Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miastach.

12.06.07, 08:33
miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,4218028.html
    • Gość: odwołujący się Re: Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miast IP: *.aster.pl 12.06.07, 13:27
      Nareszcie napisali o letniej turystyce , w sumie też pozwiedzać chciałem inne miasta dlatego wyjeżdzam w lato do innych Word a w zimie Warszawa zostaje :)

      Najważniejsze jest poznanie tras wokół ośrodka egzaminacyjnego , dlatego właśnie nawet przybysze z Warszawy oblewają w Ostrołęce bo nie znają ulic w mieście i nie wykupią np. dodatkowych jazd.

      Jeśli nadal będzie chamstwo ze strony egzaminatorów to tymbardziej będzie się pojawiać chamstwo ze strony zdających
      Niektórzy sporo pieniędzy na egzamin wydają więc równie wiele oczekują

      Znowu warszawiacy się kłócą bo mają kase i nie zależy im na opini egzaminatora.
      A lokalni ludzie podkulą jak pies ogon i będą cicho siedzieć hehe
      Przecież lokalni nie pojadą do dużego miasta zdawać , wogóle wieśniaki są głupi i nie potrafią często jeździć( no chyba że na traktorach ).
      Jeden wieśniak wjechał na rondo i jeździł w kółko bo nie wiedział jak z niego zjechać Dopiero wjechał na wysepke ronda gdzie stała policja i poprosił żeby mu pomogli to im zapłaci bo jest ze wsi. Policja zatrzymała cały ruch i pomogła zjechać . Podobno policjanci nic nie wzieli od niego pieniędzy hehe

      Mam też zastrzeżenia do starych osób .
      Widziałem jak jeden dziadek obijał samochód o betonowe ogrodzenie we własnym podwórku próbując z niego wyjechać. To dopiero był widok :)

      Na przejściu dla pieszych młody kierowca w sportowym Volvo nie ustąpił mi jako pieszemu pierszeństwa , dobrze że się na pasach zatrzymałem i go puściłem . Policja zaraz na sygnale za nim pojechała. Jeszcze głupek zaczął mi machać ręką że mnie przeprasza haha
      Napewno dostał mandat i punkty karne - może będzie zdawał od nowa na prawo jazdy

      Dowiedziałem się że zdawalność szkół organizujących wyjazdy jest znacznie wyższa niż wyjazdy organizowane na własną ręke a nawet daleko powyżej średniej zdawalności w danym ośrodku - jakieś układy a może znajomość tematu :)
      Należy zwrócić uwagę w jakich dniach Wordy egzaminują .

      Polecam zdać w innym mieście ale po egzaminie dokupić jazdy we własnym bo trzeba je poznać gdyż jest sporo pułapek dla nowych kierowców.


      • Gość: bena Re: Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 20:31
        pieszemu nie wolno wchodzic przed nadjezdzajacy pojazd nawet na przejsciu dla
        pieszych,sprawdz w kodeksie
      • Gość: Luzaczka Re: Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 20:38
        A wlasnie,ze "wiesniaki"maja troche lepsza sytuacje-jesli jezdzi na traktorze
        od dziecka i na motorze pomykal do sklepu bez prawka to bez problemu udaje mu
        sie zdac za 1 podejsciem.Wierz mi-znam przypadek,ze mlody chlopak poszedl na
        kurs jedynie po papier-od brzdaca obeznany z traktorem,nie jakims duzym,ale
        wystarczjaco,zeby nauczyc sie tych wszystkich sztuczek-skrecanie,parkowanie
        itd.Pozatym byl manualnie wyrobiony-zmiana biegow.Na wsiach chlopcy jezdza do
        najblizszych sklepow na motorach-rodzice im pozwalaja i nie drza,ze dzieciak
        nie ma prawka.Tym sposobem ida na kurs po swistek i robia 2 kategorie,ktore
        udaje im sie zdac za 1 razem,dlatego,ze wyjezdzili niezliczona ilosc godzin!A
        co ma zrobic swiezak,ktory ledwo zalapal po 30 h,ktore nie zawsze wystarcza i
        wmiare mozliwosci finansowych dokupuje ile sie da,zeby zdac i cwiczyc juz na
        zywca czyli na wlasnym autku.Pozdrawiam!
      • linia.frontu Re: Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miast 13.06.07, 22:41
        Gość portalu: odwołujący się napisał(a):

        > wogóle wieśniaki są głupi i nie potrafią często jeździć( no chyba że na
        traktorach ).
        > Jeden wieśniak wjechał na rondo i jeździł w kółko bo nie wiedział jak z niego
        > z jechać Dopiero wjechał na wysepke ronda gdzie stała policja i poprosił żeby
        > mu pomogli to im zapłaci bo jest ze wsi. Policja zatrzymała cały ruch i
        > pomogła zjechać . Podobno policjanci nic nie wzieli od niego pieniędzy hehe

        Natomiat inny wieśniak nie potrafił wysławiać się poprawną polszczyzną. Zapewne
        nie wie, kim jest prof. Markowski. Jednak nie pomyślał o tym, by się doedukować
        i zapłacić za korepetycje na poziomie szkoły podstawowej - bądź zainwestować
        (chociaż) w Nowy Słownik Poprawnej Polszczyzny z dołączonymi doń hasłami
        problemowymi, z których dowiedziałby się, iż popełnia błędy językowe
        zaklasyfikowane do kategorii "rażących", drastycznie odbiegających od normy
        wzorcowej - poniaważ miastowy on, Warszawiak, to mu niepotrzeba, nie?
        • linia.frontu Re: Artykuł z GW o zdawaniu prawka w innych miast 13.06.07, 22:49
          linia.frontu napisała:

          > Gość portalu: odwołujący się napisał(a):
          >
          > > wogóle wieśniaki są głupi i nie potrafią często jeździć( no chyba że na
          > traktorach ).
          > > Jeden wieśniak wjechał na rondo i jeździł w kółko bo nie wiedział jak z n
          > iego
          > > z jechać Dopiero wjechał na wysepke ronda gdzie stała policja i poprosił
          > żeby
          > > mu pomogli to im zapłaci bo jest ze wsi. Policja zatrzymała cały ruch i
          >
          > > pomogła zjechać . Podobno policjanci nic nie wzieli od niego pieniędzy he
          > he
          >
          > Natomiat inny wieśniak nie potrafił wysławiać się poprawną polszczyzną.
          Zapewne
          >
          > nie wie, kim jest prof. Markowski. Jednak nie pomyślał o tym, by się
          doedukować
          >
          > i zapłacić za korepetycje na poziomie szkoły podstawowej - bądź zainwestować
          > (chociaż) w Nowy Słownik Poprawnej Polszczyzny z dołączonymi doń hasłami
          > problemowymi, z których dowiedziałby się, iż popełnia błędy językowe
          > zaklasyfikowane do kategorii "rażących", drastycznie odbiegających od normy
          > wzorcowej - ponieważ miastowy on, Warszawiak, to mu niepotrzeba, nie?

          Dodam jeszcze, że "inny wieśniak" nie ma jeszcze prawa jazdy, więc jeśli
          traktować poważnie jego argument o powiązaniu nieumiejętności prowadzenia
          pojazdu samochodowego z głupotą...
      • iberia.pl off topic 13.06.07, 22:52
        Gość portalu: odwołujący się napisał(a):

        >
        > Na przejściu dla pieszych młody kierowca w sportowym Volvo


        hmmm a mozesz powiedziec jaki to model tego sportowego Volvo?
Pełna wersja