drugi raz oblany...

IP: 83.238.180.* 29.12.06, 19:29
dzisiaj oblalam po raz drugi-przykre to ale prawdziwe.za pierwszym razem
zjadły mnie nerwy-noga latała mi nad sprzęgłem jak oszalała.a dzis pokonalam
łuk ale na górce(co prawda to nie było nawet wzniesienie)zgasło mi auti 2
razy i bylo po wszystkim.chyba zawsze jest tak,że to co nam wychodzi na
jazdach najlepiej na samym egzaminie moze nie wyjsc.pozdrawiam-teraz znowu
trzeba czekac 2 miesiące na kolejny egzamin-to nie jest zbyt normalne...
    • Gość: kateee Re: drugi raz oblany... IP: 62.29.253.* 02.01.07, 11:54
      ania, nie przejmuj się, kiedyś ci się uda! Nie ważne za którym razem zdasz, ale
      jakim kierowcą będziesz:) Każdy czasem głupiutkie błędy robi. Ja na 1 egzaminie
      na czerwonym przeleciałam przez skrzyzowanie:) Stres...
      Głowa do góry
      !!!
      • patrycja.ros Re: drugi raz oblany... 02.01.07, 17:23
        Głowa do góry!!! Będzie dobrze - kiedyś musi się udać, do X razy sztuka:)))
    • Gość: Ninette Re: drugi raz oblany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 19:45
      Nie przejmuj się! Na pewno Ci się uda następnym razem. Współczuję długiego
      czasu oczekiwania na powtórny egzamin, mi miesiąc wydawał się za długi, a co
      dopiero 2...
    • Gość: Pogromca nieuków Od dawna mówię IP: 217.116.110.* 03.01.07, 06:20
      Podwyższyć cenę egzaminu i wprowadzić system ostrych, mobilizujących kar po
      oblanych egzamach. Młodziarnia przychodzi najnormalniej niedouczona i zamiast
      jeździć jak człowiek, wciska kity o dygających nogach albo panny przyłażą
      półprzytomne z odurzenia jakimiś kroplami uspakajającymi i kiedy odmawia się im
      wejścia za kółko w takim stanie, szantażują płaczem i twierdzą, że wszyscy się
      na nią uwzięli.

      Kamery! Więcej kamer i filmy z zapisem takich wyczynów puszczać w szkołkach
      nauki jazdy, niech następni uczą się, że na obcykane numery prawka nie wydębią.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja