pierwszy raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 12:24
a jak mam pytanie praktyczne... mianowicie, po teorii, na pierwszym spotkaniu
z instruktorem, od razu każe mi jechać? z miejsca, w którym się ze mną
umówił? czy jeśli jest to miejsce nieciekawe i trudne pod względem ruchu,
zawiezie w jakieś spokojniejsze? a może najpierw jest placyk, jakieś
podstawowe manewry..? bo szczerze mówiąc, to obca mi jest nawet wiedza, gdzie
włącza się światła ;)
    • kora23 Re: pierwszy raz 08.08.06, 12:41
      witaj, ja moją pierwszą jazdę bardzo miło wspominam, dodam, że wcześniej nigdy
      nie prowadziłam samochodu. Pojechałam z instrorką na plac, tam pokazała mi
      biegi, jak się zmienia, hamulec, sprzęgło, gaz itp..., po krótkiej jeździe na
      placu pojechałam na miasto. Stracha miałam wielkiego, ale jakoś jechałam i
      przyznam, że jak na pierwszą jazdę nie było tak tragicznie, spodobało mi się i
      to bardzo. Powodzenia życzę
    • robert.poznan Re: pierwszy raz 08.08.06, 12:43
      a to różnie :) mnie najpierw zapytał czy umiem jeździć,jak mu powiedziałem że
      nigdy nie prowadziłem auta-nie wyjechaliśmy z placu,tylko cierpliwie tłumaczył
      co i jak,pierwsze 2h byłem tylko na placu i ćwiczyłem łuk no i generalnie jak
      ruszać aby nie gasł.Gdy widział że jako tako kumam - wyjechaliśmy na miasto.
    • adrianna_c Re: pierwszy raz 08.08.06, 12:53
      za pierwszym razem najpierw na placu instruktor pokazał mi gdzie co się włącza,
      pojeżdziliśmy trochę po placu, a potem na miasto, ale trasę wybrał taką że
      ciagle jechałam drogą z pierwszeństwem, bez jazdy po rondach, czy trudniejszych
      skrzyżowaniach
      • socka2 Re: pierwszy raz 08.08.06, 13:09
        ze mna instruktor wyjechal za miasto, na malo uczeszczna droge, a poniewaz nie
        jezdzilam nigdy,to pokazal co i jak robic i ...pojechalam :)
    • Gość: zziula Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 13:29
      Ja na swojej pierwszej jeździe wyjechałam na misto. Nie jeździłam po mało
      uczęszczanych drogach, wręcz przeciwnie stałam w korku w alejach Jerozolimskich
      i Krakowskiej. Ale i tak było super...Wcześniej jeździłam tylko po śniegu....heh
    • Gość: Lenka Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 15:35
      na mojej pierwszej godz instruktor kazał mi kilka razy ruszyć i zatrzymać się i
      jak zobaczył że mniej więcej wiem o co w tym wszystkim chodzi to pojechaliśmy na
      miasto a raczej za miasto - a pózniej jak widział że z jezdzeniem nie mam
      problemów to zaczęło się tłuczenie manewrów na placu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja