11 maja w Krakowie - ktoś jeszcze?

IP: *.cela.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 18:07
Drugie podejście... poprzednie było 2 miesiące temu... czuję że nie mam
szans, zupełnie już nie pamiętam jak się jeżdzi;( 8, 9 i 10 wzięłam jeszcze
jazdy, zobaczymy jak mi pójdzie, ale jestem pesymistycznie nastawiona... co
za bzdura żeby trzymac ludzi 2 miesiące między egzaminami... bu.
    • Gość: mirado Re: 11 maja w Krakowie - ktoś jeszcze? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 06.05.06, 18:16
      Hej, będę trzymać kciuki, aby się udało. Ja zdaję też w Kraku, ale 31.05, i
      będzie to mój trzeci raz. Z tym dwumiesięcznym oczekiwaniem masz całkowitą
      rację,też muszę dokupić godzin. Nie łam się, tego się nie zapomina jak się raz
      czegoś nauczy. Tak mi się wydaje. Zyczę powodzenia i napisz jak było. :)
    • czoobek Re: 11 maja w Krakowie - ktoś jeszcze? 06.05.06, 23:48
      Jak sie bedziesz nastawiac slowami "czuje ze nie mam szans" to kurcze
      rzeczywiscie polegniesz. Wiecej optymizmu czlowiecze! :-)

      Swoja droga kciuki bedziemy trzymac :) A na jazdach dodatkowych wyputaj
      instruktora o wszystkie nurtujace cie watpliwosci.

      Swoja droga po raz wtory zdrowo porabane jest czekac az tyle na egzamin... eh :(
      No comments...
Pełna wersja