Pobyt w kraju a,prawko????????????

IP: *.adsl.alicedsl.de 28.06.06, 22:37
Zdalem kilka dni temu prawko.Zdarzylem wyjechac z rodzinnego miasta i
dostalem list5 z WORD"u,w ktorym przyslano mi oswiadczenie do wypelnienia i
odeslania.Cytuje; Oswiadczam,ze dniu skladania dokumentow na egzamin
przebywalem w Polsce 185dni.Falszywe oswiadczenie zagrozone jest pozbawieniem
wolnosci"Co Wy na to?
    • Gość: X Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:41
      Co za problem ?

      Oświadczaj to co jest zgodne z prawdą lub To co Tobie Pasuje :-)
      • Gość: mixi90 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 28.06.06, 22:45
        Chodzi mi o to czy jesli powiem,ze nie przebywalem w kraju to dostane prawo
        jazdy?
        • w357 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? 29.06.06, 00:07
          Gość portalu: mixi90 napisał(a):

          > Chodzi mi o to czy jesli powiem,ze nie przebywalem w kraju to dostane prawo
          > jazdy?

          ________________________________

          NIE .

          Kwalifikacją Prawną , aby ubiegać się o "Polskie Prawo Jazdy" jest m.in. :
          - Kurs Ukończony na terenie Polski lub Prawko z innego Kraju UNII.
          - Zameldowanie / Karta (stałego) Pobytu na terenie Polski >>>od minimum 180-
          pare dni w ostatnim roku pobytu<<<.
          - Aktualne Zaświadczenie Lekarskie o braku Przeciwwskazań.....
          - Fotka
          - Opłata
          - Aktualny (ważny) Dokument Tożsamości
          • Gość: mixi90 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 29.06.06, 07:29
            Zameldowany w Polscce jestem i bylem caly czas.To nie mozna wyjezdzac z kraju
            jak sie robi prawko?
            • Gość: X Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 13:50
              A po co zgłaszałeś pobyt za granicą ?
              • Gość: mixi90 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 29.06.06, 14:09
                Nie zglaszalem popytu za granica..
    • Gość: ameli Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: 64.208.49.* 29.06.06, 14:28
      mnie nie dopuscili do egzaminu a przebywal juz ponda 10 lat w PL i mam karte
      pobytu ale ze z najnowszej nie wynika ze jest juz 180 dni to nie dopuszczaja
      mnie. Nie raczyli zajrzec w inne dokumenty ze przebywam w PL wiecej niz 180 dni
      i to grubo wiecej. Panstwo prawa! :)) na zapleczu czekaja na lapowke
      • Gość: mixi90 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 29.06.06, 14:35
        U mnie sprawa wyglada inaczej,tzn.zdalem prawko i po kilku dniach dostalem list
        w,ktorym bylo to oswiadczenie do wypelnienia i odeslaniaNapisali mi,ze jesli
        tego nie dostarcze to nie moga przeslac papierow do urzedu miasta.
        • w357 Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? 29.06.06, 23:29
          Gość portalu: mixi90 napisał(a):

          ............ze jesli
          > tego nie dostarcze to nie moga przeslac papierow do urzedu miasta.

          ____________________________________________

          Od kogo było to "Pismo" ?

          Wypełnij.

          Odeślij .

          I D....y nie zawracaj !

          Chyba , że coś ukrywasz lub piszesz nie do końca prawdę o całej sprawie.

          ps.
          A może coś narozrabiałeś u Niemców i ścigają Ciebie (motoryzacyjnym)Listem
          Gończym ?
          • Gość: Szanuj sie pedale Re: Pobyt w kraju a,prawko???????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 30.06.06, 08:11
            Jak nie potrafisz pomoc to sie wal glabie
        • Gość: X Kto i Co niby miałby wysyłać..... IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 13:36
          ..... do Urzędu Miasta ?
          • lemuriza Re: Kto i Co niby miałby wysyłać..... 30.06.06, 20:05
            Jeżeli nie przebywa się w Polsce te 185 dni urząd nie może wydać prawa jazdy,
            więc jeśli nie oświadczysz, ze przebywasz nikt nie wyda Ci dokumentów.
            Te 185 dni, to dostsowanie polskich przepisów do unijenej dyrektywy w sprawie
            praw jazdy.
            • w357 Hmmm 01.07.06, 00:29
              lemuriza napisała:


              > Te 185 dni, to dostsowanie polskich przepisów do unijenej dyrektywy w sprawie
              > praw jazdy.

              ----------------------------------------------
              Dostosowanie ?
              Kogo do czego ?
              W innych krajach Unii nikt nie słyszał o "paragrafach" wymyślonych w Polsce !

              Dla przykładu: Wielka Brytania .
              Na wyspach mozna zrobić Prawko kiedy się chce.
              Wymienić Polskie na Brytyjskie ???
              Należy wymienić nie później niż po roku ciągłego pobytu, a po jakim najkrótszym
              okresie czasu ?
              Nawet na drugi dzień pobytu na Wyspach !
              Tymbardziej gdy ktoś zamierza tam pracować jako kierowca.
              Wtedy nawet "zmuszają" do natychmiastowej wymiany Prawka na Brytyjskie.

              I gdzie tu(tam) są Przepisy Unijne ?
              • lemuriza Re: Hmmm 01.07.06, 09:36
                Odsyłam do Dyrektywy.
                Nie będziemy się kłócić:).
                • Gość: pan x Re: Hmmm IP: *.provider.pl 01.07.06, 12:00
                  w357 chyba ma rację, dyrektywa nie stanowi prawa a jedynie wytycza jak powinno
                  ono wyglądać,a z reguły w kilu kwestiach pozostawia dowolność jego ustalenia
                  przez państwo członkowskie, stąd rozbieżności np. między prawem w Wielkiej
                  Brytanii a Polską. Faktem jest jednak że w Polsce szanowini urzędnicy nie mając
                  co robić, co raz wymyślają jakby tu utrudnić życie obywatelowi,a to taki
                  papierek a to taki trzeba wypełnić.Interesujące jest to że podczas ustalania
                  prawa, stosunkują się tylko do dyrektyw które życie utrudniają. Zobaczcie np.
                  wpis Kat. C a UE na forum.
            • Gość: ameli Re: Kto i Co niby miałby wysyłać..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 09:47
              ja przebywam caly rok tylko ze oni ne chca zajrzec do moich dokumento, dochodza
              do wniosku ze jak z jednego nie wynika to do drugiego twerdza ze nie maja
              obowiazku zagldac - pracowite te panie
              • w357 Jak się nazywa największe źródło bzdur prawnych ? 01.07.06, 16:46

                Polska, Polskie Urzędy i Najważniejsi na Świecie Urzędnicy którzy udają, że
                tam pracują !!!

                Pytanie -
                Jak ma niby udowodnić mieszkaniec Cieszyna , który pracuje codziennie w Czeskim
                Cieszynie, że przebywa 185 dni w roku na terenie Polski ?

                Jak ma udowodnić.... j.w. Lekarz który jeździ co dwa tygodnie na tydzień do
                Wielkiej Brytanii i tam dorabia ?

                Jak ma udowodnić ......j.w. "Panienka", która jeździ do pracy, do Kopenhagi na
                ile jej się chce :-) ` ?

                Ma prosić o stempelek na Dowodzie Osobistym (który jest legalnym dokumentem
                podróży pomiędzy krajami Unii Europejskiej) ?

                Jestem w stanie zrozumieć, że przepis ten dotyczy osób które muszą uzyskać Wizę
                Pobytową w Polsce, ponieważ Oni posługują się Paszportem i powinni się
                zameldować przyjeżdżając na dłużej do Polski.


                Inny przykład.
                Mam kumpla - 100 % Niemiec !
                Przyjechał do Polski studiować na AWF (kilka lat temu).
                Nasłuchał się o Polskich "paragrafach" i jak to uczciwy Niemiec chciał wymienić
                Prawko i Tablice na samochodzie na polskie.......
                Gdy usłyszał jakie problemy wymyślają Polscy Urzędownicy, to zrezygnował z
                wymiany dokumentów i załatwiania czegokolwiek w tych sprawach :-)

                Tak , czy owak stwierdził, że on i tak jeździ tym samochodem co dwa miesiące
                do domu (do Berlina) i w tym momencie, to on nie przebywa na terenie Polski
                dłużej jak 60 dni(od 5-6 lat) i ma w nosie Polskie "Paragrafy" :-)


                Kolejna sprawa.....
                Oficjalnie wiadomo, że nikt nie może (powinien) posiadać dwóch Prawa Jazdy
                (wydanych w różnych krajach).
                Ma to sens, ale nie jest tak naprawdę sprawdzalne :-)
                Na terenie Unii Europejskiej ma być system ujednolicony dla wszystkich krajów
                Unii.....Tylko kiedy , to będzie ?

                Osoby przyjeżdżające z poza Unii wystarczy, że zaliczą Polski Kurs i Egzamin i
                dostaną DRUGIE Prawo Jazdy (jeżeli udokumentują pobyt w Polsce :-) ` )


                Takie BZDURY Prawne można przytaczać 25 godzin na dobę :-)
                • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 01.07.06, 18:16

                  Jestem urzędnikiem i boli mnie to co piszesz i opinia, że udaje, że pracuję.
                  Pracujemy bardzo ciężko w związku z wymianą dokumentów.
                  Po kilkanaście godzin dziennie.
                  Wczoraj był 30 czerwca 2006r. Powiedziałam, że nie wyjdę z urzędu dopóki
                  wszystkie osoby ustawione w kolejce po odbiór prawa jazdy nie wyjdą z
                  blankietem.Zeby mogły dziś jeździć, żeby nie zapłąciły mandatu.
                  I tak było.
                  Mogłyśmy dawno zamknąć urząd i iść do domu, ale wydałysmy prawa jazdy wszytskim
                  pracując po godzinach, chociaz nikt nam nie kazał.
                  Więc bardzo Cię proszę nie wydawaj takich opinii jak nie masz pojęcia o pracy
                  ludzi.
                  Gdybym mogła zaprosić Cię na jeden dzień do mojej pracy zobaczyłbyś jak to
                  wygląda od kuchni.
                  Najłtawiej krytykować.
                  Ja nie udaje, że pracuję.
                  Ani ja, ani moje koleżanki.
                  Ktoś kto udaje, ze pracuje u mnie w wydziale nie ma szans pracować.
                  A nieszczęsne 185 dni???? Czy Ty myślisz , ze mi to ułatwia życie?
                  Wolłabym żeby nie było tego przepisu.
                  Między innymi dlatego, że ostatnio mam problem, bo dziewczyna zameldowana u
                  nas, a mieszkająca w Niemczech zrobiła prawo jazdy w Polsce.
                  Strona niemiecka żąda unieważnienia tego prawa jazdy ponieważ wg nich
                  zamieszkiwała te nieszczesne 185 dni w ub. roku w Niemczech.
                  I nic nikomu nie każemu udowdniać. Po prostu ma złozyć oświadczenie.
                  Nie mamy mozliwości tego sprawdzić, ale z tego co wiem to np. właśnie w
                  Niemczech urzędy taką możliwość mają.
                  Kolega skarzy się na polskich urzędników, a ja od klientów naszego urzędu
                  słyszałam wiele skarg na Niemców właśnie.
                  • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 01.07.06, 18:17
                    P.S. Przepis o posiadaniu jednego dokumentu również powstał w związku z cyt.
                    dyrektywą.
                    • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 01.07.06, 18:30
                      a odnośnie dyrektyw:





                      System prawny Unii Europejskiej




                      Prawo wspólnotowe
                      System prawny UE obejmuje:

                      źródła prawa pierwotnego: traktaty założycielskie, Jednolity Akt Europejski,
                      traktaty z Maastricht i Amsterdamu oraz traktaty akcesyjne;
                      źródła prawa wtórnego (uregulowania instytucji UE wydane na podstawie źródeł
                      prawa pierwotnego):
                      rozporządzenia: mają charakter wspólnotowy i nie trzeba ich przekształcać w
                      prawo krajowe (mają bezpośrednią moc obowiązującą);
                      dyrektywy: adresowane do konkretnych państw członkowskich, nakładają na nie
                      obowiązek podjęcia działań w celu osiągnięcia wskazanego celu (adresat ma
                      swobodę doboru środków i sposobu realizacji);
                      decyzje: mają charakter wiążący tylko dla wyraźnie określonych adresatów; także
                      porozumienia międzynarodowe, podstawowe procedury i orzecznictwo Trybunału
                      Sprawiedliwości (także Sądu Pierwszej Instancji).

                      Jeśli istnieje konflikt między prawem wspólnotowym i normami prawnymi
                      poszczególnych krajów, prawo wspólnotowe ma nadrzędność w stosunku do prawa
                      krajów członkowskich.


                      • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 01.07.06, 18:38
                        a tu te kontrowersyjne "kawałki" z dyrektwy o zamieszkaniu i mozliwości
                        posiadania tylko jednego dokumentu:

                        Artykuł 7
                        Prawa jazdy będą wydawane, poza tym. Tylko takim kandydatom:
                        którzy przeszli testowe badania sprawności i zachowania się i test teoretyczny
                        odnoszący się do norm medycznych zgodnie z postanowieniami podanymi w
                        załącznikach II i III,
                        którzy mają stałe miejsce zamieszkania na terytorium Kraju Członkowskiego
                        wydającego prawo jazdy, albo którzy mogą przedstawić zaświadczenie, że studiują
                        w tym kraju od co najmniej sześciu miesięcy.
                        Bez naruszania postanowień, które będą podjęte w tej sprawie przez Radę, każdy
                        Kraj Członkowski zachowa prawo określania na podstawie krajowych kryteriów
                        okresów ważności praw jazdy przez siebie wydawanych.
                        Kraje Członkowskie za zgodą Komisji mogą odstąpić od postanowień zawartych w
                        Załączniku III, jeżeli te odstępstwa są zgodne z rozwojem wiedzy medycznej i z
                        zasadami ustanowionymi w tym Załączniku.
                        Kraje Członkowskie mogą bez naruszania krajowego prawa karnego i policyjnego,
                        po zasięgnięciu opinii Komisji, zastosować do wydawania praw jazdy
                        postanowienia ich wewnętrznych przepisów odnoszących się do warunków odmiennych
                        niż te, które są omówione w niniejszej Dyrektywie.
                        Nikt nie może mieć praw jazdy wydanych przez więcej niż jeden Kraj Członkowski.
                        Artykuł 8
                        Jeżeli posiadacz ważnego krajowego prawa jazdy wydanego przez jeden z Krajów
                        Członkowskich zmienił stałe miejsce zamieszkania na inny Kraj Członkowski, to
                        może zażądać, aby jego prawo jazdy zostało wymienione na równoważne prawo
                        jazdy; sprawą Kraju Członkowskiego wydającego zamienne prawo jazdy jest
                        sprawdzenie, w razie potrzeby, czy przedstawione prawo jazdy jest jeszcze
                        rzeczywiście ważne.
                        Ze względu na podporządkowanie się zasadom terytorialności prawa kryminalnego i
                        policyjnego, Kraje Członkowskie stałego miejsca zamieszkania mogą stosować
                        swoje wewnętrzne postanowienia w odniesieniu do ograniczeń, zawieszania,
                        wycofywania lub unieważniania prawa jazdy posiadaczowi prawa jazdy wydanego
                        przez inny Kraj Członkowski i, w razie potrzeby, wymienić w tym celu to prawo
                        jazdy.
                        Każdy Kraj Członkowski dokonujący wymiany będzie miał obowiązek odesłania
                        starego prawa jazdy do władz tego Kraju Członkowskiego, który je wystawił z
                        uzasadnieniem tej czynności.
                        Każdy Kraj Członkowski może odmówić uznania ważności jakiegokolwiek prawa jazdy
                        wydanego przez inny Kraj Członkowski osobie, która na terytorium poprzednio
                        wymienionego Kraju podlega zastosowaniu jednego z postanowień, o których mowa w
                        paragrafie 2.
                        Każdy Kraj Członkowski może również odmówić wydania prawa jazdy kandydatowi,
                        który podlega takim restrykcjom w innym Kraju Członkowskim.

                        Otrzymanie wtórnika prawa jazdy, które zostało na przykład zagubione lub
                        skradzione można uzyskać od odpowiednich władz tego kraju, w którym posiadacza
                        prawa jazdy miał stałe miejsce zamieszkania, władze te wydadzą wtórnik na
                        podstawie posiadanych przez nie informacji, albo, jeśli zajdzie potrzeba,
                        dowodu od odpowiednich władz Kraju Członkowskiego, który wydał oryginał prawa
                        jazdy.
                        Jeżeli Kraj Członkowski wymienia prawo jazdy wydane przez kraj trzeci na prawo
                        jazdy według wzoru Wspólnoty, to o takiej wymianie należy powiadomić Wspólnotę,
                        jak również o każdym późniejszym przedłużeniu ważności lub wymianie.
                        Wymiana taka może nastąpić tylko wówczas, gdy prawo jazdy wydane przez kraj
                        trzeci zostało przekazane właściwym władzom Kraju Członkowskiego dokonującego
                        wymiany. Jeżeli posiadacz tego prawa jazdy przeprowadza się na stały pobyt do
                        innego Kraju Członkowskiego, to ten ostatni nie musi stosować przepisów
                        Artykułu 1 (2).

                        Artykuł 9
                        W rozumieniu niniejszej Dyrektywy „stałe” miejsce zamieszkania oznacza miejsce,
                        w którym ta osoba zwykle mieszka, to znaczy przez co najmniej 185 dni każdego
                        roku kalendarzowego, ze względu na osobiste i zawodowe powiązania, albo w
                        przypadku osoby nie mającej powiązań zawodowych, ze względu na powiązania
                        osobiste, które dowodzą ścisłych więzów tej osoby z miejscem, w którym mieszka.
                        Natomiast za miejsce stałego zamieszkania osoby, której powiązania zawodowe
                        dotyczą innego miejsca niż jej powiązania osobiste i która w wyniku tego
                        mieszka kolejno w różnych miejscach usytuowanych w dwóch lub więcej Krajach
                        Członkowskich, powinno być uważane miejsce, z którym jest ona związana węzłami
                        osobistymi, z zastrzeżeniem, że osoba ta wraca regularnie do tego miejsca. To
                        ostatnie zastrzeżenie nie musi być spełnione, jeżeli dana osoba mieszka w Kraju
                        Członkowskim dla wypełnienia dzieła o określonym czasie trwania. Uczęszczanie
                        do szkoły wyższej lub średniej nie wpływa na zmianę stałego miejsca zamieszkania
                        • w357 Nie przyjmuj wszystkiego...... 01.07.06, 22:12
                          ...... tak personalnie !

                          Akurat jesteś przedstawicielką Urzędu który jest rozpatrywany .
                          Nie znaczy, że wszystkie Urzędy/Pracownicy są źli lub dobrzy !

                          Cały system jest "porąbany" i coponiektórzy Urzędnicy podporządkowują się pod
                          te dziwnie wymyślone "przepisy" .
                          Są też tacy którzy faktycznie pomagają i za to im CHWAŁA !!!
                          Niestety takich osób są chyba tylko wyjątki.

                          Co do zaplecza Urzędniczego, to mam ździebełko pojęcia ponieważ mam takich w
                          rodzinie :-)

                          Znam także "zaplecze" Urzędu w innym kraju.
                          T.J. USA !
                          Zaraz pewnie ktoś powie, że z Polski nigdy Ameryki nie będzie, ale co tam.
                          Na Forum już wiele osób wspominało, że Prawko w USA jest o wiele łatwiej
                          uzyskać.... I jest ono o wiele tańsze (w sensie wydatków z tym związanych).
                          Nikt tylko nie wspomina o tym, że u nich Prawko należy wymieniać co 4-8 lat !
                          Tam nikt się temu nie sprzeciwia, bo taki jest system i tyle.
                          Największą różnicą jest to, że w USA wymiana Prawka kosztuje tyle co jeden
                          Hamburger, a kolejek, papierów, badań, testów dodatkowych(o ile ktoś czegoś nie
                          przeskrobie) nie ma.

                          Jak wygląda wymiana/przedłużenie Prawka w USA ?
                          Każdy (zakwalifikowany do wymiany/przedłużenia) dostaje "zaproszenie" w
                          terminie nie późniejszym niż dzień Swoich urodzin (co 4-8lat) i po prostu
                          przychodzi do Urzędu pokazując stare Prawko, a Urzędnik wpisuje na komputerze
                          datę ponownej wymiany plus robi fotkę klientowi.
                          Przyjmuje parę dolaresów i wydaje papierek o przedłużeniu w/w Prawka.
                          Oryginał (plastik) jest przysyłany pocztą.

                          W wielu Stanach można dokonać tej operacji przez internet lub listownie.

                          Nikt się nie spieszy i nikt nic nie wymyśla......

                          Czy tego rodzaju normalne załatwianie czegokolwiek w Polskich Urzędach będzie
                          kiedyś możliwe ?
                          Niestety WĄTPIE .
                          • w357 ps. 01.07.06, 22:49
                            Jeżeli Niemcy tak się czepiają, to może nie czytali odpowiednich Dyrektyw :-)

                            A może ktoś im Je źle przetłumaczył na niemiecki :-)
                            • Gość: obywatel ue Re: ps. IP: *.provider.pl 01.07.06, 23:38
                              ano właśnie, problemem także w unii jest fakt iż wydaje ona DYREKTYWY które
                              ustawodawcy poszczególnych krajów mają w...głebokim poważaniu jeśli jest to
                              sprzeczne z ich interesem,a sprzeczne jest zawsze gdy nie mogą przez to nabić
                              sobie kasy i wzorem polskiego ustawodawcy wprowadzają w życie te przepisy( bo w
                              tym zakresie mają dowolność i zawsze jakiś paragrafik dopiszą) w taki sposób
                              aby krzywda się im nie stała, chyba zaczęli się uczyć nasi sąsiedzi od nas
                              Polaków jak to się kombinuje. Wiedziałem że nic dobrego nie wynikinie z tego
                              naszego pobytu w unii, bo u nas się nie poprawi,a inni od nas kombinatoryki się
                              nauczą. Polak potrafi,ale dlaczego nie pokazujemy tego choćby na mundialu :(
                • Gość: lola Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:02
                  Wogóle nie rozumię co to znowu za wymysły. Chodze w Polsce na kurs, zdaje egzamin. Za wszystko bule jak za woły i jeszcze ktoś ma problem czy wydać prawo jazdy co jest potwierdzeniem, że chodziłam na kurs i zdałam egzamin.
                  Teraz trzeba podpisać że osoba :
                  "przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez co najmniej 185 dni w każdym roku kalendarzowym ze względu na swoje więzi osobiste lub zawodowe albo przedstawi zaświadczenie, że studiuje od co najmniej sześciu miesięcy. "

                  To oświadczenie jest nieprecyzyjne bo nie wynika z niego czy dotyczy ono przeszłości czy przyszłości, bo co wtedy jak np. wyjadę za 3 miesiace i nie bedę juz przebywać albo mam w planie za 2 miesiące wyjechać i nie wiem kiedy wrócę i temu podobne przypadki. I co wtedy nie dadzą mi prawo jazdy pomimo zdania egzaminu bo mam w planie wyjechać i nie wiem kiedy wrócę.
                  Ktoś chyba jest nadgorliwy wymyślając takie głupoty bo wystarczy że byłby obowiązek uzyskiwać polskiego prawa jazdy po okresie półrocznego pobytu w Polsce jak jest za granicą.
                  A taka regulacja jak u nas to wogóle nie wiem czemu ma służyć. Nikt nie może na przyszłość składac deklaracji co bedzie robił i co potem ma zmieniać to oświadczenie.??
                  To jest chore.

                  • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 02.07.06, 08:40
                    no chore, chore ale niestety związane z nasyzm członkowstwem w Unii i ww.
                    wpsomnianą dyrektywą.
                    Przepisy są jakie są, a ja jako urzędnik niestety muszę się ich trzymać,
                    ponieważ chcę pracować.
                    Kolego piszacy powyżej , nawet nie wiesz jak łatwo stracić pracę w moim
                    wydziale , gdybym chciała zrobić coś " odstepując" od przepisów ( bzdurnych
                    czasami oczywiście z tym się zgadzam w 100 procentach).
                    W każdym bądź razie życzę wszystkim miłego jeżdżenia i miłych urzędników.
                    My staramy się takimi być, chociaż muszę przyznać , ze stając naprzeciw
                    chamskich niejednokrtonie klientów ( duzo takich się zdarza) uśmiech po prostu
                    znika mi z twarzy, a ręce opadają.
                    • Gość: X A wydawało by się, że Polskce Ludowej było........ IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:39
                      ...... więcej "bzdur" .
                      A to po prostu było więcej DYREKTORÓW niż DYREKTYW :-)

                      Teraz mamy upragniony Kapitalizm i trzeba na kogoś zwalić winę.
                      Na kogo by ją tu zwalić ?
                      Niech będzie , że to wina Unii !!!

                      Ludzkiej CIEMNOTY i GŁUPOTY nie ma granic.......
                      • lemuriza Re: A wydawało by się, że Polskce Ludowej było... 02.07.06, 15:20

                        Ja nie mówię, że wina Unii....
                        Wina raczej nie sprecyzowanych do końca polskich przepisów o zameldowaniu i
                        zamieszkaniu..., ale tez i może nie końca przemyslanych 185 dni we wspomnianej
                        Dyrektywie.
                        Nie mam nic do Unii kolego.
                        Wolałabym jednak nie mieć kłopotów jak wydam komus prawo jazdy bo jest
                        zamledowany w Polsce, a okazuje się, że zamieszkuje w Niemczech.
                        Ządają ode mnie unieważnienia prawa jazdy, bo Panna niby w Niemczech
                        zamieszkiwała.
                        I co Ty na to? Jakbyś to rozwiązaŁ?
                    • Gość: ameli Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny IP: *.alcatel.fr 03.07.06, 10:33
                      a co powiesz na moja sprawe. Ja jestem obywatelka innego kraju a w PL mieszkam
                      ponda 10 lat. Nowa karte pobytu mam od lutego a wczesniej mialam juz 3 inne
                      karty. Urzedniczka (pomimo ze wczesniej mi kazal isc zaplacic za egz) nie chce
                      mnie zapisac na egz bo z mojej najnowszej karty nie wynika ze przebywam w PL
                      180 dni. Stwierdzila ze nie ma obowiazku sprawdzac moje inne dokumenty. Mam
                      wczesniej tez zameldowanie i pieczatki w paszporcie ktore wskazuja ze tu bylam.
                      Pieczatke zawsze mi wbijaja na kazdej granicy bo nie jestem z UE. Skanczylam tu
                      studia, pracuje i co???? Kurs skonczony a prawo polskie jak zwykle super,
                      urzedniczki robia wszystko zeby mi zycie tu utrudniac. Czasem sie zdarzy jakas
                      mila, nie powiem. Jak jest mloda to sie stara a jak pruchwa to tylko sie
                      opier...
                      Jak bys postapila w tej sytuacji? Czy rzeczywiscie nie ma prawa przystapic do
                      egzaminu?
                      • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 07.07.06, 21:43

                        Ja bym Ci w takiej sytuacji wydała prawo jazdy.
                        • lemuriza Re: Jak się nazywa największe źródło bzdur prawny 07.07.06, 21:46
                          a poza tym przepisy wprowadzone od 29 maja mówią nie tylko o karcie pobytu,
                          wskazują, ze osoba może przedłożyć inny dokumumet poświadczający jej prawo do
                          pobytu w Polsce.
                          Wg mnie to może być wiza pobytowa itp.
                          Ta Pani jest chyba leniwa ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja