błędy podczas jazdy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 20:57
Jakie mieliście najgorsze wpadki podczas kursu? Ja np. ostatnio włączyłam
kierunek w lewo a pojechałam w prawo :( instruktor sie troszke wkurzył :(
    • no-comments Re: błędy podczas jazdy 27.05.07, 21:05
      Gość portalu: Julka.23 napisał(a):

      > Jakie mieliście najgorsze wpadki podczas kursu?

      Ufff nie wywołuj wilka z lasu;) Gdybym miała opisać wszystkie wpadki popełnione
      podczas jazd ... nocy by nie starczylo na pisanie (oczywiście ograniczyłabym się
      tylko do powazniejszych;)
      • miss10 Re: błędy podczas jazdy 27.05.07, 21:26
        Ja jako prawdziwa kobieta notorycznie mylę kierunki! Nie wiem kurde czemu się
        tak dzieje, podobno to kwestia budowy kobiecego mózgu. Już sobie nawet jakoś
        staram się kojarzyć np w ten sposób, że instruktor jest po prawej stronie itp.
        Mam nadzieję że nie dam plamy na egzaminie, gdy egzaminator karze mi skręcić w
        lewo a ja pojazdę w prawo!! Swoją drogą ciekawe czy za coś takiego się nei
        zdaje, przy założeniu że poprawnie wykonasz skręt. ;)Do skrzyżowań nalezy
        podjeżdżać powoli i się rozglądać dokładnie, wtdy zrobisz to płynnie i
        bezpiecznie. Ja zdaję 2.06.
        • bujaka_jamajka Re: błędy podczas jazdy 27.05.07, 21:51
          Wyznam więc swoje grzechy:
          Instruktor kazał mi skręcić w lewo, ja zawróciłam
          Wjechałam na skrzyzowaniu pod prąd
          Chciałam na drodze jednokierunkowej skręcać w lewo z prawej strony ulicy
          Nie ustąpiłam pierwszeństwa pojazdowi wjeżdżającemu (a raczej zapierd..jącemu)
          z mojej prawej strony na skrzyżowaniu równorzędnym
          Wymusiłam pierwszeństwo przed pojazdem jadącym z naprzeciwka podczas skręcania
          w lewo
          No i pewnie wiele ich jeszcze jest ale opisałam te, które zdarzyły się
          niedawno:) Aż się boję pomyśleć co będzie w piątek, podczas egzaminu..:(
    • Gość: frex Re: błędy podczas jazdy IP: *.CNet2.Gawex.PL 27.05.07, 21:46
      chcialem jechac pod prad :P grr rowerem zawsze tak jezdzilem ta droga :D
      • Gość: Gosia Re: błędy podczas jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 01:42
        Podobno to normalne u kobiet,że przy komendzie "w prawo" jadą w lewo:) I na
        egzaminie też tak zrobiłam:( ale ten akurat zdałam:) Mój instruktor juz chciał
        mi palcem pokazywac w która strone mam jechac:):)
    • linia.frontu Re: błędy podczas jazdy 28.05.07, 07:37
      Gość portalu: Julka.23 napisał(a):

      > Jakie mieliście najgorsze wpadki podczas kursu?

      Mogłabym Ci o tym opowiedzieć, ale zajęłoby to 30 godzin. Nie wiem, czy masz aż
      tyle czasu.
      • Gość: Magdaalenka Re: błędy podczas jazdy IP: 83.15.80.* 28.05.07, 14:54
        Ja np:
        jechałam pod prąd
        pomyliłam kierunki
        niesluchałam poleceń instruktora(on kaze prosto a ja sobie w prawo i sama
        wybierałam droge)
        A najlepszy był dzisiaj...Wyprzedzając L chciałam szybko wrócić z
        powrotem,gdyby nie tamten kursant i mój instruktor to by było wielkie bum...
        A tak naprawde to była jedna najlepsza sytuacja,aler nawet nie wiem jak ją
        opisac itp.Nawet mój instruktor stwierdził,że to by trzebyło nakręcić:p...
        • watashi79 Re: błędy podczas jazdy 28.05.07, 15:47
          Gość portalu: Magdaalenka napisał(a):

          > A najlepszy był dzisiaj...Wyprzedzając L chciałam szybko wrócić z
          > powrotem,gdyby nie tamten kursant i mój instruktor to by było wielkie bum...
          > A tak naprawde to była jedna najlepsza sytuacja,aler nawet nie wiem jak ją
          > opisac itp.Nawet mój instruktor stwierdził,że to by trzebyło nakręcić:p...

          wyobraziłem sobie dwie elki, które mkną z ogromną prędkością i na przemian
          próbują zepchnąć się do rowu ;))
          "mistrz kierownicy ucieka II" :D
          • Gość: FanLiniiFrontu Re: błędy podczas jazdy IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:25
            a ja wjechalem sobie na torowsiko tramwajowe na 5 albo 6 godzinie jazd:)
            ale co tam wazne ze...jutro przed zajeciami w szkole odbiore je...oooo jjeeee
            jjeee
            prawo jazdy-4 egzaminy 18 godzin doszkalania i siwe wlosy na glowie 21latka
    • Gość: anka13 Re: błędy podczas jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 10:29
      ja wymuszam :P
      i za szybka prędkość....
      jeszcze 13 h do końca :)
      będzie dobrze
      aha przy wyjazdach najeżdzam na ciągłe
      pozdrawienia dla wszsytkich kursantów
    • Gość: ona Re: błędy podczas jazdy IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.07, 12:27
      Ja najlepszą wpadkę miałam dzień przed egzaminem. Mianowicie zamiast przełączyć na dwójkę, przełaczyłam na...wsteczny!podaczas jazdy! I, zeby było smiesznie, po chwili zrobiłam to samo! Ale wtedy to nie było śmieszne. Załamałam sie przed samym egzaminem. Niewiem jak to się stało, miałam niedotleniony mózg czy co... ? :-)
    • miluniaaa Re: błędy podczas jazdy 30.05.07, 13:51
      Czesc :)
      podczas kursu zdarzały mi się różne wpadki,i nie uniknełam tego także podczas
      egzaminu :)
      Jeżdzilam po wąskich uliczkach osiedlowych, Pan egzaminator mówi: "teraz
      jedziemy w prawo" . A ja w lewo :) Miły Pan na to:" jak Pani woli w lewo , no
      to jedziemy w lewo, ale utrudnila sobie Pani zadanie"
      Było troche śmiechu, potem jeszcze pół godziny łatwego egzaminu i zdałam, za
      pierwszym razem.
      Pozdrawiam
      • Gość: Didi Re: błędy podczas jazdy IP: *.escom.net.pl 30.05.07, 14:00
        Gdzie pracuje ten wspaniały egzaminator?.
      • mewa.1 Re: błędy podczas jazdy 14.06.07, 20:45

        Ja tez chce wiedziec,gdzie jest taki egzaminator!:)))
        • Gość: żuliet Re: błędy podczas jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:16
          Uffff dużo by gadać, ja dopiero jestem po 6 godzinach jazdy więc ciągle robie
          błędy, a najczęściej przejeżdżam na żółtym, choc mam czas na to by się
          zatrzymać, zajmuję nie ten pas co trzeba, przekraczam dozwoloną prędkość, mam
          problemy z wrzucaniem 3 (NIE WIEM CZEMU!!!)w związku z czym zawsze jest
          zamieszanie, bo zamiast na droge patrzę na lewarek...normalnie porażka. Aż mi
          się gorąco zrobiło na samą myśl. Pozdrawiam
          • linia.frontu Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 09:22
            Gość portalu: żuliet napisał(a):

            > Uffff dużo by gadać, ja dopiero jestem po 6 godzinach jazdy więc ciągle robie
            > błędy, a najczęściej przejeżdżam na żółtym, choc mam czas na to by się
            > zatrzymać, zajmuję nie ten pas co trzeba, przekraczam dozwoloną prędkość, mam
            > problemy z wrzucaniem 3 (NIE WIEM CZEMU!!!)w związku z czym zawsze jest
            > zamieszanie, bo zamiast na droge patrzę na lewarek...normalnie porażka. Aż mi
            > się gorąco zrobiło na samą myśl. Pozdrawiam

            Oh, nie żartuj, potem będziesz wspominać z rozrzewnieniem te pierwszych sześć
            godzin... :)
            • jerzymann Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 09:49
              a ja kiedyś tak gwałtownie zmieniłem pas ruchu że instruktor zlądował na
              podłodze hahahahaha, było się przypiąć :-)
              • basia_11 Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 09:53
                jerzymann napisał:

                > a ja kiedyś tak gwałtownie zmieniłem pas ruchu że instruktor zlądował na
                > podłodze hahahahaha, było się przypiąć :-)

                Niby w jaki sposób? Spał na tylnym siedzeniu czy uczysz się jazdy autobusem? W
                fiacie czy oplu instruktor może najwyżej puknąć czołem w deskę ale nie spaść.
                Bajeczki opowiadasz:-)


                pozdr.
                Basia
                • jerzymann Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 10:24
                  nie zgodzę się, jak fotel jest cofnięty to na podłodze jest sporo miejsca,
                  akurat na małego instruktora :-))
          • watashi79 Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 13:08
            Gość portalu: żuliet napisał(a):

            > Uffff dużo by gadać, ja dopiero jestem po 6 godzinach jazdy więc ciągle robie
            > błędy, a najczęściej przejeżdżam na żółtym, choc mam czas na to by się
            > zatrzymać, zajmuję nie ten pas co trzeba, przekraczam dozwoloną prędkość, mam
            > problemy z wrzucaniem 3 (NIE WIEM CZEMU!!!)w związku z czym zawsze jest
            > zamieszanie, bo zamiast na droge patrzę na lewarek...normalnie porażka.

            eeee, normalka ;) raz prawie zjechałem do rowu, jak robiłem redukcję, bo nie
            mogłem wcelować i spojrzałem na lewarek. pocieszam się tylko, że nawet gdyby nie
            instruktor to w porę się zorientowałem. myślę też, że jedna taka wpadka daje
            nauczkę na przyszłość ;)

            3-kę musisz wrzucać prosto, jak trochę odchylisz na bok to może nie wejść (może
            masz źle fotel ustawiony albo krzywo siedzisz). tak czy siak masz jeszcze 24h na
            dopracowanie tego drobiazgu ;)

            z żółtym tak samo miałem problem na początku, to wynika z braku wyczucia
            hamulców i prędkości. z czasem mija. natomiast na przekraczanie znalazłem radę
            (na egzamin)
            • Gość: optymistka Aż na 5? IP: *.toya.net.pl 15.06.07, 17:34
              > natomiast na przekraczanie znalazłem radę
              > (na egzamin)
            • linia.frontu Re: błędy podczas jazdy 15.06.07, 17:45
              watashi79 napisał:

              > natomiast na przekraczanie znalazłem radę
              > (na egzamin)
              • watashi79 oj, na 4-ce, na 4-ce... :P 15.06.07, 20:33
                linia.frontu napisała:

                > watashi79 napisał:
                >
                > > natomiast na przekraczanie znalazłem radę (na egzamin)
              • Gość: slonko Re: błędy podczas jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:53
                Moje błędy :)
                zbyt szybka jazda - ten brak wyczucia
                notoryczny brak kierunkowskazów
                patrzenie na dzwignię zmiany biegów - początek nauki
                ścinanie zakrętów - w tym próbowanie czy może jednak da się przejechać po
                krawężniku
                nie zauważanie nadjeżdżającego z lewej strony tramwaju - nie wiem dlaczego
                No i największa wpadka, która nigdy nie zdarzyła mi się w czasie kursu. Na
                egzaminie na dwukrotne polecenie egzaminatora "skrecamy w lewo" - pojechałam
                oczywiście w prawo :) i co było po lewej stronie? TRAMWAJ :) Egzamin
                zaliczony :)
                • Gość: Magdaalenka Re: błędy podczas jazdy IP: 83.15.80.* 17.06.07, 17:10
                  A ja miałam taką sytuację: byłam na autostradzie i miałam zmienić biegi(no
                  oczywiste to przecież).Wszystkie mi wchodziły,ale jak miałam tylko na 5 zmienić
                  to tego,jakoś zrobić nie mogłam...I teraz wyobraźcie sobie,że co 5minut mówiłam
                  instruktorowi czy mógłby zmienić ten bieg(szkoda,że sam nie mógł się domyśleć,że
                  ma to zrobić)...A skrzynia biegów była sprawna,jezeli coś,bo on to robił bez
                  problemu:p
                  • piedor Re: błędy podczas jazdy 18.06.07, 18:09

                    Zapominam wylaczyc kierunkowskazy, juz sie bardziej pilnuje ale jednak zdarza
                    sie,
                    zielone strzalki moje utrapienie, ostatnio juz instruktor zapytal sie jakie mam
                    swiatlo no czerwone a on to od kiedy na czerwonym sie przejezdza A ja "ale byla
                    zielona strzalka" On: Ma sie Pani zatrzymac czy sa piesi czy nie przed
                    sygnalizatorem, liczymy do trzech ruszam, znow zatrzymanie, sprawdzam czy moge
                    jechac i dopiero ruszam.
                    nie zauwazam niektorych znakow: ostatnio ograncizenie do 40 dla ciezarowych a
                    ja myslalm ze dla mnie
                    wjazd na droge ze skrzyz. rownorzednymi a ja myslalam ze jestem na drodze z
                    pierwszenstwem. Ale dzis juz sie pilnowalam.
                    No i parkowania rownolegle.Zdarza mi sie za plytko wjechac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja