Dodaj do ulubionych

Zmiany w 2008 roku...

IP: *.crowley.pl 21.06.07, 22:01
Witam serdecznie.

Mam w planach rozpocząć kurs na prawo jazdy we Wrześniu. Znajomi jednak mówią
mi żebym się spieszyła, bo gdy zacznę we Wrześniu egzamin może mi przypaść w
styczniu a wtedy będzie podobno o wiele trudniej i drożej. Czy to prawda? Czy
nie jest tak, że gdybym zaczęła we Wrześniu to zdawałabym jeszcze ten stary
egzamin?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

M.
Obserwuj wątek
    • Gość: eliza Re: Zmiany w 2008 roku... IP: *.acn.waw.pl 21.06.07, 22:13
      nie ważne kiedy zacznie się kurs. Jeżeli egzamin będzie po wejściu zmian to
      obejmą cię te zmiany. Egzamin praktyczny trudniejszy nie będzie bo bedzie taki
      sam. Za to będzie więcej ograniczeń i obowiązków po egzaminie. EGzamin
      teoretyczny będzie za to trudniejszy bo pytanie nie będą znane.
      • patrycja.ros Re: Zmiany w 2008 roku... 22.06.07, 07:39
        Gość portalu: eliza napisał(a)
        > nie ważne kiedy zacznie się kurs. Jeżeli egzamin będzie po wejściu zmian to
        > obejmą cię te zmiany. Egzamin praktyczny trudniejszy nie będzie bo bedzie taki
        > sam.

        Niestety rzeczywistość jest okrutna kurs swoja droga a egzamin swoją. A le
        słyszałam o dodatkowym elemencie egzaminu - jazda poza terenem zabudowanym
        -20m- ale jeszcze nie zostało to przegłosowane.Tym samym czas egzaminu wydłużył
        by się do 60 m- straszne!!!!!
    • wakosy Re: Zmiany w 2008 roku... 22.06.07, 08:46
      LUDZIE - bijecie pianę bez sensu.
      Nie ma póki co informacji o zmianach żeby coś miało wejśc od 2008 roku.
      To wszystko czym żyjecie to targowanie się gazet, portali, tv, radia itp.
      Te media szukają tematów i je Wam podsuwają. O czymś trzeba pisać - to
      wymyślają że zmiany będą od tego czy tego roku.
      Poszukajcie na stronach ministerstwa czy są już jakies KONKRETNE informacje i
      wtedy dyskutujcie. A póki co możecie tam poczytać że są projekty, prace nad
      projektami, konsultacje w odpowiednich grupach zawodowych (instruktorzy,
      egzaminatorzy).
      Owszem sporo się MÓWI o PLANOWANYCH zmianach, koncepcjach itd. Ale co z tego
      wejdzie do ostatecznej wersji a potem w życie to już inna bajka.
      Prowadzę ośrodek i codziennie mam około 2-3 zapytań od mających nadzieję 16-
      latków, którzy chcą sie zapisać na kurs na B - bo jak twierdzą - słyszeli,
      widzieli artykuł gdzieś na stronie, kolega coś gdzieś słyszał, że zmiany weszły
      w życie lub że wejdą lada moment itd.
      I muszę im tłumaczyć że nadal jest dla 16-latka kategoria A1 i B1, a że zmiany
      może i będą ale w jakiej formie to nikt tak naprawdę jeszcze nie jest w stanie
      powiedzieć.
      A moim zdaniem proponowane zmiany są zbyt rewolucyjne aby mogły wejść w życie w
      takim zapisie. Bo proszę sobie wyobrazić jak spełnić wymóg tego, aby młody
      człwiek mógł jeździć z rodzicem i pod jego okiem się uczyć. Wiąże sie to z
      odbyciem odpowiedniego przeszkolenia przez rodzica, przerobieniem pojazdy do
      potrzeb nauki jazdy (dodatkowe pedały, lusterka, przeglądy). Przykład - tata ma
      np. Toyotę Corollę. Czy będzie mu sie chciało najpierw odbyć samemu szkolenie,
      przerobić swoje auto na potrzeby nauki jazdy (tak stanowi projekt), uczyć syna
      jeździć (jeśli go wcześniej nie zabije za np. próbę wrzucenia biegu bez
      sprzęgła - to się kursantom zdarza :) ) a potem i tak syn pójdzie zdawać np. na
      Oplu Corsie, którego nie zna ?? Sądzę że 9 na 10 rodziców nie zgodzi sie na
      taki kurs dla swojej pociechy.
        • ecikp Re: Zmiany w 2008 roku... 22.06.07, 09:01
          Ale facet ma rację. Wykonuje ten zawód i ma o wiele większa wiedze niż
          większość z Was. To forum powstało po to aby zadawać pytania. Ktoś je zadał, on
          odpowiedział. W dodatku bardzo mądrze i w 100% zgodnie z prawdą.
          • Gość: gość Re: Zmiany w 2008 roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 09:19
            Przede wszytskim nie ma co obawiać się zmian, bo:
            po pierwsze: projekt ustawy wpłynąl do sejmu 27 marca br, więc zanim przejdzie
            wszystkie czytania, głosowania to minie jeszcze baardzo dużo czasu (dziś sejm
            ma inne problemy na głowie, ustawa o kierujących ustawami nie jest
            najważniejsza)
            po drugie: projekt ustawy przewiduje roczny vacatio legis dla przepisów
            dotyczacych szkolenia kierowców (dłuższy dla przewpisów przewidujących
            dodatkowe obowiązki dla ośrodkow szkoleania kierowców), co oznacza, że zmiany,
            które tak się boicie moga wejść w życie po upływie roku od momentu
            opublikowania ich w Dzienniku Ustaw. Więc wszyscy będziemy mieć rok na
            przygotowanie się na nowe
            po trzecie, zgadzam się, że przepisy ustawy są idiotyczne i po prostu nie
            przejdą
      • Gość: igryk Re: nie bedzie zmian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:55
        nawet jeżeli nie bedzie zmian w testach czy samym egzaminie, to nalezy pamiętać
        że co dwa lata zmieniane są samochody na których zdaje się prawko..a tak sie
        składa że z koncem 2007 roku ten czas minie... i od stycznia bedą nowe autka.
        Jakie? jeszcze nie wiadomo bo roztrzygnięcie przetargu będzie dopiero we
        wrześniu a wyniki ogłaszane są do wiadomości ośrodków nauki zgodnie z
        przepisami na 3 miesiace przed zmianą!

        a wiadomo że jak ktoś się uczy na corsie, to chciałby i na tym samym aucie
        zdawac...
    • Gość: ax Re: Zmiany w 2008 roku... IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.07, 00:54
      na zmiany sie nie ogladaj, beda szybciej, albo pozniej; wez raczej pod uwage, ze
      caly kurs moze Ci sie rozciagnac w czasie,bo na egz praktyczny czeka sie od 1 do
      2 m-cy!!! 3 nieudane podejscia i masz pol roku z glowy...wiec zaczynaj kurs jak
      najszybciej, bo to jednak trwa;
      chyba, ze zdasz za 1 razem - czego Ci oczywiscie zycze :))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka