misia-karolcia
15.05.06, 19:52
Tak bardzo chcialabym miec juz to za soba ze nie wiem jak to wyrazic
slowami...jutro drugi egzamin.Wrocilam wlasnie z jazdy,dzis jezdzilam 1 h i
co?czysta parodia i komedia to co wyprawialam na luku po prostu porazka nigdy
w zyciu jeszcze tak "pieknie" po nim nie jezdzilam.Czulam sie tak jakbym
pierwszy raz po nim jechala nic mi nie wychodzilo czego akurat nigdy bym sie
nie spodziewala bo luk chyba zawsze nawet na pierwszym egz wychodzil mi
dobrze. Zalamka i dol ;( nigdy sie tego nie balam a teraz nie bede spala cala
noc przez to.Dzis na 7 prob polowa nieudanych...jutro bedzie moj koniec ;/