Gość: Zorka
IP: *.adsl.inetia.pl
15.10.07, 11:26
Hm, czasami mam wrażenie, ze w naszym kraju łatwiej został doktorem, niz zdać
egzamin na prawo jazdy:/ A ma byc jeszcze ciężej, bo przeciez od nowego roku
wchodzą jakies nowe przepisy dotyczące egzaminów.
A przeciez tak naprawdę kierowca uczy sie jeździc dopiero wtedy, gdy odbiera
dokument i siada za kierownicą swojego samochodu. W czasie kursu uczy sie do
egzaminu, a nie jazdy - sami przeciez wiemy, jakie sa realia na polskich drogach.
Ech, jutro mam 3-cie podejście i trzęsę portkami:(((