próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę

IP: 80.50.86.* 19.06.07, 14:37
W lipcu, sierpniu i wrześniu 2004 r. zdawałam na prawko. Za pierwszym razem
zdałam plac ale przy wyjeździe z ośrodka oblałam za wymuszenie - więc po
mieście nie jeździłam, drugi i trzeci raz oblałam na parkowaniu tyłem. Uczyłam
sie na starych zasadach - po placu lusterka na dół, zakaz odwracania głowy.
Teraz są nowe zasady - nie wiem czy dam radę się przestawić. Planuję wykupić
30-40 godzin ale i tak boję się że nie dam rady.
Może ktoś napisze jak wygląda teraz egzamin i jak trzeba się uczyć by dobrze
jeździć. Może ktoś z Was doradzi mi jak się do tego zabrać.
    • Gość: identico Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: 87.204.12.* 19.06.07, 14:42
      podbijam bo mam identyczną sytuację.
      • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: 80.50.86.* 19.06.07, 14:48
        no to jest nas dwoje. Jeździsz już?
    • basia_11 Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę 19.06.07, 14:49
      Gość portalu: spadpchroniarz napisał(a):
      Planuję wykupić
      > 30-40 godzin ale i tak boję się że nie dam rady.
      > Może ktoś napisze jak wygląda teraz egzamin i jak trzeba się uczyć by dobrze
      > jeździć. Może ktoś z Was doradzi mi jak się do tego zabrać.


      Skoro planujesz kupić tyle godzin to może po prostu zapisz się na kurs i zacznij
      wszystko od nowa. Uczyłaś sie juz jeździć, więc powinno Ci lepiej pójść niz
      osobom, które pierwszy raz na kursie siadają na miejscu kierowcy.
      Chyba nikt nic sensownego Ci nie doradzi, bo co tu mozna radzić, trzeba się
      zapisac do jakiejś szkoły, ewentualnie poszukać na forum porad dotyczących
      konkretnych szkół w Twoim mieście i do dzieła.


      pozdrawiam
      Basia
      • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: 80.50.86.* 19.06.07, 14:54
        na kurs chyba nie ma sensu. Robiłam ostatnio testy (które zresztą muszę
        powtórzyć) i okazało sie że odpowiedziałam na pytania nie prawie bezbłędnie.Wolę
        pieniądze z części teoretycznej wydać na dodatkowe jazdy.
        • basia_11 Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę 19.06.07, 14:59
          Gość portalu: spadochroniarz napisał(a):

          > na kurs chyba nie ma sensu. Robiłam ostatnio testy (które zresztą muszę
          > powtórzyć) i okazało sie że odpowiedziałam na pytania nie prawie bezbłędnie.Wol
          > ę
          > pieniądze z części teoretycznej wydać na dodatkowe jazdy.



          W jakim mieście chcesz zdawać? MOże nie kupuj od razu 30 godzin, najpierw z 10 a
          jak będzie trzeba więcej, to kolejną dychę. Masz swoje papiery którymi możesz
          się wylegitymowac przed wybraną szkołą? Bez zaświadczenia, że juz jeździłaś
          raczej nie zapiszą...

          pozdrawiam i sukcesu życzę:-)
          Basia
          • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.broker.com.pl 19.06.07, 19:54
            Z tego co się zorientowałam moje papiery zostały przesłane z ośrodka w którym
            zdawałam egzamin do UM. Muszę napisać podanie(opłacić znaczki skarbowe) i
            prześlą je do ośrodka, w którym mam zamiar egzamin zdawać.
            Co do liczby godzin to może rzeczywiście nie bedę deklarować od razu 30 tylko
            np. 10 a później zobaczę czy instruktor ma odpowiednie podejście. Poprzedni
            instruktor uczył mnie jeździć licząc obroty kierownicą - teraz chciałabym
            nauczyć się jeździć na "wyczucie".
        • Gość: asiula Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: 213.17.172.* 19.06.07, 15:10
          uzazam, ze 30, 40 godz to zdecydownie za dużo... normalny kurs trwa teraz
          30godz i uczysz sie tam od podstaw... A ty podstawy masz z pewnością jako tako
          opanowane...Lepiej wykupuj sobie godziny małymi partiami i wtedy zobaczysz ile
          godzin ci jeszcze potrzeba...teraz plac robi się korzystając z bocznych
          lusterek i tylnej szyby.
          • Gość: ja:) Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 15:39
            tak wykup sobie 5 jazd, pozniej znowu pięć z innym instruktorem lub na innym
            aucie na innym placu. od kazdego nauczysz sie czegos nowego i kazdy jezdzi
            innymi trasami :)
            • no-comments Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę 19.06.07, 16:39
              Gość portalu: ja:) napisał(a):

              > tak wykup sobie 5 jazd, pozniej znowu pięć z innym instruktorem lub na innym
              > aucie na innym placu. od kazdego nauczysz sie czegos nowego i kazdy jezdzi
              > innymi trasami :)

              A podpisuje siecałą sobą pod tym co wyżej - jak Ci jeden instruktor nie będzie
              odpowiadał, albo będziesz oczekiwała czegoś innego to znajdziesz sobie
              następnego, jeden Cię nauczy śiwetnie parkowania, drugi może luku itd

              Natomiast wykupienie kursu ma jedną zaletę - może Cię to wyjśc taniej niż gdybyś
              kupowała pojedyncze jazdy. Średnio za 1 dodatkową godzinę płaci się 35 złotych -
              30 jazd to już koszt 1050 złotych - w zalezności od miasta możesz znaleźć kurs
              np za 850 złotych, co więcej możesz się spróbować dogadać w danym ośrodku, że
              płacisz jak za cały kurs i zamiast teorii chiałabyś np 5 dodatkowych jazd, no
              albo chcociaż tylko dwie. Z tym, że wtedy masz już mniejsze pole manewru jeśli
              chodzi o zmienianie instruktorów - więc pod rozwagę.
            • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.broker.com.pl 19.06.07, 19:58
              tak chyba zrobię to dobry pomysł. Będe zmieniać nie tylko model auta ale
              również instruktorów. w ten sposób nauczę sie więcej.
          • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.broker.com.pl 19.06.07, 19:55
            bvoczne lusterka są ustawione na dół czy jak do jazdy po mieście?
    • Gość: scorpion Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.markom.krakow.pl 19.06.07, 17:01
      Hmm pytasz sie jak wygląda przebieg całego egzaminu - otóż właśnie od tego są te
      zajęcia teoretyczne które mają wyjaśniać wszelkie wątpliwości , po drugie one
      nie są tylko po to abyś sie nauczyłą na pamięć pytań z testów , napewno po tak
      długim okresie czasu można zapomnieć wiele podstawowych rzeczy. Najlepiej zapisz
      sie na cały kurs od nowa i napewno niema takiego zamiennika w postaci kilka
      dodatkowych jazd za nieobecność na zajęciach teoretycznych , jest to niezgodne z
      prawem i dana szkoła może mieć z tym związane problemy , a dwa to to że zajęcia
      teoretyczne z reguły prowadzi kierownik węć dla niego było by to nieopłącalne
      fundowanie kilka godzin za frajer :)
      • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.broker.com.pl 19.06.07, 20:06
        Nigdy nie uczyłam sie pytań na pamięć tylko ze zrozumieniem. Moja praca polega
        na rysowaniu oznakowania poziomego i pionowego w graficznym programie
        komputerowym dla wszystkich dróg danego miasta. Dzięki mojej pracy słuzby
        drogowe wiedzą gdzie jaki znak ustawić - więc zasady ruchu drogowego są mi
        znane. Gdyby nie były znane mogłabym doprowadzić niezłego zamieszani na drodze.
        Paradoksem jest to że nie mam prawa jazdy :(.
        Z tego co sie orientuje nie muszę zapisywać się do jakiejś szkoły -
        instruktorzy udzielaja lekcji również prywatnie.
        • basia_11 Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę 19.06.07, 21:14

          > Z tego co sie orientuje nie muszę zapisywać się do jakiejś szkoły -
          > instruktorzy udzielaja lekcji również prywatnie.


          Ale czy warto? Jeśli lekcje prywatnie a nie przez szkołę, to chyba lewą kartę
          jazd instruktor musi wystawić, bo taka karta musi być w aucie podczas jazdy i w
          razie kontroli policji musi być okazana.
          Zapisać się do szkoły - w sensie kursu - nie musisz, możesz wykupić jazdy
          doszkalające. Wielu z nas tu na forum tak robi - po skończeniu kursu ludzie
          zabierają papiery, zapisują się na egzamin i w międzyczasie dokupują godziny w
          innej szkole. Sama robiłam kurs w jednej szkole a jazdy doszkalające miałam w
          sumie w trzech szkołach.


          pozdrawiam
          Basia
          • Gość: spadochroniarz Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.broker.com.pl 19.06.07, 21:46
            moze nie precyzyjnie wyjaśniłam ale o takie rozwiązanie właśnie mi chodzi :)
    • Gość: kierowiec Re: próba nr 4 po 3 latach - boję się ale muszę IP: *.e-wro.net.pl 19.06.07, 21:58
      Trzeba się po prostu za to wreszcie zabrać i już. Ja po trzykrotnym oblaniu
      podszedłem znowu do egzaminu po aż 6 latach! Wydawało mi się, że nigdy nie dam
      rady. Ale to tylko kwestia znalezienia dobrego instruktora - mnie wystarczyło
      20 godzin i zdałem bez problemu, sam się zdziwiłem jak dobrze mi poszło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja