Egzaminator-praca-egzamin

IP: *.chello.pl 01.10.06, 12:05
Czasami aż strach czytać to co piszecie! Rozumiem, że informacje w mediach o
przypadkach korupcji w Wordach temu sprzyjają, ale czy naprawdę można wrzucac
wszystkich do jednego worka? Jestem egzaminatorem, bardzo strałem się o ta
prcę. Najtrudniejsze w staraniach o pracę egzaminatora było zdanie egzaminów
w
Wawie. Uwierzcie mi, że to co dzieje się na egzaminie na prawo jazdy jest
niczym, z tym co dzieje się na egzaminie na egzaminatora. Tam dopiero się
czepiają. Mimo to jest to egzamin do zdania. Zdałem egzamin, później zrobiłem
kolejne kategorie. Obecnie pracuję od kilku lat jako egzek :) Pracę dostałem
natychmiast, mało tego, dyrektor Wordu jak dowiedział się ze zdałem sam
dzwonił
do ministerstwa, aby upewnić się o pozytywnym wyniku, aby móc rozpocząć
procedurę przyjęcia do pracy. Obecnie jest podobnie. Praca jest! Uwierzcie
mi,
że oprócz pojedynczych Wordów, ale to naprawdę wyjątki, wszędzie potrzeba
egzaminatorów! Wordy zabijają się o egzaminatorów! Są przypadki, że
egzaminatorzy z jednego miasta jeżdżą do innch ośrodków aby tylko jakoś
rozładować kolejki na egzamin. W niektórych np Wrocław, potrzeba 6-8
egzaminatorów od zaraz! I proszę, nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka.
Znam egzaminatorów z kilku ośrodków i takie oczernianie jest bardzo
krzywdzące.
ps: co do wyników negatywnych z egzaminu na prawko, problem jest w tym, że
mało
ludzi, po uzyskaniu wyniku negatywnego, potrafi obiektywnie przyznać sie do
błędu. Ludzkie jest to że szukamy błedów wszędzie, ale nie "w sobie", każdy
jest winny, ale nie "ja"! a z tego wszystkiego najłatwiej oczernić
egzaminatora! Dziwi mnie tylko jedno, mam kamery w autach, macie prawo być na
egzaminie ze swoim instruktorem, a tak rzadko negujecie w sposób formalny
wynik
egzaminu? wolicie krzyczeć, choćby na takim forum, że egzamninator
był "feee".
Mało tego! Po drugim negatywnym wyniku, macie prawo do tego aby przy
egzaminie
był obecny nadzór z ramienia marszałka, czyli ktoś kto kontroluje
egzaminatorów! Lepiej jednak powiedzieć, ze egzaminatorzy biorą i tyle.
Dziwne
tylko, że w dobie miniaturowych kamer, dyktafonów cyfrowych, egzaminatorom
nadal udaje się, według was, bezkarnie brać łapówki! Poza tym, kto daje te
łapówki?
    • Gość: odwołujący sie Re: Egzaminator-praca-egzamin IP: *.aster.pl 01.10.06, 12:37
      Egzaminatorzy się czepiają nas My się też czepiamy egzaminatorów Jest równowaga przecież ;)
      A co tobie na tym egzaminie na egzaminatora robili takiego ?
    • Gość: mag Re: Egzaminator-praca-egzamin IP: *.aster.pl 01.10.06, 12:58
      Egzek w zyciu trzeba byc twardym, nie lam sie :-)
      • Gość: egzaminator Re: Egzaminator-praca-egzamin IP: 80.48.178.* 01.10.06, 20:32
        masz rację w 100%, kandydaci nie potrafią sie przyznać do błędu. Najczęściej
        jest tak że sami się oblewają ja tylko siedzę i wypisuję arkusz. Egz trwa do
        pierwszych świateł i nie potrafią wykonać lewoskrętu na którym byli z
        instruktorem 100 razy. Wiem wiem STRES, ale to przecież jest egzamin, na drodze
        nie ma drugiej próby.
        • Gość: Egzek Re: Egzaminator-praca-egzamin IP: *.chello.pl 01.10.06, 22:30
          Dodam tylko jeszcze jedno. Osoby, które przychodzą do nas na egzamin, z góry
          zakładają że będzie "rzeź" i przychodzą z negatywnym nastawieniem, do samego
          egzaminu i do nas. Mało jest osób które traktują nas w "normalny" sposób.
          Większość, uprzedzona "dobrymi" radami osób które mają za sobą już wyniki
          negatywne, widzi w nas wrogów, kogoś kto z gór chce was "oblać". Uwierzcie, nam
          jest obojetne czy macie na koniec wynik pozytywny czy negatywny. Nie mamy z
          tego żadnych profitów. Plotki o jakiś tajemniczych premiach za oblanie iluś tam
          kandydatów należy włożyć między bajki. Ilość osób przystępujących do egzaminu,
          nawet tych po raz pierwszy, jest tak duża, że nie trzeba generować żadnych
          dodatkowych przychodów. Powiem wręcz odwrotnie, czasami szlag mnie trafia, jak
          ktoś w drodze powrotnej, po ok 35 min, robi fatalny bład, skutkujący wynikiem
          negatywnym np. wymuszenie pierwszeństwa. Uwierzcie mi że wolałbym wpisać P
          zamiat N, ale ... niestety muszę być obiektywny. Tak naprawdę takiej osobie
          zaoszczędze masę kłopotów i pieniedzy. Dlaczego? Proste, gdyby jechał sam, nikt
          by za niego nie zahamował, a skutki byłyby o wiele gorsze niż 112 zł wydane na
          kolejny egzamin. Spójrzcie na to z tej strony. Pozdrawiam, życzę wam na
          egzaminie trzeźwości umysłu, opanowania, pełnej koncentracji i ... cierpliwych
          egzaminatorów. Jeżeli jednak będziecie mieli na koniec wynik negatywny,
          postarajcie sie spojrzeć obiektywnie i przyznajcie sie kto tak
          naprawdę "nawalił" na egzaminie.
          ps: pamiętajcie o jednym egzaminator też człowiek
          • Gość: Krzysztof Re: Egzaminator-praca-egzamin(do egzaminatora) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 09:47
            Panie Egzaminatorze.
            Jak długo trzeba czekać na egzamin praktyczny Prawa Jazdy kat. B w Warszawie na
            ul. Odlewniczej 8 ?
            Dziekuję
            • Gość: Egzek Re: Egzaminator-praca-egzamin(do egzaminatora) IP: *.chello.pl 03.10.06, 21:42
              Niestety nie odpowiem, ponieważ nie jestem z Wawy. U nas czeka się 28 dni i
              niestety, cały czas okres oczekiwania sie wydłuża. Przykro mi, proszę zadzwonić
              do biura obsługi klienta.
              • Gość: MB Re: Egzaminator-praca-egzamin(do egzaminatora) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:57
                WITAM!
                Żeby wszyscy byli tacy jak Ty pewnie o wiele prościej byłoby nam zdawać. Ja mam
                jednak bardzo przykre doświadczenie jeśli chodzi o mój egzamin. Pisałam o tym w
                wątku "polowanie na czarownice" Widziałam satysfakcję na twarzy egzaminatora.
                Było mi bardzo przykro. Pisałam tam również, że wszyscy jesteśmy ludźmi i
                wszyscy zależni od siebie: Wy dzięki nam macie pracę a my dzięki Wam prawo
                jazdy szanujmy się więc wzajemnie i nie wieszajmy psów na sobie. 16 będę zdawać
                poraz trzeci i tym razem baardzo się boję. Pozdrawiam egzaminatorów i
                proszę...podchoźcie do nas z uśmiechem a nie zmarszczonym czołem i wąskimi
                ustami, będzie nam wszystkim o wiele łatwiej :)
                • Gość: ktosia Re: Egzaminator-praca-egzamin(do egzaminatora) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 21:42
                  w Warszawie na Odlewniczej na egz. prakt. teraz czeka się chyba ok. 40 dni,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja