nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie :

02.10.07, 16:44
Nauka jazdy w/g schematów typu: "kiedy zobaczysz x słupek w połowie okna
skręć kierownicą w ..." prowadzi do błędów na egzaminie. ponieważ kiedy trafi
się na samochód którego się nie zna on inaczej reaguje na wyuczone schematy.
Moim zdaniem gdyby instruktorzy pozwolili kursantom na bardziej intuicyjną
jazdę nie było by problemów na egzaminie o których czytałem na tym forum:(
nauka na punto, egzamin na corsie)
    • miss10 Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : 02.10.07, 16:47
      O czym mówisz, człowieku. Przecież na egzaminie masz po prostu
      przejechać łuk nie najeżdzając na słupki i linie, a te wskazówki sa
      tylko pomocą. Przecież nie ma ustawowego obowiązku żeby "za x
      słupkiem skręcić itp
      • grzes1967 Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : 02.10.07, 17:17
        drvalu napisał :
        "Witam:) Przede mną egzamin na prawo jazdy, ponieważ podczas kursu
        jeździłem tylko puntem mam pytanie jeśli chodzi o corsę:) Chodzi mi
        tutaj o łuk. Kiedy zaczynamy cofać mijamy po prawej 2 słupki blisko
        siebie, jadąc puntem, gdy ten 2 słupek znajdzie się na środku
        przednich drzwi robie 1 obrót kierownicą. Auto idealnie bierze łuk,
        jedyna trudność to wyprostować w odpowiednim momencie (co nie jest
        trudnościa:) ) Teraz moje pytane dotyczy corsy, jesli ktos spotkał
        sie z moją metodą, a za pewne tak jest to chciałbym wiedziec jak
        jest w przypadku corsy, gdyz auto to jest minimalnie mniejsze, a od
        kolegów słyszałem ze nie bierze sie pełnego obrotu kierownica. Wiec
        jesl ktos sie z tym spotkal i jest tego powien to prosze o
        informacje. W przypadku pnta 360 stopni, a corsy? 270? prosze o
        szybką odpowiedz i pozdrawiam:)"
        i podjąem temat
        • Gość: Aga Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 19:35
          Nie wiem jak to na corsie ale ja robilam luk ta metoda punto i bravo
          i tak czy siak wychodzil ladnie:)A prostowac zaczynasz jak w lewym
          lusterku zobaczysz prosta linie.Wtedy pelen obrot z powrotem i
          ewentualnie pilnowac zeby autko jechalo prosto.Musi wyjsc:)
          • Gość: heh Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 19:35
            Ludzie o czym wy mówicie ?
            A jak będziesz miał jeden z drugim prawko to na parkingu będziesz wysiadał i po
            słupkach cofał ????

            Ludzie nauczcie się jeździć normalnie. Jak mnie uczyli to na początku też jakieś
            dziwne rzeczy opowiadali, zmieniłem szkołę i nauczyłem się normalnie cofać. Dali
            mi czas na wyczucie samemu, potem trochę podpowiedzieli na co i kiedy uważać
            ,ale bez przegięć. Prawdę mówiąc chciałbym zobaczyć jak taki kursant wystawia
            słupki z bagażnika na mieście chcąc zaparkować gdzieś tyłem. Hahaaha żenada.
            • Gość: Zorka Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.07, 22:10
              Bredzisz, koleś. Nie wiesz, ze podczas kursu człowiek uczy sie tak, aby zdać
              egzamin? A egzamin to nie jest prawdziwa jazda po miescie.. Zreszta zwykle
              człowiek ulatwia sobie zycie i stara sie parkowac przodem, a nie wyczynia jakies
              zawijasy tyłem. Ja się uczyłam wg schematu i jakos daję sobie radę bez
              wyciągania słupków z bagaznika, wiesz?
            • Gość: just I:P sam jestes zalosny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 23:09
              juz tyle razy bylo to tlumaczone ze nawet mi szkoda czasu zeby ci to wszystko
              jeszcze raz wyjasniac... a zreszta widze ze myslenie nie jest mocna strona kolegi...
    • Gość: scin Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: 195.116.246.* 13.11.07, 20:28
      O dzieki Ci dobry człowieku, że byłes tak miły i podziliłes się
      swoim cennym spostrzeżeniem. Teraz my, niewydarzeni kursanci, możemy
      w spokoju opuscic to forum...
    • xadam30 Jedyny dobry sposób na łuk! 14.11.07, 08:41
      szkolaadama.blox.pl/2007/11/Sposob-na-luk.html#ListaKomentarzy
    • Gość: ania Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: *.l4.c3.dsl.pol.co.uk 14.11.07, 10:35
      jesli uczycie sie na slupki i inne punkciki to uczycie sie wylacznie
      do egzaminu (!), prawda jest taka ze na ulicy kazdy zakret jest
      inny, luk ma inny kat, szerokosc, dlugosc itp
      ja ucze sie zawracania po luku na ulicy, w lusterku widze tylko
      kraweznik a we wstecznym to co sie dzieje za mna, i o dziwo zawsze
      daje sobie rade, czesem musze nas nadkrecic czasem odkrecic, ale o
      to wlasnie chodzi, zeby dobrze jezdzic czeba myslec, a nie kopiowac
      "metody na slupki"


      ania
      • Gość: Grazyna Re: nauka jazdy: tyłem po łuku. proszę o opinie : IP: *.chello.pl 14.11.07, 10:51
        Owszem, to jest nauka do egzaminu.
        Kierowca z prawem jazdy w przypadku gdy nie uda mu się prawidłowo
        zaparkować ma możliwość cofnąć samochód i wjechać jeszcze raz. Na
        egzaminie nie ma takiej możliwości.
        Większość kierowców których znam uczyło się "na słupki" i dopiero po
        pewnym czasie od zdobycia prawa jazdy wyczuwało samochód.
        Owszem, lepiej byłoby od razu nauczyć się metody "bezsłupkowej" ale
        chyba niewielu instruktorów potrafi jej nauczyć podczas kursu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja