Gość: franeka
IP: *.chello.pl
16.04.07, 19:04
nie jezdzimy po trasach egzaminiacyjnych
jezdzimy ciage tymi samymi trasami
plac umiem swietnie, mimo ze godzin na nim mialam malo-zasluga instruktora
nie przejzdzamy przez skrzyzowania-unikamy ich-zaliczylam moze z 10 prze caly
kurs
koncetrujemy sie na 'plynej zmianie biegow', takiej obsludze technicznej-cos
na ksztalt 'ochrony samochodu'
zanim cos zrobie-juz mi wsztstko o tym powie i slepo tylko wykonuje jego
polecenia-nie daje mi samej zrobic ruchu..
o tym, ze lubi te 5 minut zaczac i skonczyc pozniej i ze w miedzyczasie
zalicza sklep-nie wspomne...
naciska za mnie hamulec, sprzeglo, kreci kierownica...jesli chce przez
cos 'szybciej przebrnac', badz 'potafi lepiej'
jest cierpliwy, znudzony
jak mi cos sie przypomni dopisze
prosze sledzicc