Pierwsza dłuższa trasa - porady

IP: *.autocom.pl 06.02.07, 13:04
Witam wszystkich, w piątek wybieram się w góry , trasa Kraków - Zakopane. Mam
prawko od 2 miesięcy i jeszcze nie jechałem na takiej "trasie". Ma ktoś jakieś
praktyczne porady z życia wzięte, ktoś jechał ostatnio tą trasą, lub może wie
o jakichs utrudnieniach? Z góry dziękuje za wszystkie życzliwe uwagi :) Pozdrawam

    • Gość: martin Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 14:16
      Witam co do tej konkretnej trasy to nie wiem bo nie jechalam ale dam ci dobra
      rade a mianowice mam prawko od miesiaca i ostatnio pojechalam z ojcem 100 km
      poza miastem(na kursei jedzilem tylko w miescie a nie na terenie niezabudowanym)
      i była taka sytuacja ze ojciec mi poowiedzial zebym wyprzedil samochód no to
      daje na lewy pas(droda dwukierunkowa z czterema pasami ruchu)i zaraz wracam na
      pas na ktorym byłem zajezdzajac centralnie droge samochodowi ktory wyprzedzalem
      i ktory hamowal z piskiem opon zeby mi w tył nie wjechac! dodam ze jechalem z
      predkoscia 100km/h!A tera napisze dlaczego tak wyszło -a mianowicie na kursie
      jedzilem tlyko w miesie gdzie zaraz po manewrze wyprzedzania wraca sie na swoj
      pas-zupelnie inna sytuacja jest poza terenem zabudowanem na drodze ktora wyzej
      wymienielem gdzie po manewrze wyprzedzanai powinno sie jechac na 4 pasmowce
      jeszcze chwile lewym pasem a potem gddy juz wyprzedzany samochod bedzie w tyle
      zjechac z powrotem na prawy pas!To jest tylko moja taak uwaga przez kotra o
      maly wlos moglbym sie zabic!
      • Gość: Narazka Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady IP: *.chello.pl 06.02.07, 14:23
        Jak zrozumiałem z tego listu to w mieście można zajeżdżać drogę po manewrze
        wyprzedzania?


        Narazka
      • basia_11 Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 06.02.07, 14:51
        Gość portalu: martin napisał(a):

        > Witam co do tej konkretnej trasy to nie wiem bo nie jechalam ale dam ci dobra
        > rade a mianowice mam prawko od miesiaca i ostatnio pojechalam z ojcem 100 km
        > poza miastem(na kursei jedzilem tylko w miescie a nie na terenie niezabudowanym


        Czyli każda sytuacja (jak to zwykle bywa...) ma swoje plusy i minusy. Ja, na
        każde wyjeżdżone 5 godzin mam ok. 1,5 godziny przeznaczone na wyjazd z miasta i
        jazdę na trasie - częściowo drogą ekspresową a częściowo krajową nr 3.
        Ta część nauki to przyjemność, więcej stresu dla mnie to miasto.


        pozdrawiam
        Basia
      • Gość: ja... Gdd... IP: 80.51.229.* 27.02.07, 20:20
        Bawią mnie teksty typu : GDD to porzadna firma , zatrudniająca kilkaset
        pracowników . Bzduryyyy , firma jest chora umysłowo . Tzn inaczej firma moze
        jest ok ale jej niby ASM chyba zaspali lekcje pod tytułem " Zarzadzanie
        Zasobami Ludzkimi " pozdrawiam pseudo menagerka Artura N....
    • Gość: Ząb Trzonowy Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady IP: *.76.classcom.pl 06.02.07, 15:31
      Może tylko to, że spokojnie się na niej robi mniej więcej od Mogilan.Wcześniej,
      od Matecznego, goście pędzą żeby wyjechać z Krakowa, a potem się jakoś to
      rozładowuje.
      • Gość: piotrek17 Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 03:32
        jedziesz drogą jak Cię prowadzi zważając na przepisy wracając do kolegi to się
        tak uprzejmie zapytam od czego służy lewe lusterko ?? :)
        • basia_11 Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 07.02.07, 07:24
          Gość portalu: piotrek17 napisał(a):

          > jedziesz drogą jak Cię prowadzi zważając na przepisy wracając do kolegi to się
          > tak uprzejmie zapytam od czego służy lewe lusterko ?? :)


          W tym przypadku to raczej do czego prawe lusterko. Mnie instruktor uczula, żeby
          przy wracaniu na swój pas patrzeć w prawe lusterko, bo niby co w tym konkretnym
          momencie mam zobaczyć w lewym?

          A co do opisanej przygody, to niestety, nie można wykluczyć, że przyczyną tego
          hamowania było to, że najpierw wyprzedzany samochód zaczął przyspieszać, to dość
          częsty objaw jakiegoś dziwnego kompleksu wyprzedzanych kierowców:-(

          pozdrawiam
          Basia
    • reivena Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 07.02.07, 08:16
      Ja też mam za sobą już dłuższą trasę ok 300 km, z czego 200 po Słowacji. Nie ma
      jakieś specjalnej recepty jak jeździć. Ale jedno jest pewne trzeba jechać
      ostrożnie, patrzeć na znaki i się nie denerwować. Im więcej będziesz przebywać
      za kółkiem to nabierzesz wprawy. A co się tyczy bardziej doświadczonych
      kierowców to uwielbiam jak podjeżdżają mi pod "dupę". :D. Jakby mi kazali z 60
      lub 70 nagle przyśpieszyć do 100 km/h, bo jaśnie hrabia nie ma ochoty mnie
      wyprzedzić. Ogólnie jazda jest super.
      • Gość: Adver Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady IP: 199.67.203.* 07.02.07, 14:08
        Jeśli jedziesz 60km/h poza terenem zabudowanym to gratuluję.. Stwarzasz tylko
        zagrożenie.
        • reivena Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 07.02.07, 14:44
          Mówię o terenie zabudowanym.
          • reivena Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 07.02.07, 14:54
            Zaraz ktoś mi tu zarzuci, że nie jeżdżę przepisowo 50 km/h, ale akurat u nas w
            mieście sa odcinki, że można pojechać trochę szybciej. Oczywiście wykluczając
            ścisłe centrum. Choć napaleńcy też się trafiają.
            • basia_11 Re: Pierwsza dłuższa trasa - porady 07.02.07, 15:01
              reivena napisała:

              > Zaraz ktoś mi tu zarzuci, że nie jeżdżę przepisowo 50 km/h, ale akurat u nas w
              > mieście sa odcinki, że można pojechać trochę szybciej. Oczywiście wykluczając
              > ścisłe centrum. Choć napaleńcy też się trafiają.


              Na 100% uprzedziłaś takie komentarze:-))


              pozdrawiam i spokojnej jazdy życzę
              Basia
Pełna wersja