23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunku!!!!

IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl 22.05.06, 19:26
Pisze, poniewaz jestem zdruzgotana. Kurs prawie na ukonczeniu, a ja czuje, ze
jezdze zle. Dzisiaj instruktor mi powiedzial, ze powinnam na rok jechac do
Iraku. Tam by mnie nauczyli (cytuje) ''ruchow''. Ewentualnie powinnam sie
zapisac na objazdowy "Taniec z gwiazdami'' I zlosliwy rechot. Tak mnie to
zdolowalo i zdenerwowalo, ze az mnie nosi. A jak bylo z wami? Lepiej wam szlo
na tym etapie?
    • Gość: ter Czyli co Ci nie wychodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:46
      Dynamika?
      Moja rada: 10 dni odpoczynku. Nie bierz jazd. Potem wsiądziesz na świeżo i sama
      siebie zaskoczysz.
    • pontus_euxinus Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk 22.05.06, 19:54
      Gość portalu: sea napisał(a):

      > Dzisiaj instruktor mi powiedzial, ze powinnam na rok jechac do
      > Iraku. Tam by mnie nauczyli (cytuje) ''ruchow''.

      niech zgadne w domysle chodzilo mu o lozko?

      > Ewentualnie powinnam sie
      > zapisac na objazdowy "Taniec z gwiazdami'' I zlosliwy rechot.

      co ma taniec do nauki jazdy? (patrz j.w)

      > Tak mnie to
      > zdolowalo i zdenerwowalo, ze az mnie nosi.

      Ja bym rozejrzal sie za lepszym instruktorem, skoro nie nauczyl Cie po 23
      godzinach podstaw i daje Ci tak uszczypliwe uwagi... wg. powinnas natychmiast
      zrezygnowac z kursu.
      WOLNO ci zrezygnowac, a kurs do tej chwili jest wazdy w kazdym innym osrodki
      nauki jazdy. Gdybys sie zdecydowala na ten krok, a kierownik twego OSK robil
      sprzeciwy, postrasz skarga w starostwie.

      Lepiej zrezygnowac niz sie meczyc dalej.
      • Gość: Marysia Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:59
        Ja też się rozglądam za innym instruktorem. Czasem nie trafiamy od razu na
        dobrego nauczyciela, czasami nie można się z tym "mądrzejszym" dogadać. Moim
        zdaniem Twój instruktor nie powinien w taki sposób do Ciebie mówić, Ty się
        zgłosiłaś do niego bo chciałaś żeby Ciebie nauczył jeżdzić, a nie wyśmiewał się.
        A tak swoja drogą, to dla niektórych 30 godz. wystarcza, to są Ci co mają
        kierownie we krwi, a inni muszą poświęcić na kurs troszkę więcej czasu. Nie
        oznacza to jednak, że są gorsi i że taki niewychowany panek może ich obrażać!
        Pozdrowienia
      • Gość: sea Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl 22.05.06, 20:48
        Nie chodzilo o lozko. Taki seksistowski tekst moze, moze lepiej bym przelknela.
        Od pierwszych spotkan gledzil (wtedy jeszcze calej grupce) o cwiczeniach na
        koordynacje. Dynamika i szybkosc. Brak mi najpewniej pewnosci jazdy. Dowcipas o
        Iraku wytracil mnie jednak z rownowagi. Dowcipas zreszta jak dowcipas. Ten
        rechot i podniesiony ton! Oooo! Nastepnym razem powiem mu, zeby sobie sam
        jechal ta swoja panda do Iraku. Szlag mnie trafia na mysl o tym typie.
        • Gość: Marysia Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:03
          Kto się lubi ten się czubi ;P A ponoc im wiecej szkół jazdy tym większa walka o
          kursantów i lepsze warunki aby ich zatrzymać... A niektórym to chyba woda
          sodowa uderza do głowek, a może zafundujcie mu wakacje w Iraku skoro tak kocha
          ten kraj, niech wam przysle widokówki;P
        • arla5 Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk 22.05.06, 21:22
          nic sie nie przejmuj,ja juz skonczylam 30 godzin i dalej nie potrafilam
          jezdzic,dopiero jak zmienilam instruktora to poszlo do przodu,mam w tej chwili
          wyjezdzona 50 godzine i w koncu uslyszalam ze pojechalam jak zawodowiec,wiec
          tak to juz jest ze jednym wystarczy te 30 godzin a innym nie...
    • Gość: gregor Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.crowley.pl 22.05.06, 21:14
      Natychmiast zmien instruktora. Wspomnisz moje slowa, gdy dojdziesz do egzaminu
      i zabraknie Ci pewnosci siebie. Instruktor musi miec cos z psychologa :) Jesli
      wali do Ciebie takimi tekstami olej go natychmiast zamiast biadolic na forum.
      • Gość: sea Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl 23.05.06, 22:21
        Sluszna racja. Nie powinnam biadolic, ale niekiedy...jednak trudno sie
        opanowac. Czasem czlowiek, jaki by nie byl (miekki czy twardy), musi sie
        wyzalic. Pozdrowienia dla wszystkich przygotowujacych sie do egzaminu!
    • queen-of-angels Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk 22.05.06, 21:17
      Gość portalu: sea napisał(a):

      > Kurs prawie na ukonczeniu, a ja czuje, ze jezdze zle.

      Z
      • queen-of-angels Re: sory, znowu mnie poniosło...cd.. 22.05.06, 21:24
        queen-of-angels napisała:

        > Gość portalu: sea napisał(a):
        >
        > > Kurs prawie na ukonczeniu, a ja czuje, ze jezdze zle.
        >

        Zmień instruktora ! Im szybciej, tym lepiej. 23 h to szmat czasu. Teraz powinno
        być szlifowanie zasad ruchu, trudniejsze manewry, doskonalenie techniki jazdy,
        nauka samodzielności a nie walka z podstawowymi nie/umiejętnościami obsługi
        samochodu !

        A tych jego zgrywów nie bierz do siebie - pełno takich szpeniów chodzi po
        świecie. Niektórym się po prostu za dużo wydaje...szkoda zdrowia :)

        pzdr
    • pontus_euxinus Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk 22.05.06, 21:51
      Gość portalu: sea napisał(a):

      > ze powinnam na rok jechac do
      > Iraku.

      a swoja droga to poddal Ci fajna mysl. Zrob prawko i jedz do Iraku, mozna
      pojezdzic z pelna predkoscia po pustyni:))))
      ja tam bym chcial:)))
      • Gość: Iwona Re: 23 h jazdy za mna,a wciaz nie potrafie.Ratunk IP: *.lerkins.com / 195.46.43.* 23.05.06, 08:43
        Radzę Ci zmienić instruktura jazdy, instruktor jest od tego zeby Cię nauczył bo
        za to mu płacisz cięzkie pieniądze. Nie załamuj się , w najgorszym przypadku
        dokupisz sobie jeszcze kilka lekcji jazdy. Jeden człowiek pojmie wzystko w 30
        godzin inny jeszcze musi jazdę doprezyzować i 30 godzin dla niego moze okazać
        sie mało. Ja 6 lat temu musiałm dokupić dodatkowe godziny 20 nie starczylo -
        zdałam za 3 podejściem. Dużo jeżdzę i jak na razie bez wypadkowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja