po ciemku i zimą :((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 20:30
Ratunku!!! Tylko prosze nie smiejcie się ze mnie. Mam za tydzien
egzamin i tak sie cieszylam ze dostalam szybko wolny termin. Dopiero
jak wrocilam do domu zdalam sobie sprawe, ze egzamin mam na 16.
Czyli przy dobrych wiatrach po 16 wejdziemy na plac, a jesli sie uda
to pewnie po 17 na miasto. Wtedy dotarło do mnie ze jest ciemno juz
jak nie powiem gdzie :(((( Ja naprawde jestem przerazona, bo
pomijajac to ze kurs robilam latem i powiedzcie mi jak to wogole
jest z egzaminem zimą. I prosze niech mi ktos odpowie jak wygląda
egzamin po ciemku :/ co z łukiem,czy tam wogole cokolwiek widac,
jakie ja mam wlaczyc sobie swiatla? Nie no jak teraz polegne to juz
zalamka totalna, bo to juz 3 podejscie. To moze przesunac na jakis
pozniejszy termin,ale o normalnej porze,jak cokolwiek widac. Jestem
totalnie rozbita i zalamana,a to juz za pare dni. Aha jeszcze nie ma
we wrocku nigdzie wolnych miejsc,zeby sie doszkolic. Ja wiem
doskonale,ze pozniej przeciez będe jezdzila nie tylko w dzien i
latem,ale zrozumcie prosze,jesli czlowiek robi kurs w takich porach
i nie ma innej mozliwosci pocwiczyc (brak samochodu w rodzinie) to
tak to jest:(
    • Gość: obserwatorforum Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.aster.pl 21.11.07, 20:35
      Nie marw się plac w ośrodku napewno będzie dobrze oświetlony. A po
      mieście poprostu jedz powoli tak 40 km/h i ostrożnie wtedy nic nie
      przegapisz i w razie czego dasz rade zachamować. Ja zdawałam o 19 i
      też miałam obawy, że ciemno. Do tego padał śnieg z deszczem :/
      Niepotrzebnie się bałam, zdałam za pierwszym podejściem :).
      Powodzenia życzę. :)
    • Gość: obserwatorforum Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.aster.pl 21.11.07, 20:36
      A i ja też robiłam kurs latem, zaczęłam w czerwcu więc jazdy zawsze
      miałam w ładna pogodę i było jasno!!
    • Gość: justyska Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.toya.net.pl 21.11.07, 20:38
      w Łodzi placyk wordu jest wystarczajaco oswietlony...ja przed
      egzaminem bylam tam pocwiczyc sobie o godz 19 z instruktorem i
      pomimo ze bylo ciemno juz nie mialam problemu
      • Gość: Migotka Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 20:42
        Dziękuje Wam za słowa otuchy :* Ale prosze napiszcie jakies
        szczegóły. Na placu na łuk i na górke to włączyć jakies światła? i
        wogóle widać te linie na łuku? i jakie światła na miasto. Ja nie
        wiem czy ja jestem juz taka spaniowana, bo sama sie dziwie ze chyba
        głupie pytania zadaje :(((
        • Gość: obserwatorforum Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.aster.pl 21.11.07, 20:57
          Ja placyk robiłam bez świateł. Tak kazał egzaminator ale można robic
          na światłach mijania. Na miasto oczywiście wyjeżdzasz na światłach
          mijania ewentualnie przy słabej widoczności właczysz dodatkowo
          przeciwmgielne. Dasz rade pamiętaj, że stres to największy wróg, nie
          daj sie.
          • Gość: justyska Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.toya.net.pl 21.11.07, 21:30
            ja placyk robilam na swiatlach mijania, miasto tak samo ale to juz
            obowiazkowo:)
            • Gość: Zorka Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 22:49
              Ja cały egzamin zrobiłam na swiatłach mijania:) A zdawałam o 6-tej rano i tez
              było jeszcze ciemno - jeździło mi się bardzo dobrze, mimo, iz jazdy miałam
              zwykle w ciagu dnia i raczej nie przepadam za byciem kierowcą po zmroku.
              Zobaczysz, dasz radę, bądź dobrej myśli:)
              • Gość: strzała Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.aster.pl 21.11.07, 23:10
                Tak już jest w nazym pieknym kraju, że czasem jest w środku dnia ciemno. Mój
                egzamin był 27 grudnia i nie narzekam na rezultat.
                • Gość: smierdziucha hmm IP: *.chello.pl 22.11.07, 00:15
                  moja droga-ja mialam egzmain na 17:00, wcozraj i jezdzula z
                  chlustajaca szyba, bo mialam problemy ze psryskiwaczami, a robilam
                  luk i bylo chyba-bez mijania, ale nie pamietam

                  moj egzmain byl baradzo chaotyczny
                  i to niep rlbme
                  wazne zeby jechac
                  po ciemku zrobie luk i gorke
                  ale najgorsze jest to,ze z podniecenienia wszystko mi lecialo z rak-
                  kolcyzki, wycieraczki,spryskiwacze
                  ale manewry byly ok...
                  ciemna jasno,byle nie lwczac spryskiwaczy!!!!
                  • sowaa5 Re: hmm 23.11.07, 12:07
                    normalnie nie mozna juz czytac twojego belkotu...masz problemy z klawiatura? czy
                    z pisaniem? a moze jedno i drugie?....kazdy post jest to samo...masakra..
                  • Gość: Zorka Re: hmm IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.07, 16:32
                    Gość portalu: smierdziucha napisał(a):
                    > ale najgorsze jest to,ze z podniecenienia wszystko mi lecialo z rak-
                    > kolcyzki, wycieraczki,spryskiwacze

                    Ja myślę, że to przez te kolczyki uwaliłaś. Na drugi raz polecam klipsy, hehehe
    • Gość: agasz33 Re: po ciemku i zimą :(((( IP: 212.244.210.* 23.11.07, 11:30
      Witam.Ja zdawałam 21.11 o 17.Było ciemno.Zawaliłam na łuku-słabe oświetlenie placu.Praktycznie nie widoczna linia.Był to mój 2-gi raz.Za pierwszym razem zdawałam w południe łuk wyszedł tylko stres na mieście był winą oblania.Jesli będziesz miała szczęście i dobrze przygotowany plac a do tego egzaminatora wyrozumiałego to bedzie dobrze.Powodzenia
      • Gość: Kaśka Re: po ciemku i zimą :(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 14:14
        A może wykup sobie przed samym egzaminem np dwie godziny jazd po 16?
        Będziesz się czuła pewniej :)
    • weronikarb Re: po ciemku i zimą :(((( 26.11.07, 11:15
      Nie martw sie ja zdawalam 20 o 17.30. By;lo ciemno.
      Plac osiwetlony, swiatala na placu kazal mi egz. wylaczyc.
      Na maisto wyjechalam przed 19.
      Super sie jezdzilo, maly ruch samochodowy, malo ludzi zero
      rowerzystow :)
      Zdalam - to bylo 3 podejscie
    • Gość: Kamila Re: po ciemku i zimą :(((( IP: 212.182.107.* 26.11.07, 15:57
      Niestety, ja też zimą, w śniedu i deszczu:-(. A zaczynałam w lecie,
      upały akurat były...
      Trudno mi uwierzyć, że zdam.
    • mlody-kierowca Re: po ciemku i zimą :(((( 26.11.07, 16:08
      Teraz wcześniej robi się ciemno, może warto wykupić choć kilka godzinek i odbyć
      je po zmroku( teoretycznie zgodnie z ustawą na kursie powinny być 2 godziny
      przeprowadzone po zmroku). Plac na pewno będzie oświetlony i odśnieżony więc tu
      nie ma co się martwić. Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja