anoki13 30.07.07, 21:14 i nie zdałam na łuku na którym na kursie nigdy nie zrobiłam błędu.Zdawałam na Powstańców.Pan egzaminujacy o Imieniu Zygmunt bardzo miły, sympatyczny .Jestem załamana Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
linia.frontu Re: jestem dnem kompletnym 30.07.07, 21:23 anoki13 napisała: > i nie zdałam na łuku na którym na kursie nigdy nie zrobiłam błędu.Zdawałam na Powstańców.Pan > egzaminujacy o Imieniu Zygmunt bardzo miły, sympatyczny .Jestem załamana W tekim razie przyłaczam się do grona den;p kompletnych. Jestem do tego podwójnym dnem kompletnym: na łuku uwaliłam po raz pierwszy i trzeci. A też mi wychodził. Z zamkniętymi oczami. Albo wpatrzonymi. Pozdrawiam! podwójne.dno.kompletne Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Przepraszam, spaliłam Ci wątek. 30.07.07, 21:25 Teraz już nikt nic sensownego nie napisze, jak ja wlazłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulka Re: Przepraszam, spaliłam Ci wątek. IP: 80.53.157.* 30.07.07, 21:34 wezcie nie zartujcie , ja kiedys 3 razy poleglam na luku a dzis moje prawko mi wyrabiaja! trzeba sie nie poddac , zdalam za 6 razem bo na miescie jeszcze 2 razy bylo mi dane oblac.dodac ze 2 razy zburzylam pacholek , raz jeden , raz drugi a raz na linie wiec to powazne bledy byly!dacie rade:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :D Re: Przepraszam, spaliłam Ci wątek. IP: *.aster.pl 30.07.07, 22:23 Ty jak czarownica, co zly urok rzuca. Gdzie tylko wchodzisz, od razu bęc i posucha :D Gdzie sztuke magii nabywałas ? Na miotle latasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glupawka1 Re: jestem dnem kompletnym IP: *.kalisz.mm.pl 30.07.07, 21:54 a co bys powiedziala na to: za 4 razem moj egzamin trwal 3 no moze 3,5 minuty,: pod maska wszystko powiedzialm bezblednie, a na swiatlach zle 2-krotnie dotknelam sw. cofania i przeciwmg. Pan powiedzial dziekuje, a ja nie wiedzialm co jest grane... Nawet zadnego manewru nie zrobilam, trzymaj sie !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdaalenka Re: jestem dnem kompletnym IP: 83.15.80.* 30.07.07, 22:23 No ja też oblałam,dwa razy na łuku,raz na mieście i kolejny przed sobą...Więc mogę dołączyć... Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jestem dnem kompletnym 31.07.07, 08:10 Jak widać, nie jesteśmy jednak nikim wyjątkowym;). O, jak to dobrze, ufff! Choć pamiętam dobrze, że to uwalenie na łuku wiązało się ze straszną flustracją i poczuciem straty czasu... pięć minut i koniec. Byłam zdruzgotana;). Trzecie podejście uwalone na łuku nie wiązało się już z takim natłokiem emocji, za to było (i jest) dużo refleksji, że chyba mogę odpuścić. Dobrze, że są tu ludzie tacy, jak Gulka, czlowiek wie, że wszystko do zrobienia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blondynka Re: jestem dnem kompletnym IP: 82.160.209.* 31.07.07, 21:53 A ja mam prawo jazdy zdane za 11-tym razem.I co wy na to głąby?? Odpowiedz Link Zgłoś
linia.frontu Re: jestem dnem kompletnym 31.07.07, 22:01 Gość portalu: Blondynka napisał(a): > A ja mam prawo jazdy zdane za 11-tym razem.I co wy na to głąby?? Wypraszamy sobie. Nie głąby, tylko dna kompletne. Pojedyncze, podwójne, lub potrójne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdaalenka Re: jestem dnem kompletnym IP: 83.15.80.* 31.07.07, 22:43 To ja jestem ciekawa ile ty determinacji mialaś w sobie.Bo też mówię,że będę zdawała do skutku,ale już na myśl o 4 wymiękam Odpowiedz Link Zgłoś
emcia821 Re: jestem dnem kompletnym 01.08.07, 16:50 Respect, poważnie. Tylko podziwiać samozaparcie. Ja za oblanym 3 powiedziałam- koniec tego, widać nie powinnam być kierowcą. Chłopak mnie uprosił, poszłam "na luzaka" po kolejną porażkę i wtedy wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
pliszka79 Re: jestem dnem kompletnym 31.07.07, 08:55 A ja robilam 2 ray luk i nie zdalam w koncu na miescie. Ten luk egzaminacyjny rozni sie od tego na jazdach, pacholy inaczej poustawiane. Jechalam na pacholy patrzac do tylu i o malo nie wjechalam na pachol za pierwszym i drugim rzaem, bo za wczesnie skrecilam, ale skorygowalam, a za drugim razem cofalam jadac niemal po lewej linii, ale zaliczylam. Nie wiem, jak jest metoda dobra na ten luk, chyba uczyc sie nie sugerujac pacholami, tylko na czuja, ale czy tak sie da? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulka Re: jestem dnem kompletnym IP: 80.53.157.* 31.07.07, 19:34 nie wiem czy jest taki sam ale chyba podobny , czasem sa inne tyczki mniejsze jakies i mozna sie pogubic ale ja jak wszystko robilam zgodnie z metoda na pacholki to mi wychodzil na egzaminie , a ostatnim razem za pozno zaczelam krecic i musialam sie ratowac lusterkami ale jakos sie udalo , no i zdalam;) wogole to na egzaminie tyle lukow kolo siebie ze mozna sie pogubic ktore tyczki moje , jeszcze ten stres ale jakos dalam rade , ale ostatnio to wlasnie o malo bym sie pogubila. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja.ros Re: jestem dnem kompletnym 31.07.07, 09:08 anoki13 napisała: > i nie zdałam na łuku na którym na kursie nigdy nie zrobiłam błędu.Zdawałam na P > owstańców.Pan > egzaminujacy o Imieniu Zygmunt bardzo miły, sympatyczny .Jestem załamana Dziewczyny!!!! Trzymcie się i nie dajcie. Ja co prawda nigdy na łuku nie poległam ale w kopercie - eee koperta też należy do łuku - więc poległam i ja na łuku. Czyli pan egzaminator stwierdził ,że za blisko stanęłam linii choć autko nie wystawało poza linie i mnie uwalił.( odwołanie nie pomogło!!!) Wytrwałości i samozaparcia życzę a się uda - ja jeżdżę samodzielnie już od marca:))) Powodzenia:))) Pozdrawiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3D Re: jestem dnem kompletnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:23 ja jestem po3nym dnem kompletnym. Ostatnio zrobiłam łuk. Pan egzaminator pokazal mi ze mam jechac na górke, no to wrzucam jedynke chce ruszyc a on podchodzi i KONIEC, skulałam sie na tylny słupek. Byłam taka wściekła na siebie że chyba 3 dni to przeżywałam. Dzisiaj mija tydzien i juz sie jakos pogodzilam z tym. Musze dokupic 5 godzin i sie zapisac na jakis wczesniejszy termin bo mi teoria minie na początku wrzesnia. pozdrawiam wszystkie łuczniczki! nie poddamy się ! gulka jestes dla nas przykładem wytrwałości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdaalenka Re: jestem dnem kompletnym IP: *.azylnet.com 31.07.07, 16:42 A próbowałyście robić łuk,bez srodkowego słupka(jadąc tyłem)???)? Bo mój egzaminator zappomniał go wstawić,i wstawił w ostatnim momencie,żebym koperty nie przejechała...Ale cóż za to nie jestem na niego zła,bo to był jedyny łuk,który udało mi się zrobić na egzaminie,tzn 1 z 3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulka Re: jestem dnem kompletnym IP: 80.53.157.* 01.08.07, 17:36 milo mi:) zeby zdobyc prawko trzeba byc wytrwalym a egzaminatorzy naprawde sa ludzmi i wierzcie mi ze pod koniec to na dwoch ostatnich egzaminach wiodac bylo ze chca zebym zdala , nigdy nie spotkalam egzaminatora ktory chcial mnie oblac.prawo jazdy jest do zdobycia a myslalam jeszcze niedawno ze graniczy to z cudem , bo jak widzialam na jazdach te wielkie ronda to mialam dosc bo sie w tym gubilam po prostu i myslalam ze nigdy sie nie polapie.ja przed egzaminem nie zakladalam ze musze zdac ale mowilam sobie zwlaszcza przed ostatnim ktorym sie denerwowalam wyjatkowo tydzien przed ( bo za 5 razem zrozumialam ze malo braklo i ze ja to naprawde moge zdac bo wczesniej to tak podchodzilam ale nie wierzylam ze zdam po paru oblanych na luku),ze jak nie zdam to bede zdawac do konca zycia , bede glodowac zeby miec na egzamin jak trzeba bedzie.ale na szczescie nie bede musiala zbankrutowac przez prawko a wydawalo sie to bardzo prawdopodobne. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milka zobacz na mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 17:06 Wstyd się przyznać ale mój egzamin trwał chyba 5 minut :)więc wyglądało to następująco pokazałam co pod maską bleble i następnie egzaminator mówi teraz światła przekręciłam kluczyk tylko raz na kontrolki,a on mówi włącz zapytałam czy nie mogę zostawić na kontrolkach odpowiedz NIE !!!! pokazuje świtała bleble po kolei,a egzaminator na to wsteczny trzymam sprzęgło a on puść sprzęgło -lekko popuściłam i nie zdążyłam docisnąć spowrotem i zgasł a egzaminator Dziękuje koniec egzaminu :D myślałam,że się popłacze tyle czekałam na termin tyle się uczyłam łuk z zamkniętymi oczami już robiłam a tu takie coś :( 2raz oblałam i to na takim czymś :( poszłam opłacić termin a pani w okienku nie może się pani zapisać bo ważność testów kończy się we wrzesniu a terminy są na pażdziernik NORMALNIE ZAłAMKA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: jestem dnem kompletnym IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.07, 16:48 A ja wyczaiłam, ze jak bałam się że że wjadę na pachołek tyłem to stanęłam- i pan egzaminator podszedł- stwierdził, że jazda nie była płynna i kazał mi powtórzyc.Człowiek w stresie zapomina ze ma taka mozliwosc. I za drugim razem bezbłędnie przejechałam i to było wtedy gdy zdawałam po raz ósmy i zdałam. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś