Śmiechu warte!!!!!

IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.06, 08:07
Chcecie usłyszeć ciekawą historyjke to Wam opowiem. Oblałam egzamin z prawa
jazdy. Postanowiłam się jednak odwołać z uwagi na fakt, że błędy które
wytknął mi egzaminator wydawały mi sie bardzo sporne. Solidnie przygotowałam
się do odwołania, wyszukałam nawet interpretację przepisów Ministra
Transportu, która potwierdzała moje przypuszczenia że mam rację. W ustawowym
terminie 7 dni odwołanie zostało złożone. I oto .... po 30 dniach dostałam
odpowiedz że mogę powtórzyć egzamin na koszt ośrodka ponieważ NASTĄPIŁ DEFEKT
URZĄDZENIA REJESTRUJĄCEGO a egzamin nie został nagrany. Ciekawi mnie jednak
fakt, że przez 7 dni jakie minęły do chwili gdy się odwołałam jakoś nikt nie
poinformował mnie o tym fakcie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mogłam
przystąpić do ponownego egzaminu za darmo bez pisania odwołań. Jedyne co
przychodzi mi do głowy to to że miałam rację a wystosowanie do mnie takiego
pisma jest niezłym wybiegiem aby nie uznać błędu egzaminatora. CO WY NA TO???
    • Gość: ewa Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.10.06, 08:45
      Taśmy przeglądane są wyrywkowo. Gdyby nie Twoje odwołanie nikt by tej tasmy nie
      obejrzał i nie zauważył, że nagrania brak. A tak przy okazji Twojego odwołania
      egzamin do powtórki mają też te osoby które zdawały z Tobą. Brak nagrania
      skutkuje ponownym egzaminem nawet gdy ten egzamin był pozytywny.Oczywiście
      egzamin jest na koszt ośrodka.
      • Gość: Marzena Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.06, 08:53
        A czy Ty byś siedział cicho gdybyś wiedziała, że masz rację!!!!???? Sprawa mnie
        zainteresowała i na wilu forach jest mnóstwo podobnych przypadków. Ciekawe, że
        jak jest odwołanie to zawsze jest wina kamery nie egzaminatora.
        • Gość: odwołujący sie Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.aster.pl 03.10.06, 10:46
          Brak nagrania skutkuje tym że masz prawo do ponownego egzaminu na koszt ośrodka egzaminowania ,odwołuj sie do skutku !!!
        • Gość: kasia Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 10:49
          witam
          wedlug mnie rzeczywiscie WORD chyba broni swoich egzaminatorow i wygodniej im
          bylo napisac, ze byl blad urzadzenia niz egzaminatora, a jestem przekonana, ze
          obejrzeli ta tasme...i to wcale nie jest tak, ze generalizuje, ze egzamonatorzy
          sa bee a zdajacy oki, ale w tym wypadku jakos mi to nie gra...
          no coz tak bywa, ja jestem jeszcze przed agzaminem:)
          pzdr
          kasia
        • Gość: Bastian78 Re: Śmiechu warte!!!!! IP: 193.201.167.* 03.10.06, 11:39
          Ja uważam że zrobiłaś ok.
    • Gość: Marzena Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.06, 13:49
      Dzieki za pozytywną odpowiedz bo co po niektórzy już mi zarzucają że żle
      zrobiłam bo teraz sie okaże że jeszcze komuś nie uwzględnią egzaminu z tego
      dnia i to wszystko przeze mnie!!!!. Napewno będę walczyła. Pozdrawiam
      • Gość: jakub Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 14:01
        olej innych, swiat jest tak skonstruowany, ze kazdy martwi sie o siebie.
    • dzagaa20 Re: Śmiechu warte!!!!! 03.10.06, 15:22
      a powiedzcie mi czy agzaminator ma jakąś techniczną możliwość czasowego
      wyłączenia kamer rejestrujących w samochodzie egzaminacyjnym czy nie? No bo
      jeżeli ma, to może po prostu ja wyłączył żeby się powyżywać (bo mu żona nie dała
      w nocy) i rzeczywiście nie mieli tego nagrania... To oczywiście hipotetyczne
      załozenie, ale tak cy tak oba przemawiają na Twoją korzyśc :)
      Pozdrawiam! Walcz o swoje - wątpie, żeby ktoś inny w Twojej sytuacji przejmował
      sie co Ty sobie pomyślisz o nim jesli będzie walczył nawet Toim osztem - walcz
      walcz i jeszcze raz walcz :)
      • czukczynska słyszałam już o takim przypadku 03.10.06, 15:51
        .Niewygodne dla WORD-u nagrania bardzo często znikają albo okazuje się ,że
        akurat tego miejsca zasięg kamery nie obejmuje.
        Dobrze zrobiłaś.Swoją drogą nie słyszałam jeszcze,aby ktoś z WORDem wygrał.
        Ale to nie znaczy ,że należy im odpuszczac.
        • Gość: cziker Re: słyszałam już o takim przypadku IP: *.tosa.pl 03.10.06, 18:48
          WORDY to tak naprawde hermetycznie zamkniete srodowiska tak jak sedziowie,
          notariusze, lekarze itp jeden bedzie bronił drugiego !!
          • Gość: karol Re: słyszałam już o takim przypadku IP: *.acn.waw.pl 03.10.06, 19:29
            A jakie zrobiłaś błędy?
            • malenstwo123 :) 03.10.06, 19:40
              nikt nie zna osoby ktorej sie udalo to odwolanie. dobrze zrobilas !!! Naprawde
              gratuluje odwagi!mi sie nie chcialo odwolywac wolalam zmienic miasto szkoda mi
              bylo nerwow i wakacji powodzenia !!! moze nasze dzieci i wnuki dzieki temu beda
              mialy lepsze zasady bo nam to juz nie pomoze :)
      • Gość: Bastian78 Re: Śmiechu warte!!!!! IP: 193.201.167.* 04.10.06, 10:23
        Witam koleżankę z najlepszego forum pod słońcem :-))))
        System odpala się automatycznie. z tego co mi wiadomo nie mają możliwości
        wyłączenia. Poza tym system po wyłączeniu silnika, a tym samym wyłączeniu
        kamera nagrywa jeszcze dźwięk przez klika minut (bodajże 7). Tak jest na
        Odlewniczej.
        Pytanie raczej powinno brzmieć czy do systemu nagrywającego włożono nosnik na
        którym powinny być nagrane dane. To już oczywiście inna bajka :-(

        Ps. Twoja hipoteza może być jaknajbardziej prawdziwa...
    • Gość: karol Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 11:18
      Marzenko z tego co czytałem na innym forum to oblali cię słusznie. Zjeżdzanie z
      ronda przy nie włączonym prawym kierunkowskazie jest błedem i to powaznym.
      Zrobiłaś to kilka razy więc miał prawo cię oblać.
      <<<<Poniżej przedstawiam uzasadnienie do mojego odwołania.
      Zgodnie z arkuszem przebiegu egzaminu (w załączeniu) jako błędy zostały uznane:
      1.Dynamika jazdy – mała prędkość na prostej, jazda na II biegu.
      2.Wybór właściwego pasa ruchu – jazda lewym pasem.
      3.Sygnalizowanie zamierzonych manewrów – trzykrotny brak prawego kierunkowskazu
      przy zjeździe z ronda.

      Ad. 1 Zarzut złej dynamiki jazdy wydaje się nie uzasadniony. Jazdę z małą
      prędkością stosowałam jedynie w sytuacji kiedy nawierzchnia drogowa nie
      pozwalała na rozwinięcie większej prędkości oraz przy jeździe po tzw. “kocich
      łbach”. Chcę również zwrócić uwagę na fakt, iż nie jechałam na II biegu w
      trakcie całego egzaminu a jedynie w wymuszonych, podanych powyżej sytuacjach.
      Jako argument chciałabym podać, iż nie znam dobrze miasta w którym zdawałam
      egzamin, stanu dróg po których się poruszałam, w związku z tym zastosowanie w
      określonych sytuacjach ostrożnej jazdy wydaje mi się uzasadnione.

      Ad. 3 Zdając sobie sprawę, iż występują różne rodzaje rond i w zasadzie nie ma
      jednej interpretacji przepisów dotyczących używania kierunkowskazów na nich
      pragnę nadmienić, iż nie użycie przeze mnie kierunkowskazów nie było
      wynikiem “zapomnienia” lecz jak mi się wydaje uzasadnionego działania. Brak
      kierunkowskazu, który został mi zarzucony przez egzaminatora dotyczył przejazdu
      przez specyficzny rodzaj ronda. Ponieważ już wcześniej w czasie przygotowań do
      egzaminu temat rond zainteresował mnie zwróciłam szczególną uwagę na
      interpretację przepisów dotyczących ruchu na rondzie. Wtedy też udało mi się
      wyszukać opinie jak się wydaje osób kompetentnych. Mój przypadek dotyczył
      skrzyżowania o ruchu okrężnym gdzie skrzyżowane są dwie prostopadłe drogi w
      wyspą centralną, a wyspa centralna separuje jezdnię przeznaczoną dla
      poszczególnych kierunków bez wymuszenia zmiany kierunków ruchu pojazdów nie
      skręcających na skrzyżowaniu. Zgodnie z poleceniem egzaminatora miałam
      przejechać skrzyżowanie na wprost. Powołując się na opinię Macieja Wrońskiego (
      Konsultant Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej) “...na takim
      skrzyżowaniu zachowanie kierującego jest odmienne niż na tzw. rondzie.
      Kierujący pojazdem, który zjeżdża ze skrzyżowania, przejeżdża przez jezdnię
      poprzeczną, nie zmieniając kierunku ruchu. Dlatego też nie ma on obowiązku
      używania świateł kierunkowskazów” Takie też było moje zachowanie. Dla poparcia
      mojego uzasadnienia zacytuję również Art. 22 pkt. 5 Kodeksu Drogowego który
      mówi “ Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować
      zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania
      niezwłocznie po wykonaniu manewru”- z czego wynika, że będąc ustawiona do jazdy
      na wprost i nie zmieniając pasa ruchu nie byłam zobowiązana użyć
      kierunkowskazu. Nadmieniam, iż kierunkowskaz został przeze mnie właściwie użyty
      na innych typowych rondach , które przejeżdżałam podczas egzaminu.

      Jednocześnie informuję, że egzamin nie został przerwany czego powodem jest ( w
      moim odczuciu) brak rażących błędów oraz sytuacji w których moja jazda
      stwarzałaby zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Błędy wytknięte przez
      egzaminatora są więc dla mnie sprawą dyskusyjną i wynikają z interpretacji
      przepisów przez samego egzaminatora.
      W związku z powyższym zdecydowałam się na napisanie niniejszego odwołania.
      Oczekując na rozpatrzenie sprawy pozostaję z poważaniem>>>>>
      Tu można przeczytać bardzo ciekawą dyskusję na ten temat :):) też śmiechu warte
      www.prawojazdy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=7242
    • Gość: ons Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.icpnet.pl 07.10.06, 12:23
      napisałas na innym forum ze rpacujesz w Sadowcitwie.
      Jak na kogos kto piastuje powazne stanowisko jestes wrzeszczaca babą. Powinnas
      miec troche pokory wobec tego co widzisz na co dzien. O ile nie pracujesz jako
      ktos o stanowisku podrzednym, a jedynie w budynku Sądu.

      Kierunkowskaz na rondzie jest konieczny. Fakt,ze kierowcy go nie uzywaja tak
      czesto ;) jak powinni nie usprawiedliwia ciebie.

      Mimo wszystko zyczę ci powodzenia i zdasnia egzaminu, bo wiem jaki to stres,
      mimo ze zdalam za 1 razem (wlaczajac migacz na Rondzie :P). Bez wzgledu na to
      kto zawinił.
    • eliza48 Re: Śmiechu warte!!!!! 07.10.06, 13:56
      Na rondzie obowiązkowo włączamy kierunkowskaz zjeżdzając z niego. Panowie
      eksperci w sądownictwie powinni poczytać trochę PRD :):):):):) Słusznie
      zostałaś oblana. Ale jak widać w tamtej dyskusji wszelkie argumenty do ciebie
      nie docierają. Jesteś mądrzejsza od instruktorów i egzaminatorów. Powiem więcej
      od prawdziwych znawców przepisów drogowych.
      • Gość: instruktor Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 21:06
        ZJEŻDŻAJĄC z ronda należy ZAWSZE to sygnalizować PRAWYM kierunkowskazem.
        • Gość: kizi Re: Śmiechu warte!!!!! IP: 193.59.91.* 10.10.06, 09:14
          Hmm z takiego ze światłami też?:)
      • Gość: olo Re: Śmiechu warte!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.06, 21:41
        szczera prawda
Pełna wersja