Gość: PRZEGRANA IP: *.promax.media.pl 19.02.07, 18:23 dziś oblałam na łuku, a wszystko przez stres. rano wszystko świetnie wychodziło a na łuku wyjechałam poza linię. i jak tu poradzić sobie ze stresem? <można się pociąć;/>MAM DOłA!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
linia.frontu :( buuu... nie łam się... 19.02.07, 18:43 Daj spokój, jaka przegrana!!! Wejdź za ..., to poczytasz na czym waleczna Linia Frontu oblała, to wtedy pogadamy!!! Nie no, oczywiście, że nigdy się do t e g o nie przyznam... Widzisz, no bo to tak jakoś działa, że z Instruktorem wychodzi, a na examie wszystko się rypie, ale nie ma się co chlastać (ani mi się waż!) z powodu litra białej farby i sterty tyczek. Następnym razem na pewno się uda!!! To nie jest problem nie do rozwiązania, exam możesz powtórzyć, w życiu, jak już coś sp...ysz, to najczęściej nie ma terminu poprawkowego. No, teraz leć, wiesz, zaleczyć, uwal się na smutno, ale pamiętaj, że jutro też jest dzień!!! Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja.ros trzymaj się dziewczyno!!!! 19.02.07, 18:49 Nie łam się!!!! Zawsze tak jest,że na placyku idzie super a potem zooonk. Następnym razem się uda!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: trzymaj się dziewczyno!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:03 Nie przejmuj sie raz oblany to nic strasznego oblewają po 4-y i więcej a ty płaczesz że nie zdałaś za pierwszym Ps.Nie lubię zdających za pierwszym razem (bez obrazy) i nie wiem dlaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegrana Re: oblałam na łuku IP: *.promax.media.pl 19.02.07, 20:24 Dziękuję za słowa otuchy, ale dołuje mnie to że zawsze to umiałam. Złapała mnie taka panika że szok..... na dodatek trafiłam na świetnego egzaminatora (spoko, wyluzowany i miły).... a instruktor jak się dowie to mnie chyba prześwięci.... też jest spoko:) mam poczucie porażki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda:) Re: oblałam na łuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:47 Nie martw sie ja tez za pierwszym razem oblalam na luku, a za 3 razem juz zdalam w Krakowie. Ale tobie sie uda za 2 razem. A w jakim miescie zdajesz? A kiedy masz poprawke? Na uspokojenie to herbatka z melisy:D Mozna do ciebie prosic jakis kontakt njalepiej nr gg? Pozdro Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegrana Re: oblałam na łuku IP: *.promax.media.pl 20.02.07, 11:28 mój nr gg: 6111317 Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: oblałam na łuku 20.02.07, 11:31 Gość portalu: przegrana napisał(a): > mój nr gg: 6111317 --moje pierwsze podejscie również zostało oblane przez łuk:) elegancko mi wychodziło na placu , ale gdy na egzaminie musiałam to zrobic , to chwila moment i coś mi odbiło:)i nie zdazyłam zahamowac i lusterkiem puknęlam pachołek:) Nie denerwuj sie i wierz ze uda sie:) Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy cię nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem. M.T Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabik Re: oblałam na łuku IP: *.citynet.pl 20.02.07, 20:08 ja juz oblalam 2 razy na luku i wszystko przez ten stres! Dwa razy zahaczylam lusterkiem w ten sam pacholek... tez mi wychodzilo przed egzaminem na placu. Kiedys musi sie udac i zla passa musi zostac przerwana. Powodzenia. ja czekam na kolejny termin w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka Re: oblałam na łuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 20:26 ja dzis zdawalam egzamin pierwszy raz i zdalam ,tak sie denerwowalam ze szok!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Re: oblałam na łuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 08:33 22 styczeń pierwszy egzamin, oblany na łuku, 21 luty 2 podejście - egzamin oblany na łuku, znam to uczucie przegranej. Mam dość. Przed egzaminem wszystko na 5 +. Podobno do 3 razy. Ja zdaje w Koninie. Powodzenia dla wszystkich poprawkowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś