Gość: mandolinka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.10.07, 16:31
Miałam dzisiaj pierwszy egzamin praktyczny z prawa jazdy....i oczywiście oblałam. Stres zrobił swoje, do tego zostałam wywołana jako pierwsza i wtedy zaczęła się prawdziwa panika. Wszyscy patrzyli co robię i mimo, że trafił mi się strasznie sympatyczny egzaminator to oblałam na ruszaniu z ręcznego... Co za wstyd! Skorzystałam później z możliwości jazdy po mieście z egzaminatorem i cieszę się ponieważ wiem przynajmniej jak to wygląda. Mój instruktor był załamany jak się dowiedział, że oblałam i to jeszcze na tak banalnej rzeczy :( Ja też jestem załamana, i mogłabym zwalić winę na samochód ale to logiczne, że w każdym sprzęgło reaguje inaczej i trzeba je dobrze wyczuć. Mi się nie udało. Następny termin dopiero pod koniec grudnia. To dla mnie wielka porażka :( Aha teraz wiem, że nie zdradzę nikomu terminu następnego egzaminu, przynajmniej uniknę ewentualnych pytań czy zdałam i dlaczego nie! Pozdrawiam wszystkich którym nie udało się zdać za pierwszym podejściem ;)