Prawko jazdy za 2200 zł

IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 27.03.03, 02:46
Znajomy wrócił ze jakiegoś zjazdu delegatów szkół nauki jazdy i oznajmił, że
jest pomysł, aby ustawowo ustalić cenę minimalną za kurs prawa jazdy. Różni
fachowcy od szkoleń liczyli i wyszło im, że prawko powinno kosztować 2200 zł.
Poniżej tej ceny podobno jest dumping i się nie opłaca.
    • Gość: hahaha popierdoIona Polandia IP: *.client.comcast.net 23.04.03, 02:59
      w usa po 3 godzinach (kolejka, egzamin teoretyczny i jazda) w tym samym dniu
      mialem prawo jazdy za $14. PIERDOLE POLANDIE i jej pojebane przepisy.
      • Gość: marmar Re: popierdoIona Polandia IP: 195.94.193.* 23.04.03, 13:34
        > w usa po 3 godzinach (kolejka, egzamin teoretyczny i jazda) w tym samym dniu
        > mialem prawo jazdy za $14.

        To chyba był EGZAMIN a nie KURS na prawo jazdy - a to różnica.
        Ale oczywiście pomysł na ustawowe wprowadzenie ceny minimalnej za kurs jest
        totalnie głupi - typowe komunistyczne myślenie.
      • Gość: patyczako Re: popierdoIona Polandia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 18:05
        PIĘKNIE POWIEDZIANE.............NIE MOGŁEŚ LEPIEJ TEGO UJĄĆ........TEŻ TAK MYŚLĘ
    • Gość: dell Re: Prawko jazdy za 2200 zł IP: 192.88.212.* 24.04.03, 10:55
      Gość portalu: dymitr napisał(a):

      > Znajomy wrócił ze jakiegoś zjazdu delegatów szkół nauki jazdy i oznajmił, że
      > jest pomysł, aby ustawowo ustalić cenę minimalną za kurs prawa jazdy. Różni
      > fachowcy od szkoleń liczyli i wyszło im, że prawko powinno kosztować 2200 zł.
      > Poniżej tej ceny podobno jest dumping i się nie opłaca.

      2200 zl co tak malo? Lepiej od razu 5000zl za kurs prawa jazdy i 3000zl dla
      egzaminatora.
      Ja zrobilem prawo jazdy w Stanach. Kurs kosztowal mnie 10,25$ a egzamin 9,50$.
      Dodam , ze zdalem dopiero za trzecim razem, ale placilem za egzamin tylko raz!
      Co, szkoly jazdy za malo zarabiaja i patrza jak by tu wyciagnac wiecej kasy.
    • Gość: renata Re: Prawko jazdy za 2200 zł IP: Kasza.gjpoland.com.pl:* / 172.16.20.* 30.04.03, 17:50
      Pytanie, ile miałby trwać taki kurs? Bo jeżeli minimum 3 miesiące, to niech
      tyle kosztuje. Kursy, jakie przeprowadza się w tej chwili, są totalną kpiną.
      Ja, zanim podeszłam do egzaminu, jeździłam przez pół roku - w śniegu, deszczu,
      na mrozie, po lodzie, we mgle, mało tego - zimą, w nocy, po trasie Gdańsk-W-wa
      (oczywiście nie po całej trasie, godzinę w tę i z powrotem). Wydałam chore
      pieniądze, przyznaję, bo cały czas jeździłam z instruktorem, ale kiedy poszłam
      na egzamin, miałam czyste sumienie, że rzeczywiście nauczylam się jeździć.
      Znałam każde warunki pogodowe, wiedziałam, co trzeba zrobić, żeby ruszyć pod
      górkę na rozlanym oleju, instruktor nauczył mnie wyprowadzania samochodu z
      poślizgu, zmiany koła itd. Nie żałuję ani jednego wydanego na naukę grosza. W
      Wielkiej Brytanii są bardzo restrykcyjne systemy egzaminowania kierowcow, a
      kursy są bardzo drogie. Ale tam kurs trwa 4 miesiące, 3 razy w tygodniu po 2
      godziny jazdy w warunkach miejskich. Tam uczą jazdy, anie parkowania pod
      linijkę. Po cholerę przeprowadza się egzamin na placu manewrowym? Ale wracając
      do ceny kursu: jestem za, byle tylko trwał odpowiednio długo (moim zdaniem min.
      80 godzin) i pozwalał zapoznać się z różnymi warunkami na drodze. Może wtedy
      nie każdego będzie stać na prawko, ale może też będzie mniejsze łapówkarstwo i
      przede wszystkim mniej wypadków.
      • Gość: magda Re: Prawko jazdy za 2200 zł IP: *.csk.pl 02.05.03, 18:38
        Gość portalu: renata napisał(a):

        > Pytanie, ile miałby trwać taki kurs? Bo jeżeli minimum 3 miesiące, to niech
        > tyle kosztuje. Kursy, jakie przeprowadza się w tej chwili, są totalną kpiną.

        Mówiąc totalna kpina, masz na mysli te 20 godzin praktyczej jazdy? Wyobraź
        sobie że mi do czego jak do czego ale do zdania egzaminu zupełnie wystarczyło.
        Co wiecej, uważem tyle własnie wystarczy jeśli chodzi o jazd e z instruktorem.
        Powaznie. Bo jeżżąc z instruktorem prawie nie myslisz i masz fałszywe poczucie
        bezpieczeństwa- bo jakby co to ktos powie ci co robić, ktos w porę nacisnie na
        hamulec, nie dopuści, żeby ci silnik zgasł...Fajnie...
        Tylko ze 1 godzina wyjeżdżona samodzielnie daje wiecej niz 10 z instruktorem.
        I naprawde nie trzeba wydawac chorych pieniedzy, żeby poznac na czym polega
        różnica w jeździe w róznych warunkach. zeby nie spowodowac wypadku w jakis 95%
        wystarczy zdrowy rozsadek.


        Wydałam chore
        > pieniądze, przyznaję, bo cały czas jeździłam z instruktorem, ale kiedy
        poszłam
        > na egzamin, miałam czyste sumienie, że rzeczywiście nauczylam się jeździć.

        Nie, o tym ze rzeczywiscie nauczyłas sie jeździ c bedziesz mogła powiedziec
        dopiero po jakiś 100 tys kilometrów przejechanych samodzielnie, bez
        instruktora. A musze ci powiedziec, ze te 100 tys nie tyle nauczy cie jeździć,
        ale nauczy cie pokory... Bo nie zawsze bedizesz miała wpływ na to co sie
        dzieje na drodze...

        Tam uczą jazdy, anie parkowania pod
        > linijkę. Po cholerę przeprowadza się egzamin na placu manewrowym?

        Po to, zeby takie różne kretynki i kretyni byli łaskawi nie parkować okrakiem
        na 2 miejscach parkingowych.



        Ale wracając
        > do ceny kursu: jestem za, byle tylko trwał odpowiednio długo (moim zdaniem
        min.
        >
        > 80 godzin) i pozwalał zapoznać się z różnymi warunkami na drodze. Może wtedy
        > nie każdego będzie stać na prawko, ale może też będzie mniejsze łapówkarstwo
        i
        > przede wszystkim mniej wypadków.

        Za taką cene nie byłoby mnie stac na sfinansowanie sobie kursu.Prawo jazdy ma
        byc przywiejem córeczek bogatych tatusiów?
        • Gość: sam Re: Prawko jazdy za 2200 zł IP: *.peaknet.net 09.05.03, 10:25
          to jest KPINA!!!!! W innym poscie pisalem by wszczac dzialania w kierunku
          zmiany/obalenia tego calego chorego systemu w Polsce i wprowadzic cos na modle
          systemu zachodniego.
          Kursy jazdy sa obowiazkowa czescia edukacji w szkole sredniej i zajmuja caly
          semestr. Kazdy uczen otrzymuje 'pozwolenie' prowadzenia auta w
          obecnosci 'doswiadczonego' kierowcy, ktorym moze byc matka, ojciec, ciotka czy
          starszy brat lub sasiad. Tak wiec przyszly kierowca jezdzi w szkole z
          intruktorem a w domu z kim popadnie.
          Po zakonczeniu kursu jest egzamin gdzie do szkol przychodzi egzaminator z DMV
          i klasa rusza w droge po miescie, uliczkach i autostradach. Za prawojazdy
          zaplacilem $15, za kurs ani grosza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja