Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:46
    • misia-karolcia Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) 13.05.06, 14:36
      niewiarygodne ;)
      • a.zaborowska1 Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) 13.05.06, 15:03
        Chyba ktoś napisał: Jakie jest jego marzenie!!!
        • Gość: Beata Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.05.06, 15:07
          Ja dziś zdawałam na Odlewniczej i przede mną 10 osób oblało na łuku. Ja zdałam,
          ale to był mój 3 raz
          • Gość: X Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 16:32
            "czytelnik" jest już znanym PROWOKATOREM !!!!!!!!!


            Nie zwracajcie uwagi na Jego wypowiedzi !!!!!!!

            • Gość: Adaś D. Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 23:36
              A ty kim jesteś smieciu, ty chamie z Czerniakowa:)
              • Gość: X :-) IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:38
                Może i śmieć, ale wykształcony :-)
          • a.zaborowska1 Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) 13.05.06, 18:55
            GRATULACJE!!! Mój także trzeci raz będzie dopiero 8 czerwca. Także na
            Odlewniczej :-))Napisz jak było u ciebie?

            pozdrawiam
            • Gość: Beata Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) IP: 83.143.162.* 16.05.06, 10:07
              Moja rada dla wszystkich najważniejsze jest pierwsze wrażenie jakie wywieracie
              na egzaminatorze. Jak wypadnie się dobrze to on przymyka oko na małe błędy. Od
              razu trzeba pokazać, że jest się pewnym siebie mimo, że wszystko się w środku
              trzęsie :) Ja jak tylko podniosłam maskę to nie dałam nic egzaminatorowi
              powiedzieć tylko wszystko sama omówiłam i na koniec zapytałam czy ma jeszcze
              jakieś pytania. Potem włączałam światła bez zająknięcia i nawet nie kazał mi
              biegać wokół samochodu. Łuk też zrobiłam szybko używając gazu a nie na pół
              sprzęglę, górka też OK. A jak już mieliśmy wyjeżdżać z ośrodka to 2 razy mi
              zgasł. Ale egzaminator powiedział, że każdemu może się to zdarzyć i żebym
              jechała dalej. Miałam kilka małych przewinień, np. na samym początku zwrócił mi
              uwagę na licznik (miałam drobne 70 a nie 50) ale go przeprosiłam i od razu
              zwolniła. Mógłby się do wielu rzeczy przyczepić ale jechałam pewnie i reagowałam
              na nagłe sytuacje prawidłowo tzn. dziadek wyszedł mi przed maskę na zielonym
              świetle i musiałam ostro hamować, albo na skrzyżowaniu równorzędnym nikt nie
              chciał jechać, więc mimo że nie miałam pierwszeństwa to ruszyłam. Egzaminator
              powiedział, że bardzo dobrze zrobiłam bo mogliśmy tam stać i stać.
              Powodzenia, prawko jest do zdania.
    • Gość: adi Re: Dziś na Odlewniczej wszyscy zdali egzamin:) IP: *.asta-net.com.pl 14.05.06, 08:30
      proponuję silne leki psychotropowe;)
Pełna wersja