Egzamin wewnętrzny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:58
Witam.Miałam dziś egzamin wewnętrzny.Udało mi się go zdać ale:) Instruktor
powiedział że jestem przygotowana na 70, 80 %. Waszym zdaniem jest to dużo czy
mało? Mi się wydaje że dużo jak na mnie bo ogólnie nie jestem jeszcze zbyt
dobrym kierowcą.
    • piedor Re: Egzamin wewnętrzny 09.07.07, 11:28

      A czy oprocz procentow powiedzial Ci cos jeszcze. Ja jak zdawalam to powiedzial
      mi na co musze zwrocic uwage. Ja uwazam ze to duzo ale procenty to nie wszystko.
    • instruktor15 Re: Egzamin wewnętrzny 09.07.07, 12:11
      Rozumiem, że wewnętrzny praktyczny. Jeżeli tak, to powinien wskazać elementy do
      przećwiczenia, a nie zabawiać się procentowym wskaźnikiem. Sama piszesz, że nie
      czujesz się jeszcze dobrze za kierownicą.Musisz zdecydować, czy chcesz uczyć się
      nadal u tego instruktora, czy poddać się ocenie i nauce nowego szkoleniowca.
    • watashi79 Re: Egzamin wewnętrzny 09.07.07, 12:51
      Gość portalu: Celina napisał(a):

      > Witam.Miałam dziś egzamin wewnętrzny.Udało mi się go zdać ale:) Instruktor
      > powiedział że jestem przygotowana na 70, 80 %. Waszym zdaniem jest to dużo czy
      > mało? Mi się wydaje że dużo jak na mnie bo ogólnie nie jestem jeszcze zbyt
      > dobrym kierowcą.

      co to znaczy 70-80%? że w 70-80% nie wymuszasz pierwszeństwa? w 70-80% hamujesz
      przed przechodniami?

      jeśli umiesz zaparkować dopiero za 4-tym razem, to nie ma tragedii bo może Cię
      obtrąbią, ale się douczysz (choć dobrze byłoby umieć na egzaminie...). ogólnie:
      jeśli nie stwarzasz zagrożenia na drodze, to jest dobrze, cała reszta jest do
      dopracowania.

      lepiej się dowiedz, co robisz źle i co musisz poprawić, a co masz już opanowane.
      będzie to na pewno dużo bardziej miarodajne niż jakieś tajemnicze procenty.
      będziesz również wiedziała na czym się skupić.

      co do wrażenia, to chyba dobrze, że kursant nie czuje się bogiem szos, trochę
      pokory nie zaszkodzi. ja uważałem, że jeżdżę tak sobie, instruktor twierdził, że
      dobrze, a instruktor z innego OSK, że "zadziwiająco dobrze". egzaminator trochę
      mi potruł (przekroczyłem 60km/h na odcinku 100m oraz nie wrzuciłem
      kierunkowskazu jak robiłem najazd do parkowania), ale potruł w pełni zasłużenie
      i nie miał większych uwag. w ramach doszkalania jeżdżę trochę z ojcem i nadal
      czasami robię jakieś drobne błędy. więc wszystko jest względne.
    • Gość: mała Re: Egzamin wewnętrzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 09:19
      Nad dobrym kierowcą pogadamy za parę lat.
      • Gość: toy Re: Egzamin wewnętrzny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 20:14
        Gość portalu: mała napisał(a):

        > Nad dobrym kierowcą pogadamy za parę lat.

        R.I.P.
Pełna wersja