Oblałam :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 12:54
Oblałam w 41 minucie egzaminu, wjeżdżajac do WORD. Jestem załamana,
tak dobrze mi szło, cieszyłam się że to już koniec, że zdałam, a tu
klapa. Następny termin w połowie grudnia. Do tego czasu to wykończe
się psychicznie :(
    • Gość: Luzaczka Re: Oblałam :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 13:05
      Glowa do gory-nastepnym razem badz skupiona do konca i nie chwal
      dnia przed zachodem slonca,bo to najgorsze-cieszyc sie za
      wczesnie.Powodzenia!
    • linia.frontu Re: Oblałam :( 25.10.07, 13:08
      Gość portalu: Monika napisał(a):

      > Oblałam w 41 minucie egzaminu, wjeżdżajac do WORD. Jestem
      załamana, tak dobrze mi szło, cieszyłam się że to już koniec, że
      zdałam, a tu klapa. Następny termin w połowie grudnia. Do tego
      czasu to wykończe się psychicznie :(

      Życie, kochana! Pomyśl, że w zasadzie i tak nie jest źle,
      przekonałaś się, że umiesz jeździć, mykałaś całe 40 minut! Ja...
      wezmę kolejne x doszkalających i co... obleję na łuku, czy może
      cudem wyjadę na miasto, żeby się znowu okazało, że jednak nie znam
      tras? Jedna wielka niewiadoma, a wyjeżdziłam tego mnóstwo, dziwicie
      się, że mi się odechciewa.
      • Gość: aga Re: Oblałam :( IP: *.sarmacka.net 25.10.07, 14:45
        zgadzam się z poprzedniczką. Przejecałas 40 minto duzo i plac zdalas , powinnas
        sie cieszyc chociaz z tego , zobacz ile ludzi oblewa na placu:( Ja jescze
        terminu nie mam bo w poniedzialek mam wewnetrzny ale juz to zle widze bo ani
        razu nie parkowalam, raz zawracalam na trzy i miasta nie znam bo z instruktorem
        po jakis obrzezach jezdzilam. Bedzie dobrze glowa do gory:):):) ZDASZ NA
        10000000000000%
    • agacool8 Re:))) 25.10.07, 13:09
      Głowa do góry! Pesymizm i nerwy to najgorsi doradcy!Pomyśl o tym jak o kolejnym
      pozytywnym doświadczeniu!Wiem co mówię niedawno byłam tej samej sytuacji .Życzę
      powodzenia!
    • magi104 Re: Oblałam :( 25.10.07, 14:32
      A co dokładnie wydarzyło się w tej 41. minucie?
      • Gość: ja:) Re: Oblałam :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:00
        ja jak wyjechałam na miasto po trzech oblanych łukach to sie cieszyłam, mimo że
        długo sobie nie pojezdziłam. ale to był kolejny krok do sukcesu:) za 3 tygodnie
        kolejne podejscie. moze tym razem sie uda.
        Życzę wytrwałości w dązeniu do celu:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja