Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna

IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.03.07, 16:08
Robiłem łuk - ostatnio ze 100 razy w tym może 5 się nie udało. Dziś
zahaczyłem lusterkiem ostatni słupek. Trafiłem na bardzo miłego Pana
egzaminatora. Którego serdecznie pozdrawiam. Moja wina - trudno mi jest się z
tym pogodzić ale co mam zrobić.Mam pytanie - dotyczące terminów w Waszych
miastach - Poznań najbliższy 8 maj 2007 !!! Ponieważ pilnie potrzebuję praw
jazdy ze względu na pracę ( 10 kwietnia odbieram auto ). Czy ktoś się
orientuję, czy jest możliwość zdania gdzieś wcześniej ? pisania do Dyrekcji
WORD ? Czy może inne miasto ? Dziękuje za dobre rady
    • Gość: flautka Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:11
      przepraszam, ale az mi się nie chce wierzyc w taki termin.
      możesz sprobowac napisac podanie o przyspieszenie egzaminu. zawszę jest jakas
      szansa;)
      • Gość: jaTOja Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:34
        tez oblalam na łuku :/ a co do kolejnego egzainu to nastepny mam 2 rtyg po
        pierwszym. wiec czekam bardzo krotko co mnei cieszy. zdaje w częstochowie.
        wydaje mi sie ze powinno dac sie przyspieszyc jesli poda sie jakis powod, praca
        mysle ze byla by tym ppowodem, ale najlepiej chyba zadzwonic do WORDU i spytac
        co i jak.
        • Gość: Pi oter Poznań Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.03.07, 16:39
          Dziś pytałem - niestety 8 maj lub nawet 9 maj. A dokument jest potrzebny
          pilnie. Czy ktoś orientuję się w kwestiach prawnych - słyszałem, o takim
          przepisie, że WORD powinien przeprowadzić egzamin w przeciągu miesiąca od
          złożenia egzaminu. Ja nie ukrywam, iż oblałem przez stres - związany też z
          długimi terminami. Podchodziłem pierwszy raz i wiedziałem, że kolejny termin
          jest na maj. A teraz mamy połowę marca więc bez mała dwa miesiące. To lekka
          przesada i nabijanie kabzy OSK. Bo każdy w takiej sytuacji wykupi dodatkowe
          lekcje przez 2 miesiące niestety ale można wyjść z wprawy ( mówię o młodych
          kierowcach ). Czy ktoś ma doświadczenia ze składaniem pism w WORD
          • Gość: mola22 Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:54
            Oj to bardzo dlugo musisz czekac, ale sa takie terminy. Ja jestem z Wrocka i w
            temtym roku tez trzeba bylo czekac ok 3 m-y, teraz czeka sie na egzamin ok 2
            tygodni. Chyba nie ma sensu zdawac w innym miescie, z tego powodu, ze nie znasz
            trasy egzaminacyjnej i bardzo ciezko bedzie Ci zdac. Najlepiej zostan u siebie
            i pocwicz jeszcze troche jazde i sprobuj napisac to pismo do WORD-u, moze uda
            Ci sie i dostaniesz wczesniejszy termin. Ale mozesz tez pojechac tam i troche
            postac w kolejce, poswiecic kilka godzin, bo czesto tak jest, ze ktos rezygnuje
            z danego terminu i mozesz wskoczyc na jego miejsce. Potrzeby Ci bedzie dowod i
            katrka z terminem egzaminu. Warto sprobowac. Pozdrawiam i powodzenia;-))
    • patrycja.ros Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna 14.03.07, 19:25
      Hej do Zielonej będziesz miał znacznie bliżej. Tam czeka się ok 3 tygodni.
      • Gość: natalia Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.aster.pl 17.03.07, 10:47
        To chore żeby tyle czekać. W Warszawie czekałam nie wiecej niż trzy
        tygodnie.Wydłużając tak bardzo termin zmniejszają Ci szansę bo wiadomo że tych
        podejść będzie mało w ciagu pół roku żeby teoria nie przepadła. Miejmy jednak
        nadzieje że ten egzamin będzie Twoim ostatnim czyli zdanym. Na pewno jak
        złożysz im podanie z prośbą o przyśpieszenie terminu z ważnych powodów(dowiedz
        się jakie są najlepsze)powinni Ci przyśpieszyć. Pozdrawiam
    • Gość: beobachterin Re: Obłałem na łuku :( pomoc potrzebna IP: *.icpnet.pl 14.03.07, 22:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=57845242&a=58748537
      Ja napisalam podanie w Pozku. Wlasnie ze wzgldu na prace! Ale pamietaj wziac
      jakis papier z firmy na potwierdzenie tego. Probowac zawsze mozesz, ale duzo
      zalezy na jaki humor dyrektora trafisz. Sprobuj pogadac osobiscie - zawsze
      wieksza szansa. Mi przyspeiszyli o miesiac.
Pełna wersja