Gość: kursantka IP: *.chello.pl 20.03.07, 20:17 Brrrrr.... strach się bać jutro mam egzamin o 7 rano na Bemowie.2 podejście po 3 miesięcznej przerwie. jacy są Ci egzaminatorzy na Bemowie?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
patrycja.ros Re: jutro o 7 rano egzamin 20.03.07, 20:41 Jacy są egzaminatorzy nie wiem !!!! Ale powodzenia życzę- bądź dobrej myśli i pewna siebie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jutro o 7 rano egzamin 20.03.07, 21:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=46661974 Na pewno mi ten cholerny link nie wyjdzie:/, a zainstalowałam go tu w ramach odpowiedzi na pytanie o egzaminatorów. Ale dobrze, że nie wyjdzie, bo nie ma nic gorszego, niż czytać te... te posty, potem człowiek tylko siedzi i się denerwuje, łojezułojezu, tylko nie... Będzie dobrze!!! Pierwsze koty za płoty już były, więc nie pierwszyzna droga Weteranko, doświadczenie dodaje pewności siebie, a co, a może nie?;) Jak tu jutro wejdę, to chcę zobaczyć recenzję! Kciuki już trzymam! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: jutro o 7 rano egzamin IP: *.aster.pl 20.03.07, 22:02 Egzaminatorzy na Bemowie są tacy sami jak na Odlewniczej, nie ma przydzielonych do jednego Osrodka.Życzę szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja.ros Re: jutro o 7 rano egzamin 21.03.07, 17:50 Kursantko napisz coś-do trzymania kciuków łapki bolą i czasami pracować trzeba!! Odezwij się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jutro o 7 rano egzamin 21.03.07, 18:31 No to ładnie, kciuki mi przez Ciebie odpadną:.( Czekam i czekam... ................... ....... .............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: jutro o 7 rano egzamin IP: *.chello.pl 21.03.07, 19:04 dzięki za trzymanie kciuków- niestety stres mnie pokonał na mieście- stworzyłam zagrożenie na ulicy - ale cóż następnym razem musi się udać, tylko nie wiem jak z tym stresem walczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: jutro o 7 rano egzamin IP: *.aster.pl 21.03.07, 19:50 Trudno pokonać stres, miałam to samo ale też z każdym egzaminem czułam się pewniej bo wiedziałam co mnie czeka i że Ci egzaminatorzy nie są aż tak straszni.Jedenemu choć mnie oblał to podziękowałam bo po prostu zachował się po ludzku, przekonywał mnie żebym się nie poddawała i ogólnie był bardzo miły.Raz schrzaniłam łuk to egzaminator mi powiedział, że bardzo żałuje ale po prostu są procedury i musi się ich trzymać jednakże jest mu b.przykro , że tak się stało. Tobie też się uda, następnym razem będziesz na pewno mniej zdenerwowana. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jutro o 7 rano egzamin 21.03.07, 21:13 :( Siłą woli i godnością osobistą! Na szczęście istnieje termin poprawkowy, a nie zawsze można coś naprawić... takie mnie refleksje po nocy nachodzą;p, mniejsza, ten problem jest do rozwiązania! Następnym razem już będzie dobrze - masz doświadczenie, jak wygląda taki exam, a to już zawsze inaczej, wiedzieć, co Cię czeka! U Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jutro o 7 rano egzamin 21.03.07, 21:17 Siłą woli i godnością osobistą! Na szczęście prawko należy do tych problemów, które zawierają możliwość terminu poprawkowego i w tym terminie już się uda, bo co się ma nie udać?! Nawet najlepszy driver przeżywa czasem chwilę grozy, stres świadczy o zaangażowaniu w sprawę, a to połowa sukcesu! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: jutro o 7 rano egzamin IP: *.chello.pl 22.03.07, 09:42 Pewnie, że zdam zwłaszcza, że moja przygoda z nauką jazdy trwa od sierpnia, dwa terminy przekładane bo uczelnia mi kolidowała z prawkiem i praca też. Trzeba było wybrać to co ważniejsze!!!! Nadal uważam, że mój ostatni instruktor (zmieniłam pierwszego) cudownie mnie nauczył być pewnym siebie kierowcą, łuk, koperta, parkowanie tyłem - no po prostu bajka!!!! dziękuje mu za to i mojemu egzaminatorowi Panu Romanowi Daśko też bo co w sumie chłopina winien, że ja stresu nie umiem pokonać. Rozstałam się z egzaminatorem z uśmiechem i z nastawieniem pozytywnym do niego. Sama wiem co nabroiłam i już. Jutro jadę się zapiać na kolejny egzamin- pewnie z miesiąc będę czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja.ros Re: jutro o 7 rano egzamin 22.03.07, 09:55 Trzymaj się dziewczyno i nie poddawaj. Ze stresem da się wygrać wiem to po sobie - od 2,5 tygodnia sama smigam autkiem. Tylko uwierz w siebie i bądź pewna tego co robisz, a na pweno sie uda. Powodzenia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś