termin egzaminu - odkładać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 16:58
Zastanawiam sie czy jest możliwość przesunięcia terminu egzaminu. Do egzaminu
pozostało mi 2 tygodnie a czuje że nie jestem jeszcze gotowa.
    • Gość: ola Re: termin egzaminu - odkładać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 17:13
      ps. to moje pierwsze podejście, nie wiem czy iść na pierwszy ogień (mam
      wątpliwości co do mojej jazdy) czy jeżeli jest to możliwe - przenieść termin.
      Co myślicie?
      • basia_11 Re: termin egzaminu - odkładać? 20.03.07, 17:27
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > ps. to moje pierwsze podejście, nie wiem czy iść na pierwszy ogień (mam
        > wątpliwości co do mojej jazdy) czy jeżeli jest to możliwe - przenieść termin.
        > Co myślicie?

        Olu, czułam się dokładnie tak samo jak Ty przed pierwszym podejściem, dwa
        tygodnie przed egzaminem rozpoczynałam jazdy dodatkowe na których nauczyłam się
        dużo więcej niż podczas całego, pożal się boże, kursu. Niestety, z łukiem bywało
        róznie - raz wychodził świetnie, raz wcale - i na egzaminie już na nim poległam.
        Zadręczać się nie zamierzam, powiedziałam sobie - pierwsze koty za płoty, i
        teraz trzeba dalej się uczyć.

        Nie wiem, czy można przełożyć egzamin, w Szczecinie nie można. Moja znajoma,
        która dzień przede mną, 14 marca, miała podchodzić 3 raz do egzaminu, bardzo się
        rozchorowała i tydzień przed egzaminem wysłała do WORDu faksem kopię zwolnienia
        lekarskiego. Później zadzwoniła i 'miły' pan powiedział jej, że ich to nie
        obchodzi, mogła przewidziec... dobre sobie. Powiedział, że nawet gdyby dom jej
        się spalił, to terminu egzaminu jej nie przełoży, pieniądze przepadają i musi
        znowu przyjechać do Sz-na (jest zamiejscowa) żeby się zapisać. A tymczasem czas
        płynie i pół roku wazności testów się kurczy:-(

        Olu, jeśli czujesz, że za słabo jeździsz, to dokup sobie godzin, 2 tygodnie to
        jeszcze sporo czasu na naukę, naprawdę, masz szanse zdać jak każdy.

        pozdrawiam
        Basia
        • linia.frontu Re: termin egzaminu - odkładać? 20.03.07, 17:31
          Idź. Przynajmniej zobaczysz, jak to jest i najprawdopodobniej okaże się, że nie
          taki diabeł straszny, jak go opisują.
    • Gość: bezimienna Re: termin egzaminu - odkładać? IP: 80.54.170.* 20.03.07, 20:32
      Hmmm a ja dla odmiany powiem, że jeżeli nie czujesz się pewnie w aucie to może
      się to przełożyć na Twój egzamin. Jeśli czujesz, że nie podołasz to spróbuj już
      teraz przełożyć termin o tydzień, może dwa- jeśli się nie da- wiesz już, że nie
      masz wyjścia i wtedy bierz doszkalające (najlepiej z innym instruktorem, ktory
      pomoże dostrzec błędy albo da inne wskazówki, moze pomoże Ci lepiej się poczuć,
      może to tylko strach przed samym egzaminem a tak na prawdę nie jesteś nakgorszym
      kierowcą) i tak sobie myślę, że musisz też zmienić trochę nastawienie. Nikt nie
      idzie na egzamin super przygotowany, nie Ty jedna się boisz, nie Ty jedna nie
      czujesz się pewnie, musisz zminieć trochę swoje podjeście, myślęć, że mimo
      wszystko dasz radę, wiesz egzamin to taki trochę targ- musisz umieć na nim
      sprzedać nie tylko swoje umiejętności kierowcy ale i siebie, jeśli egzaminator
      wyczuje, że nie czujesz się pewnie to albo pomoże Ci się trochę odstresować
      (wersja miły egzaminator), albo wykorzysta tą Twoją niepewność przeciwko Tobie
      (wersja- mniej przyjemny egzaminator). Tak czy inaczej idź na jazdy i spróbuj
      pokonac trochę swój strachm w końcu wszyscy jesteśmy takimi własnie niepewnymi
      kierowcami:)
      • Gość: ola Re: termin egzaminu - odkładać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:04
        Wykupiłam dodatkowe ale nie wiem czy to mi coś pomoże. Na kazdej jeździe
        popełniam jakieś mniejsze lub większe błędy i to mnie martwi. Wogle nie czuje
        się na siłach żeby podejść do tego egzaminu ale pewnie nie będę tego odkładać.
        • linia.frontu Re: termin egzaminu - odkładać? 20.03.07, 21:18
          Olu, jestem po pierwszym podejściu, przed którym nie czułam się pewnie. Za 10
          godzin i przed drugim podejściem nadal nie będę się czuła pewnie. Gdybym to
          odwlekała, robiłabym to w nieskończoność. Jak ktoś słusznie stwierdził, żadne z
          nas nie jest wymiataczem szos. Wytrawni kierowcy z długoletnim stażem również
          nie muszą czuć się pewnie. Głowa do góry i nie wymiękaj!
          • Gość: ola Re: termin egzaminu - odkładać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:28
            Tak, to prawda nic mi nie da uciekanie przed egzaminem :) Dzięki na wsparcie
            Trzymam kciuki za 2 podejście a co do mnie to jakoś to przezyję nawet jeśli
            polegne ;) pozdrówka
            • linia.frontu Re: termin egzaminu - odkładać? 20.03.07, 21:35
              Ola, dobrze będzie!!!:D I mogę Ci z własnego doświadczenia powiedzieć, że nawet
              jeśli oblejesz, to będziesz żyć! Też myślałam, że nie przeżyję, a tu proszę!:D
              Trzymaj, trzymaj, na pewno mi przyniosą szczęście!!!
              Ja trzymam za Ciebie!!! :)
              • no-comments Re: termin egzaminu - odkładać? 21.03.07, 17:55
                Oleńko, nie mów, że pewnie te dodatkowe jazdy nic Ci nie pomogą bo naprawdę tak
                bedzie! Od dzisiaj masz sobie powtarzać, że z każdą godziną jest CORAZ LEPIEJ,
                jeśli przekoansz samą siebie, że nie jeździsz źle to już tylko krok do tego,
                żeby przekonać egzaminatora! Robisz głupie błędy?? A kto ich nie robi:):) nasze
                ucenie to jeden wielki ciąg popełnianych błędów, grunt to być ich świadomym bo
                wtedy możemy się jeszcze czegoś nauczyć. To dlatego często tak trudno zdać
                egzamin, bo tak na prawdę KAżDY kierowca popełnia czasem błędy, to dlatego
                przejechać 45 minut nie popelniając nawet najmniejszego jest czasem tak trudne,
                ktoś kto dopiero zacyzna jazdę samochodem będzie ich popelniał więcej, grunt,
                żeby nie zgrażały one innym uczestnikom ruchu i żeby się nei bać, reszta sama
                przyjdzie z czasem:)

                Ttrzymam kciuki za Ciebie i za Twoją większą wiarę w siebie:)
                • Gość: magda Re: termin egzaminu - odkładać? IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.03.07, 21:15
                  Olu, ja będę zdawać trzeci raz i też mam takie odczucie, że popełniam błędy. Za
                  każdym razem dokupuję godziny doszkalające. I za każdym razem instruktor wytyka
                  mi moje błędy.Dzisiaj miałam chwilę załamania i wmawiam sobie,że nie zdam ale i
                  tak pojadę na ten egzamin. Ty też jedź, nie załamuj się, nie daj tej
                  satysfakcji jakimś nadętym egzaminatorom. I zdaj tego ci życzę z całego serca.
                  pozdrawiam.
    • Gość: slonko Re: termin egzaminu - odkładać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 17:49
      Nie zmieniaj terminu egzaminu, bo inaczej ZAWSZE bedziesz przed pierwszym
      podejsciem! A nawet jak nie zdasz to przynajmniej juz bedziesz wiedziec jak to
      wyglada :) Chociaz z calego serca Ci zycze abys zdała.
      Jesli masz taka mozliwosc to nawet jutro przejedź sie do osrodka egzaminowania.
      Od razu poczyjesz jaki to jest stres :) ale badz dobrej mysli :)
      Moja rada - jak juz wyjedziesz na miasto to trzymaj kierownice pewnie, ale nie
      scikaj jej kurczowo, bo okazuje sie, ze egzaminatorzy zwracaja na to uwage :)
      Zycze milego egzaminatora:)
      P.S. W jakim miescie zdajesz????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja