błędy

IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.07, 17:34
czy jak nie włączę kierunkowskazu na skrzyżowaniu a na następnym zajmę nie ten
pas co trzeba to już wynik negatywny?
    • jedyny-jasny-punkt-widzenia Re: błędy 20.11.07, 17:40
      1 kierunek nie włączony raz ok kolejny raz koniec egzaminu (zawsze są dwie próby)
      2 Pas - niestosowanie się do polecenia egzaminatora, kierunku jazdy czy
      przepisów (elki na prawym) - koniec egzaminu

      W praktyce może to z deczka wyglądać trochę inaczej. Ot wszystko zależy od tego
      czy sędzia jest spoko ślepy na jedno oko.
    • sowaa5 Re: błędy 20.11.07, 19:37
      zalezy czy egzaminator jest bardzo dokladny...ma prawo cie za to oblac bo
      popelniasz wtedy dwa bledy...
      • no-comments Re: błędy 20.11.07, 19:51
        sowaa5 napisała:

        > zalezy czy egzaminator jest bardzo dokladny...ma prawo cie za to oblac bo
        > popelniasz wtedy dwa bledy...

        Ludzie nie szerzcie paranoi - radzę wszystkim zdającym przeczytać rozporządzenie
        o szkoleniu i egzaminowaniu! Sytuacja opisana przz autorkę wcale nie musi się
        skończyć zakończeniem egzaminu. Podczas egzaminu nie wolno popełnić dwa razy ale
        TEGO SAMEGO BŁĘDU!! Mówiąć krótko - dopiero jak dwa razy zapomnisz włączyć
        kierunkowskaz, dopiero jak dwa razy źle zmienisz pas czy niewykonasz polecenia!!
        W praktyce możesz - raz przekroczyć prędkość (byle nie więcej niż 20km/ h), nie
        włąćzyć kierunkowskazu, nie wykonać jednego polecenia, źle zrobić jedno
        parkowanie, źle wybrać raz pas - i wszystko to podczas jednego egzaminu i tak
        zdasz ten egzamin, bo nie wolno Ci popełnić tych błędów dwa razy (każdego błędu
        z osobna dwa razy). Oczywiście jest też grupa błędów, które wystarczy popełnić
        raz, żeby egzamin natychmiast został przerwany, ale ..... ludzie zacznijcie sami
        szukać informacji - w koću to Wasz egzamin, zamiast czekać na gotowe odpowiedzi;)
        • Gość: izka Re: błędy IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.07, 20:44
          tylko, że w rozporządzeniu mowa jest o błędnym, dwukrotnym wykonaniu "zadania" a
          zadanie to np. "Zachowanie przy przejeżdżaniu przez skrzyżowania"
          • Gość: aniaw Re: błędy IP: *.piotrkow.net.pl 20.11.07, 20:53
            Widziałaś kiedyś protokół z egzaminu, każde zadanie jakie masz wykonać na
            egzaminie jest napisane w rubryce i są przy nim okienka dwa pierwsza próba i
            druga jeśli pierwsza będzie nie zaliczona jesczcze raz instruktor każe zrobić np
            parkowanie jeśli 2 raz też nie uda sie to egzamin skończony. najlepiej zobacz
            jak wygląda protokół to bedziesz wiedziała jak wyglądają poszczególne elementy
            które oceniaja egzaminatorzy. Zresztą też są one w książeczce kursant, tzn w
            mojej są.
          • no-comments Re: błędy 20.11.07, 21:34
            Gość portalu: izka napisał(a):

            > tylko, że w rozporządzeniu mowa jest o błędnym, dwukrotnym wykonaniu "zadania"
            > a zadanie to np. "Zachowanie przy przejeżdżaniu przez skrzyżowania"

            Ale na zadanie "zachowanie przy przejeżdzaniu...." składa się wiele zadań
            pomniejszych - czyli odpowiednie sygnalizowanie zamiarów, kolejne zadanie -
            wybór odpowedniego pasa, kolejne zadanie - zachowanie względem znaków, kolejne -
            zachowanie względem sygnalizacji świetlnej - i te poszczególne elementy ocenia
            egzaminator, a nie całościowo. To tak jak z łukiem - masz dwie próby na każde
            zadania - najpierw łuk do przodu - źle zatrzymujesz się w kopercie, wracasz -
            poprawiasz - tym razem okey. Teraz druga część zadania - cofanie do tyłu - znów
            źle schowałaś auto w kopercie - i znów mozesz poprawić - bo każde to zadanie
            (jazda w przód po łuku, jazda w tył po łuku) są oceniane osobno jakby.

            Jeśli masz na skrzyżowaniu skręcić w lewo - to nie dostaniesz N przy zadaniu pod
            tytułem "skręt w lewo na skrzyżowaniu" (bo takiego czegoś egzamninator na karcie
            nie ma) tylko za to, co zrobisz źle - w rubryczce - sygnalizacja manewru, w
            rubryczce wybór odpowiedniego pasa itd - wszędzie po jednym N.

            A mówiąc jeszce inaczej - to, że jednym z zadan jest np przejazd przez torowisko
            - nie oznacza, że egzaminator ma na karcie egzaminu wpisane "przejazd przez
            torowisko" czy "przejazd przez skrzyżowanie" - egzaminator ma wpisane same
            zachowania - sygnalizowanie manewrów, ustępowanie pierszeńśtwa, zachowanie
            wzgledem pieszych, zachowanie względem znaków, ale nie "przejazd przez
            skrzyżowanie" czy torowisko.

            Ufff mam nadzieję, że jasno tłumaczę:)
            • Gość: izka Re: błędy IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.07, 22:18
              tylko,że jazda na łuku do przodu i tyłu to jedno zadanie i nie jest oceniane
              dojechanie do końca łuku tylko całość jak się wróci do początku, jak się popełni
              w trakcie jakiś błąd to powtarza sie całość -do przodu i tyłu.
              • Gość: aniaw Re: błędy IP: *.piotrkow.net.pl 20.11.07, 22:33
                Co ty tak analizujesz to jak razem czy osobno egzaminator będzie oceniał
                elementy jazdy. ty po prostu masz przejechać ten egzamin bezbłędnie. Masz
                pokazać, że potrafisz prowadzić sprawnie auto i rokujesz na kierowcę, że możesz
                uczyć sie już dalej sama. Teoretycznie powinnaś mieć egzamin wewnętrzny ze swoim
                instruktorem, wtedy bys wiedziała jak to wygląda. Jak nie miałaś poproś go o to
                by ci wytłumaczył on to zrobi najlepiej. I zerknij na protokołu.

                A jeśli zrobisz coś źle na skrzyżowaniu to nie ma innego sposobu jak
                przejechanie go raz jeszcze, no od środka się nie da tego zrobić, nie
                przelecisz. To jak oceni go egzaminator leży w jego gestii i jak się odniesie do
                wcześniej błędnie wykonanego elementu potem poprawionego a podczas poprawki
                wykonanego kolejnego innego już błędu to tylko jego sprawa. Są służbiści i tacy
                co wielu rzeczy nie widzą.

                Najlepiej skupić się na tym by jeżdzić tak by zdać a nie kiedy i jaki błąd mogę
                popełnić. Wież mi im mniej będziesz o tym wiedzieć tym lepiej, bo nie będzie
                czym się stresować.

                Kumpela która już zdawała cztery razy z instruktorem robiła lewoskręty, pierwszy
                raz sam zahamował, potem stwierdził że przejechała na już pomarańczowym, potem
                było nawet ok za 4 już stwierdził, że ładuje sie na czerwonym i po egzaminie.
          • sowaa5 Re: błędy 20.11.07, 23:48
            dokladnie tak jest.... no-comments nie masz racji..
    • Gość: egzaminator Re: błędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 22:28
      Izka - masz rację w każdej wypowiedzi
      no-comments - brak znajomości zasad egzaminowania
      (zadanie składa się z kilku czynności a nie z zadań)
      • no-comments Re: błędy 20.11.07, 22:46
        Gość portalu: egzaminator napisał(a):

        > Izka - masz rację w każdej wypowiedzi
        > no-comments - brak znajomości zasad egzaminowania
        > (zadanie składa się z kilku czynności a nie z zadań)

        Cóż nie jestem egzaminatorem - to mogę się nie znać. Ale jakbym była
        egzaminatorem to bym przynajmniej próbowała argumentować swoje zdanie i poprzeć
        je jakimś merytorycznym argumentem albo wyciągiem z przepisów..... bo gadać
        sobie, że czarane jest złe, a białe jest dobre - każdy potrafi. A Ty potrafisz
        poprzeć swoje zdanie jakąkolwiek podstawą prawną?? Czekam z niecierpliwością.
        Oby merytorycznie - jak na egzaminatora z wyższym wykształceniem przystało!!
        • sowaa5 Re: błędy 20.11.07, 23:53

          > poprzeć swoje zdanie jakąkolwiek podstawą prawną?? Czekam z niecierpliwością.

          a na jaka ty odpowiedz liczysz? izka juz napisala...przejazd przez skrzyzowanie
          to jedno z elementow egzaminu, jest traktowane jako jedno zadanie...dwukrotny
          blad powoduje przy przejezdzie przez nie to oblanie: pierwszy blad nie wlaczenie
          kierunkowskazu, druga szansa wykonania poprawnie tego zadania konczy sie
          wyladowaniem, na zlym pasie ruchu, czyli drugi blad i koniec egzaminu...proste..
          • no-comments Re: błędy 21.11.07, 19:05
            sowaa5 napisała:

            > a na jaka ty odpowiedz liczysz? izka juz napisala...przejazd przez skrzyzowanie
            > to jedno z elementow egzaminu, jest traktowane jako jedno zadanie...dwukrotny
            > blad powoduje przy przejezdzie przez nie to oblanie: pierwszy blad nie wlaczenie
            > kierunkowskazu, druga szansa wykonania poprawnie tego zadania konczy sie
            > wyladowaniem, na zlym pasie ruchu, czyli drugi blad i koniec egzaminu...proste

            W zasadzie to ja niczego nie oczekuje, nie mój problem, powiem więcej - nawet mi
            to zwisa - ile błędów i jakich można, a jakich nie można popełnić podczas
            egzaminu, ja się już tym przejmowac nie muszę:D. A Wam życzę, żebyście podczas
            jazdy więcej myśleli o sytuacji na drodze niż o tym, ile błędów popełniacie.....
            i powodzenia na egzaminie....
    • Gość: aniaw Re: błędy IP: *.piotrkow.net.pl 21.11.07, 09:09

      www.prawojazdy.com.pl/files/przepisy/rozp/318788568_0.gif

      wzór protokołu egzaminacyjnego przy każdym musi być choć raz literka P
      • Gość: izka Re: błędy IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 17:36
        istnieje mylne przekonanie że dwa błędy muszą być takie same żeby nie zaliczyć
        zadania
      • sowaa5 Re: błędy 22.11.07, 16:57
        Gość portalu: aniaw napisał(a):

        >
        > www.prawojazdy.com.pl/files/przepisy/rozp/318788568_0.gif
        >
        > wzór protokołu egzaminacyjnego przy każdym musi być choć raz literka P

        mam taki w domu:P:) i nie przy kazdym jest literka P :P :)
        • Gość: Imam Re: błędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 15:43
          Dlatego masz w domu, że nie przy każdym jest literka "P". Ja mam dwa
          w domu, a trzeci w wydziale komunikacji;) Od tamtego trzeciego razu
          już na te protokóły nie patrzę, ale tak mi się właśnie wydawało, że
          jazda pasem ruchu (czyli po łuku) oceniana jest jako całość nie dwa
          podejścia na na jazdę do przedu i dwa na jazdę do tyłu. Poprawiałam
          przez zatrzymanie samochodu błotnikiem za linią (koła w kopercie)
          przy jeździe do przodu na drugim swoim egzaminie i jestem pewna, ze
          w przypadku błędu przy jeździe do tyłu już nie miałabym szansy
          poprawy. Z niedługiego w sumie doświadczenia wiem jedno, nie ma
          przypadków, przypadkowo coś mi się tam zdarzyło, wyłaczył się
          kierunkowskaz, zgasł silnik czy tp. Wszystko, dokładnie wszytko jest
          oceniane przez egzaminatora. Nie wierzę, żeby nagmninne gaśnięcie
          silnika na palcu nie miało wpływ na wynik egzaminu, pewnie jedziesz
          dalej, ale przy końcowej ocenie na pewno będzie miało to wpływ. Znam
          osoby, które oblały za górkę, bo egzaminator wsiadł do samochodu i
          zauważył, że ikonka hamulca ręcznego się świeci, więc naprawdę nie
          wierzę, że ktos przejechał na ręcznym aż mu zaczął piszczeć i mimo
          to zdał, bo zorientował się co i dlaczego mu piszczy. Masz umieć
          prowadzić samochód, nie taranowac słupków przy dojeżdżaniu do górki,
          bo to świadczy tylko o braku panowania nad samochodem. Co z tego, że
          nie były one elementem łuku, nie panujesz, to nie panujesz sprawa
          jasna. Jestem zdania, że właśnie moje gaszenie silnika było
          przyczyną mojego negatywnego wyniku przy pierwszym egzaminie.
          Wystarczył pretekst, inna ocena sytuacji niż moja i po egzaminie.
          Zmądrzałam, ćwiczyłam operowanie sprzęgłem i gazem równocześnie
          przez cały tegoroczny urlop. Opłaciło się jak widać. Radzę większą
          wage przywiązywać do całości przebiegu egzaminu, i zastanowić się
          (albo zapytać jesli egzaminator sam nie powie) jak ocenia
          przygotowanie, co jeszcze trzeba poprawić. Nie pytać się na forum
          ile jakich błedow, i które będą tego samego rodzaju, nie kombinować,
          tylko po każdej jeździe zastanowić się co się zrobiło źle, a po nie
          zdanym egzaminie, trzy razy się zastanowić. Sukces w końcu przyjdzie.
          • sowaa5 Re: błędy 23.11.07, 19:21
            Gość portalu: Imam napisał(a):

            > Dlatego masz w domu, że nie przy każdym jest literka "P".

            no niestety:P nie mialam okazji zbyt dlugo sie zaprezentowac:)

            Ja mam dwa
            > w domu, a trzeci w wydziale komunikacji;)

            mam nadzieje ze za miesiac moje prawko juz tez bedzie w wydziale komunikacji:)
    • naprawdetrzezwy Dla mnie dyskwalifikacja po pierwszym. 21.11.07, 18:42
      Bo kierunkowskaz nie jest ozdobą.
Pełna wersja