz im, że to twoje życie, praca i pieniądze, które zamierzasz wydać na co zechcesz (w tym przypadku na prawko). Poza tym dobrze zdane egzaminy sprawią co najwyżej radość Twoich rodziców. Pamiętaj, że w przyszłym życiu zawodowym nikt nie będzie zwracał uwagi na twój indeks, tylko na inne cechy, w tym... samodzielność. Nie chodzi mi o to, że studia są niepotrzebne, wręcz przeciwnie, ale pamiętaj o tym, że nie są najważniejsze. Ja obecnie jestem w trakcie matur. Podejmuję drobne pracę już od czterech lat, obecnie tworzę grafikę i strony internetowe na zamówienie, a równocześnie się uczę. Zamierzam studiować informatykę i nieco więcej czasu poświęcić pracy. Ja mam to szczęście, że mam poparcie ze strony rodziców, a pienądze na kurs na prawo jazdy dostałem na 18 urodziny. Jeżdżę (czasami) samochodem rodziców i już prawie uzbierałem na mój wymarzony samochód. Radzę więc podjęcie pracy i stopniowe uniezależnianie się od rodziców. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do roboty! Dziewucho! Opanuj się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 19:55 To chyba jakiś prowokacyjny wątek! Sorry, ale ja w Twoim wieku miałem żonę, samochód, własny biznes i budowałem dom. Co się z wami dzieje, młodzieży?! Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Dziewucho! Opanuj się! 10.05.06, 11:30 Gość portalu: Do roboty! napisał(a): > To chyba jakiś prowokacyjny wątek! Sorry, ale ja w Twoim wieku miałem żonę, > samochód, własny biznes i budowałem dom. Co się z wami dzieje, młodzieży?! Samochód mam, mieszkanie mam, ale żony nadal nie mam. Czy przez to mam się czuć od Ciebie gorszy? Wyobraź sobie, że jak ktoś studiuje na studiach dziennych to raczej ciężko jest Mu się usamodzielnić, podjąć samemu pracę..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karlotta Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.05.06, 21:40 Prawo jazdy zrobiłam jak miałam 18 lat. Zdałam za pierwszym razem. Miałam to szczęście, że moi rodzice bardzo cieszyli się z tego, że chce zrobić prawo jazdy i sprezentowali mi kurs na urodzin (za egzamin zapłaciłam z własnych oszczędności). Początkowo jeździłam samochodem ojca, np. gdy jechaliśmy gdzieś razem. Z czasem gdy kupił sobie nowy samochód, ja dostałam do jeżdżenia naszego starego Volvo. Teraz mam 21 lat. Studiuję dziennie i nadal mieszkam z rodzicami. Martwisz się, że będziesz musiała długo odkładać na samochód?? skoro najważniejsza jest nauka to najpewniej masz dobre stopinie - przez rok odłożyłam ze stypendium tyle, że już niedługo kupuję sobie swój własny samochód, a dodatkowo pieniędze ze stypendium starczają mi na ubrania, naprawy samochodu, wszelkiej maści opłaty. Do tych, którzy uważają, że mieszkanie z rodzicami w wieku 20 lat to wstyd - ja wcale się tego nie wstydzę. Fakt jest mi wygodnie mieszkać z rodzicami, ale sama zarabiam na własne potrzeby (poza stypendium, zdaża się czasami jakaś dorywcza praca). Owszem myślałam o wyprowadzeniu się z domu, ale doszłam do wniosku, że skoro studiuję w rodzinnym mieście to najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w domu, zwłaszcza że mamy dosyć miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 08.05.06, 00:24 Ja jako stary "piernik" tez chce zabrac glos w tej dyskusji.Sadze,ze mam dp tego prawo,bo mam "prawo" tylko 53 lata.Moj ojciec nieomal zaprowadzil mnie na kurs i dostalem prawo motocyklowe,bo mialem 16 lat.Samochodowe dostalem dzien po skonczeniu 18 lat,pozniej wyrobilem sobie zawodowe prawo.Moj ojciec byl dumny ze mnie.Nie rozumiem absolutnie sytuacji w twojej rodzinie.W Stanach,a mieszkalem tam wiele lat,dzieci w gimnazjum maja obowiazkowa nauke przepisow i praktyke na samochodach,mimo,ze jeszcze nie moga miec prawa.Dostaja z tego ocene szkolna. Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 01:10 Twoja sytuacja jest zupełnie inna, więc o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: audrey_horne Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.colmay.uv.es 08.05.06, 03:52 Moze sprobuj zrobic prawko na takim wakacyjnym, intenswnym dwutygodniowym kursie? Rodzice nie powinni byc przeciwni, bo to przeciez wakacje, ze studiami kolidowac nie bedzie, a przy okazji milo spedzisz czas. Polecam kursy w Krosnie, zdac latwiej niz w duzym miescie, na pewno taniej, a nauczysz sie tak samo dobrze, jak na normalnym regularnym kilkumiesiecznym kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 05:43 Jestes pełnoletnia i w sprwie prawa jazdy nie musisz nikogo pytac o zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 07:10 Gość portalu: Ania napisał(a): > Mam 20 lat, a moi rodzice, zwłaszcza ojciec, cały czas nie zgadzają się żebym > zrobiła prawko jazdy SZKODA MI CIEBIE. NIE BEDZIESZ MIALA DZIECI, RODZINE. BO I TEGO ZABRONIA CI RODZICE. ROB PRAWO JAZDY I NIKOMU NIC NIE MOW. A MATCE ZRZUC MOHEROWY BERET Z GLOWY. PRZECIEZ ZYJESZ W XXI WIEKU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.toya.net.pl 08.05.06, 08:28 Dziewczyno...ile Ty masz lat...? Jestes pelnoletnia i mozesz sobie robic co chcesz i kiedy chcesz... Twoj kochany tatuś nie moze Ci zakazac robienia prawa jazdy, skoro jestes pelnoletnia. Na jakim Ty swiecie zyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omk Re: rodzice przeciwni prawku! IP: 217.98.58.* 08.05.06, 08:37 Prawo Jazdy jest bardzo waznym dokumentem (licencja) stwierdzajacym kolejne umiejetnosci, ktore zwiekszaja sznase zdobycia jakiejkolwiek posady ! to idealny argument ! i wlasciwie jeden z nielicznych w dzisiejszych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.smstv.pl 08.05.06, 08:38 A nie byłoby łatwiej uzbierać sobie na to prawko zamiast narzekać?W koncu jesteś dorosła i na pewno masz jakieś kieszonkowe:)Pomyśl ,rok ma 365 dni ,gdybyś codziennie odłożyła 2złocisze to za rok by było ... Odpowiedz Link Zgłoś
monyaa Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 10:12 I jeszcze jedno, zrób to prawo jazdy, dopóki masz czas, bo później zaczniesz pracować i czasu nie będziesz miała. I co z tego, że ojciec nie będzie Ci dawał samochodu, takie jest życie, nie każdy ma to, czego chce, ale prawo jazdy i tak zrób, bo przyda Ci się na pewno. Moje studia wymagają mocnego zaangażowania i cieszę się, że kurs zaczęłam w drugiej klasie liceum, zaraz, gdy skończyłam 17lat, prawko dostałam na samym początku 3ciej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 10:15 moim skromnym zdaniem Twoi rodzice są w Układzie! całe szczęscie, że to (Układ) się już niedługo skończy ;-) pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monyaa Re: rodzice przeciwni prawku! 08.05.06, 10:29 Nic nie napisałaś o mamie.... A co ona na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.physnet.uni-hamburg.de 08.05.06, 10:53 jak skonczysz studia to juz wtedy chyba sama zaczniesz zarabiac i to beda twoje pieniadze i nikt ci juz nie bedzie zabranial. A teraz jak masz odlozone tyle ile jest potrzebne na kurs to sie zapisz, starzy nie musza ci przecierz podpisywac zadnej zgody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Rozik Re: rodzice przeciwni prawku! IP: *.hcm.com.pl / *.hcm.com.pl 08.05.06, 12:41 Myślę że powinnaś sama zarobić pieniądze na prawko np. prostytucją bo to najlepiej płatna profesja i jak zdasz egzamin to rzucić staremu w twarz tym prawkiem i powiedzieć łaski bez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmen Postaw sie kobieto jestes dorosła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 12:56 ja moze i mialam szczescie bo zaczelam robic prawko majac jeszcze 17 lat. ale kobieto Ty juz od 2 lat jestes wg prawa dorosla i sama decydujesz za siebie! Tato moze tylko gadac! To jest Twoje zycie i rob co chcesz ja Ci radze zrob sama prawo jazdy, jesli nie masz pieniedzy to znajdz jakas prace i jak uzbierasz 2000zl to stac Cie bedzie na kurs i na egzamin. i jak sadze jeszcze Ci zostanie (niewiem ile teraz to kosztuje na nowych zasadach). Nie chce byc niemila ale to jest naprawde smieszne ze robisz to co mama z tata Ci powiedza. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś