Zdałam dzisiaj-Olsztyn

IP: 80.51.241.* 14.04.07, 19:03
Dzisiaj zdałam w Olsztynie.Podejście nr 4, po ponad pólrocznej przerwie,
kiedy juz sobie całkowice odpuściłam.Także były testy,placyk i miasto.
Jak macie jakies pytania, to piszcie. Pomoge jak będe mogła.
    • patrycja.ros Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn 14.04.07, 21:06
      No to GRATULACJE!!!!! Teraz wypada życzyć tylko szerokiej drogi :)))

    • Gość: Linzy Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 21:20
      Gratulacje!To moze jakies rady a egzamin dla zdajacych-zarowno jesli chodzi o
      testy jak i o jazde :) Z gory dziekuje i jeszcze raz gratuluje!
    • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 14.04.07, 21:52
      Cóż, co do testów to trzeba się ich nauczyc i tyle. Tutaj innej mozliwości nie
      ma.
      A jaza,przede wszystki to opanowac stres. Wiem że to trudne ale mozna. A wiem
      co pisze, moje 3 pierwsze podejścia oblawałam na placu, nawet do miasta nie
      dojeżdżałam.Kręciłam kierownicą w ogóle bez sensu, zapominałam wszystkiego
      czego sie nauczyłam, jakis koszmar.
      Dzisiaj było inaczej. Spokój, spokój, spokój.
      Egzaminatorzy naparwdę sa w porządku. Jeden tylko Kisielewski został z tych
      tzw.upierdliwców.
      Egzaminator z który dzisiaj jeździłam upodobał sobie Zatorze. Własciwie
      obajechałam je wszerz i wzdłuz. I tam własnie oblał 3 osoby z mojej grupy.
      Wszystkie na niezastrzymaniu się na -stop-. Jest tam pare uliczek, gdzie
      podporzadkowana przechodzi bezposrednio w prostą z pierwszeństwem. I mimo że
      stoja tam znaki- stop- mało kto sie zatrzymuje.
      Trzeba jeżdźic płynnie, spokojnie zmianiac biegi, umiec jednoczesnie obserwowac
      jezdnię i pobocze. Jeżeli egzaminator widzi że jeździsz dobrze, panujesz na
      samochodem, umiesz przewidziec różne sytuacje, to na pewno nie obleje Cię tylko
      dlatego że np. zgasł Ci raz samochód, albo krzywo zaparkowałes.
      Co doparkowania, parkowałam przodem i tyłem. Parkowanie tyłem miałam na lekkim
      wzniesieniu, przodem przy dużym sklepie na Zatorzu .
      Egzaminował mnie, nie pamiętam dokładnie nawiska-Rapaczyński czy jakos tak.
      Taki po 40-tce, z wąsikiem, brunet.
      Ja go nie zagadywałam, robiłam co kazał i tyle.
    • linia.frontu Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn 14.04.07, 23:04
      A ja to pogratuluję:D
      • Gość: Edec Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.olsztyn.mm.pl 15.04.07, 17:20
        Ten pan nazywał się W. Rapińczuk. Pozdrawiam
        • Gość: Kasia Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.nat.renicom.pl 15.04.07, 17:25
          Cześć,ja równiez zdaję niedługo w Olsztynie i mam pytanie .Czy jeżeli
          egzaminator ci np ja już zaparkowałaś powiedział Ci :Proszę a teraz wyjezdżamy
          w lewo to jaki robilas ruch kierownicą?tzn skręcałaś w lewo czy w prawo i jak
          ci szedł tył?tzn ze jeżeli wyjeżdzą sie w lewo to przód idzie w prawo a tył w
          lewo?czy Jak to jest?
          • Gość: bubu Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.102.192.213.cable.satra.pl 15.04.07, 18:18
            a ile sie czeka w olsztynie na termin egzaminu??
          • basia_11 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn 16.04.07, 08:10
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Cześć,ja równiez zdaję niedługo w Olsztynie i mam pytanie .Czy jeżeli
            > egzaminator ci np ja już zaparkowałaś powiedział Ci :Proszę a teraz wyjezdżamy
            > w lewo to jaki robilas ruch kierownicą?tzn skręcałaś w lewo czy w prawo i jak
            > ci szedł tył?tzn ze jeżeli wyjeżdzą sie w lewo to przód idzie w prawo a tył w
            > lewo?czy Jak to jest?


            Czemu nie pytasz o takie rzeczy instruktora? Pytanie brzmi dziwacznie... jak
            masz skręcić w lewo, to skręcasz kierownicę w lewo, bez wględu to czy jedziesz
            do przodu czy do tyłu, chyba że chodzi Ci o coś, czego tu wyraźnie nie opisałaś,
            np. o zmianę kierunku jazdy, rodzaj manewru zawracania w połaczeniu z
            parkowaniem, ale takie rzeczy najlepiej omawiać podczas nauki.


            pozdrawiam
            Basia
        • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 15.04.07, 19:47
          Edec- jesteś moim egzaminatorem ?
          Jeżeli tak, to serdecznie pozdrawiam :-)
    • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 15.04.07, 19:35
      Na egzamin czekałam 3 tygodnie.
      Kasiu, po zaparkowaniu tyłem i komemdzie "teraz w lewo", pojechałam w lewo. Nie
      bardzo rozumiem o co Ci chodzi ;-)
      • Gość: Kasia Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.nat.renicom.pl 15.04.07, 22:08
        chodzi mi o to czy jak masz powiedziane jedziemy w lewo to krecisz kierownica w
        lewo czy w prawo i jak wtedy zachowuje sie twoj przod i tyl samochodu w ktora
        strone jedzie?
        • Gość: Linzy Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:34
          Co za kretynskie pytanie!Jak ktos Ci mowi skrec w lewo to krecisz kierownica w
          lewo!!!Sorry,ale czy Ciebie zbadal lekarz?Bo chyba nie pojmujesz ktora strona
          jest prawa,a ktora lewa.
          • Gość: afula Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 16.04.07, 19:10
            Wielkie gratulacje janko! Cieszy mnie to bardzo i napawa wielkim optymizmem!
            Zdaje też w Olsztynie długo czekałam na ujawienie się tu kogoś z Olsztyna. Trzy
            razy oblałam na łuku, przykre niezmiernie! Od dawna mam opanowany ten łuk, ale
            na egzaminie tak bardzo się stresuje, że .....Dziwi mnie, że parkowałąś tyłem
            (mój instruktor mówił mi, że tego teraz nie ma na egzaminie i czytałam w
            dokumentach i nie było)? Ciekawa jestem gdzie robiłaś kurs, ja robiłam w szkole
            Rongo - nie polecam - jeździłąm 4 godz. dziennie i 30 godz. wyjeździłam w ciągu
            2 tygodni, oczywiście niewiele wtedy umiałam. teraz już dużo dokupiłam, ale
            ostatni mój instruktor jest perfekcjonistą i baardzo mnie stresuje ( zwraca
            uwagę na najdrobniejsze szczegóły i czuję się po lekcji ja tłumok)Może
            poleciłabyś mi dobrego instruktora, bardzo proszę (sama znam już wielu)Apropo!
            egzaminatorzy w Olsztynie są naprawdę ok. ja dwa razy trafiłam na egzaminatora
            Grzegorza Niewęgłowskiego, który jest podobno super- ale co z tego jak i tak na
            łuku odpadłam.natomiast 1 raz zdawałam u Radziszewskiego. Bardzo Cię proszę
            napisz jak pokonałaś łuk, cała ta historia z prawkiem jest dramatem mojego
            życia, mam nadzieję że przejściowym. Ostatnio -kuzynka mnie pocieszyła, że jej
            brat zdał za 10 razem ,,testy''a teorie za 2 czyli za 11-m całośc. Niezły co!
            teraz pracuje jako kierowca autobusu MPK Olsztyn(historia w 100% prawdziwa)ale
            nie ma co się dziwić , nie wiadomo kiedy ja zdam! Pozdrawiam!
            • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 16.04.07, 20:41
              Hej !
              Tego "Twojego" egzaminatora tez poznałam, ale rozmowa była krótka, oblałam ;-
              ). Podobnie jak i Ty, 3 razy oblałam placyk a własciwie to łuk. Jak bez
              problemu parowałam w mięście tak na placu, absolutnie mi nie wychodziło. Metod
              zaliczenia łuki miałam parę. W mięscie wiadomo, parkuję na wyczucie ale na
              palcu musiałam sobie jakoś metode wybrac i perfekt sie jej nauczyc.Te metodę
              poznałam niedawno.
              Z wjazdem do koperty, pewnie nie masz problemu, raczej z wyjazdem.
              Mój sposób-banalny ale skuteczny.Wyjeżdżasz z koperty,po prawej stronie mijasz,
              najpierw pierwszy, później drugi pachołek.Patrzysz na klamkę drzwi=oczywiście
              drzwi od strony pasażera. Jak klamka znajdzie sie tak po środku między jednym a
              drugim pachołkiem-robisz cały obród w prawo. Pomału wyjeżdżasz.
              Potem obserwujesz tył łuku a dokładnie środkowy pachołek na jego końcu. Jeżeli
              znajdzie się po środku między dwoma zagłówkami tylnego siedzenia-tym srodkowym
              i tym będącym za pasażerem siedzącym z tyłu za tobą, wtedy odkrecasz kierownicę
              i wyjeżdżasz.
              Może brzmi skomplikowanie ale sposób jest banalny.
              W mieście oczywiście żadnych klamek nie obsewuję, ale na placu, gdzie nerwy
              siegału zenitu musiałam miec jakis niezawodny sposób na jego zdanie.

              Co do parkowania, to nie wiem co jest w przepisach. Mnie tego uczono, więc na
              egzaminie problemów nie miałam.

              Kurs robiłam poza Olsztynem. Zas w Olsztynie brałam dodatkowe godziny u jednego
              polecanego instruktora. Potem okazało się że to szef wszystkich instuktorów w
              województwie :-). Bardzo mi te godziny pomogły, facet udzielał rzeczowych rad,
              i po 15 minutach wyjasnił mi co robe źle i jak to poprawic. Szczerze, to 2
              godziny dały mi więcej niż 10 u mojego instruktora. Ale facet jest z lekka
              kontrowersyjny, o specyficznym poczuciu humoru ;-)
              Nr telefonu, podam Ci na priv- podaj mi swojego maila.

              Też miałam instruktora przy którym czułam sie jak największy matoł, strzasznie
              mnie to deprymowało. Także znam ten ból.
              A 4 godz. dziennie to chyba jest niezgodne z przepisami ?

              • Gość: afula Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 17.04.07, 13:22
                dzięki za odpowiedź! Łuk na trzech egzaminach robiłam podobnym sposobem, ale
                nie obserwowałam klamkę ale lusterko- miało się znajdować właśnie pomiędzy 1 a
                2 pachołkiem.Hmm, cieżka sprawa, na lekcjach wychodzi a potem nic z tego.Czy Ty
                robiłaś ten sam sposób wszystkie trzy razy, które oblałaś? Czy go później
                zmieniłaś? Podaje Ci mojego e-maila afula@op.pl a jak wygodniej też gg 9583036
                ciekawa jestem czy polecasz taką przerwę półroczną, bo jak tego nie zdam
                zamierzam zrobić przerwę.Nie mam już do tego siły i szkoda mi pieniędzy.
                Pozdrawiam!
              • Gość: załamana Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.07, 13:36
                witam a kto mi podpowie jak przełamac stres na egzaminie
                niedługo będe miała 3 podejście i juz zaczynam sie bac za 1 razem wogule sie
                niebałam podeszłam na luzie a za 2 brak słów takiego stresa niemiałam nigdy w
                zyciu
                • Gość: Gangu Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.ists.pl 17.04.07, 13:39
                  Niestety ze stresem jest ciężko. Ja to zwalczyłem tak że siadłem sobie w
                  poczekalni w grupie ludzi potrafiących żartować, atmosfera co jakiś czas robiła
                  się wesoła ;D Oczywiście żarty były tylko i wyłącznie na temat prawa jazdy. Po
                  drugiej stronie natomiast siedziała grupka ludzi ciągle biadalących, że chowają
                  lusterka na łuku, czepiają sie o wszystko, mowię wam jacy są nie mili i wogóle,
                  i jak tylko na moment zaczynałem ich sluchać to stres był czy razy większe.
                  Myśl pozytywnie, wierz w siebie i na egzaminie koncentracja na maxa a powinno
                  być w wtedy dobrze :)
                  • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 17.04.07, 19:48
                    Afula, namiary wysłałam Ci mailem. Co do łuku, to wczesniej robiłam go innym
                    sposobem, jak dla mnie zbyt skomplikowanym-patrzeć miałam i na pachołki, na
                    linię, lusterka i cholera wie co jeszcze. Przy tym stresie, zawsze o czyms
                    zapominałam.
                    A tu masz tylko-klamkę, 2 pachołki i nic więcej. Juz na prostej patrzysz na
                    środkowy pachołe i jedziesz.
                    Nie napisałm wczesniej a to ważne, jeżdziłam corsą.

                    Co do przerwy, mi pomogła. Tamte 3 razy zdawałam w lipcu i sierpniu. Nie miałam
                    czasu na odetchnięcie, żyłam od egzaminu do egzaminu.
                    Po 3 oblanym, powiedziałm dość. Potrzebowałam czasu na wyciszenie, opanowanie.
                    Wiedziałam że wcześiej czy póxniej zacznę, ale nie wtedy.Jestem pewna że gdybym
                    podeszła 4 raz z rzędu wtedy, tez bym obalała. Podchodziłam zbyt emocjnalnie i
                    ambicjonalnie.
                    Co ciekawe. Po tej przerwie, wzięlam sobie 2 tygodnie przed egzaminem,2 godziny
                    z moją instruktorką.Nie mogła mi uwierzyc że nie jeżdziłam podacas tych
                    miesiecy. Zresztą do tej pory mi nie wierzy. Potem jeszcze 3 godziny, na 2 dni
                    przed egzaminem i poszło.

                    Co do stesu, hym. Trudno tu o radę. Trzeba samem sobie wypracowac jakąs metode.
                    Ja starłam sie za bardzo nie podniecać zdnanymi testami, czy później palcykiem.
                    Nie wdawałam sie w jałowe dyskusje, byłam skupiona i opanowana.
                    Powiedziałam sobie-umiem i zrobię wszystko aby zdać. a stres to zły doradca.
                  • linia.frontu Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn 18.04.07, 19:35
                    U mnie teraz była extra laska, taka wyluzowana, optymistyczna, wulkan energii,
                    a ja byłam po trzech melisach i ziołowym uspokajaczu (od rana, nie na raz), a
                    na examie i tak wszystko mi się trzęsło:). Potem też. Potem się poryczałam;p.
                    Ma ktoś jakieś jeszcze metody na stres??? Bo wszystkie opisane do tej pory
                    zostały wypróbowane:).
    • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 18.04.07, 09:09
      kto mi z was podpowie o której godzinie najlepiej zdawac na egzaminie ????? bo
      wiem że jest pare godzin do wybrania
    • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 19.04.07, 08:18
      Gratuluje.Faktycznie mało osób z Olsztyna na forum.Zdaję w sobotę,drugi
      raz,musi sie udać.Jeśli nie zdam,zrobię przerwę,bo mam już dosyć.Jak wygladało
      parkowanie tyłem na mieście?Koperta czy prostopadle,bo nie bardzo wiem o co
      chodzi?Pozdrawiam.
      • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 19.04.07, 19:34
        Parkowanie tyłem było prostopadle do jezdni. Sprawdziałam na mapie, to chyba
        byał ulica Małeckiego (zattrze). Dojeżdżałam juz do skrzyżowania, kazał mi się
        zatrzymac, dać prawy kierunek i zaparkowac tyłem,w takiej małej wew.
        uliczce.Potem wyjeżdżałam w lewo. Cały manewr był na małym wzniesieniu.

        Co do godziny, to nie wiem czy ma to jakies znaczenie o której będziesz zdawać.
        Wiadomo że po godz. 15 będzie wiecej samoachodów, no i może być nieco trudniej.
        Ja zdawałam w sobote i jestem zadowolona. Napraqwde dużo mniej ludzi niz w
        dzien powszedni. Na miasto wyjechałam ok. 11.30. Nie było tłumów, raczej
        jeżdźiło się spokojnie.
      • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 20.04.07, 07:00
        kłapouchy o której masz egzaminy w sobote bo ja na 11:50:)
    • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 20.04.07, 11:38
      o 7.50,
      • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 20.04.07, 11:41
        aneczka,życzę Ci powodzenia
    • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 21.04.07, 20:05
      Dziewczyny, jak egzamin ?
      Chyba miałyście dzisiaj, tak ?
      • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 23.04.07, 08:56
        egzamin oblany. Pierwszym razem to chociaż na mieście, łuk idealnie a w sobotę
        to właśnie łuk był porażką.Brak mi słów.
        • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 23.04.07, 11:22
          kłapouchy ja też oblałam w sobote ale na miescie zdawałam egzamin u Pana
          Radziszewskiego co sie puzniej okazało po oblanym egzaminie że to wójek mojego
          kumpla heheeh
          • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 24.04.07, 12:55
            ten sam egzaminator. Gdzie jeździłaś i na czym Cię oblał?
            • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 24.04.07, 23:00
              szczeze ci napisze że zbytnio niepamiętam ale on zawsze jezdzi tak samo
              przeważnie po centrum a za co mnie oblał hmmmm wolała bym na priv o tym
              pogadac bo dopuki niebęde miała prawka w reku na forum wole sie niewypowiadac
              niedługo wsród egzaminatorów znajdą sie sami znajomi:( co mi na ręke nieidzie
              moim zdaniem egzaminatrorzy powinni zaliczac egzamin za niektóre żeczy a
              oblewają za byle g.... niebede już nic pisac zdam egzamin (SAMA)bede miała
              prawko w reku to wam wszystko napisze :)
            • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 24.04.07, 23:01
              kłapouchy a teraz kiedy masz egzamin????
            • Gość: aneczka Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 88.156.63.* 13.05.07, 19:53
              Wkońcu zdałam za 4 razem ale zdałam:)
              • Gość: janka19 Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: 80.51.241.* 13.05.07, 22:47
                No to gratuluję !!!!!!!!!!!!!
                U mnie też 4 była szczęśliwa !

                Dzisiaj po raz pierwszy wyjechałam sama do miasta, tj. bez męża który zawsze
                mnie asystowała. Stres podwójny bo jechałam ze swoją dwójka maluchów. Wróciłam
                zlana potem, rodzina miała ubaw a mi mało co serce nie wyskoczyło. Przy tym
                stresie który mam teraz podczas tych pierwszych samodzielnych jazd, stwierdzam
                że egzamin to -mały pikuś, naprawdę.
                • Gość: kłapouch Re: Zdałam dzisiaj-Olsztyn IP: *.mofnet.gov.pl 15.05.07, 08:22
                  Gratuluję Wam. Mnie trochę podłamało, obecnie 3 egzaminy do tyłu. Ostatnio
                  ponad 40 min.w mieście, instruktor fajny, mało brakowało.
                  • Gość: luci za pierwszym podejściem!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 19:24
                    hejka,
                    zdałam dzisiaj właśnie w Olsztynie!!!
                    • aleksandria89 Re: za pierwszym podejściem!!!!!! 21.06.07, 19:36
                      gratuluje, ja zdalam we wtorek i tez za pierwszym razem :) a jakiego
                      egzaminatora mialas??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja