Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora

IP: *.elpos.net 01.12.07, 23:38
Warto przeczytac, gosc ma sporo racji ...

motoryzacja.interia.pl/prawo_jazdy/news/jestem-egzaminatorem,823231,3461
    • kochankapanainstruktora Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora 02.12.07, 08:42
      Bardzo dobry... esej;). Polemika byłaby bezzasadna - w większości
      przypadków jest to podejście słuszne i racjonalne, jednak warto
      przeanalizować tekst - w ruchu drogowym, jak i wszędzie, zdarzają
      się paradoksy.
    • naprawdetrzezwy Ten facet to podżegacz do zabójstw. 02.12.07, 11:23
      "należy (...)zmienić przepisy i pozwolić popełniać osobom egzaminowanym nie dwa
      błędy w zadaniu, a na przykład cztery."


      Czyli po polsku: zabicie kogoś na drodze jest w porządku, bo akurat tego na
      kursie nie umiał zabijający.


      Gdy taki debil zabije ci całą rodzinę w wypadku, wróć tu i napisz, że facet ma
      rację...
      ;>>>
      • kochankapanainstruktora Warto doczytać tekst do końca i ze zrozumieniem. 02.12.07, 12:07
        Wówczas wyłapujemy cały sens wypowiedzi: "Są dwa wyjścia. Po
        pierwsze zmienić przepisy i pozwolić popełniać osobom egzaminowanym
        nie dwa błędy w zadaniu, a na przykład cztery. Jest to jakaś metoda.

        Tylko czy o to wszystkim chodzi, żeby dawać uprawnienie do

        kierowania pojazdami osobom, które skręcają w lewo z nieprawidłowego

        pasa, zmieniają pasy ruchu przejeżdżając linię ciągłą i zatrzymują

        się na każdym skrzyżowaniu, jadąc dopiero wtedy, gdy opuszczą je

        wszystkie inne samochody?"



        naprawdetrzezwy napisał:
        > "należy (...)zmienić przepisy i pozwolić popełniać osobom
        > egzaminowanym nie dwa błędy w zadaniu, a na przykład cztery."
        Czyli po polsku: zabicie kogoś na drodze jest w porządku, bo akurat
        tego na kursie nie umiał zabijający. Gdy taki debil zabije ci całą
        rodzinę w wypadku, wróć tu i napisz, że facet ma rację... ;>>>


      • Gość: zdalam wczoraj :) Czy ty naprawde nic nie rozumiesz?? IP: *.elpos.net 02.12.07, 15:11
        • Gość: mf Z dwoma przypadkami się nie zgodzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 07:50
          1."Prawda jest inna - prostsza: im większe są umiejętności, tym
          mniejszy poziom stresu na egzaminie."
          Nikt mi nie wmówi, że to prawda. Każdy człowiek ma inne cechy
          osobnicze, i co innego go stresuje. Mnie zawsze stresowały egzaminy,
          nawet kiedy szedłem "wykuty na blachę". Nawet glupie mierzenie
          ciśnienia przez lekarza powoduje u mnie RR170/110, a w domu jak
          sobie mierzę to nigdy nie mam większego niż 120/70.

          2."Na koniec odniosę się do słynnego "ja bym zdążył". Wyjeżdżając z
          drogi podporządkowanej zadaniem kierowcy jest ustąpić pierwszeństwa
          przejazdu, a nie zdążyć przed pojazdem, który ma pierwszeństwo
          przejazdu." Gdyby egzamin obejmował wyjazd z mojego domu, to między
          6.00 a 20.00 nikt by go nie zdał. Mieszkam w mieście, przy ulicy
          która jest fragmantem bardzo ruchliwej drogi krajowej nr 25. Od
          lat, codziennie skręcając w lewo czekam aż kierowcy jadący z obu
          stron łaskawie przyhamują, a kiedy nie, to "zdążam". Nieraz zdarza
          mi się czakać 15min i więcej na wyjazd z domu. Ciekaw jestem, jak
          Państwo Egzaminatorzy potraktowaliby taką sytuację?


          A pozatym z resztą wypowiedzi się zgadzam
          Pozdrawiam
          Michał
      • Gość: mała Re: Ten facet to podżegacz do zabójstw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 10:31
        - ale czy warto skakać do gardła egzaminatorowi ?
        - może sami powinniście się zastanowić czy jesteście zdolni
        do prowadzenia samochodu?
        - najpierw trzeba pomyśleć o zdolnościach a dopiero na kurs
        chyba najlepsze wyjście ???????????
        • realistgirl Re: Ten facet to podżegacz do zabójstw. 06.12.07, 18:42
          Gość portalu: mała napisał(a):

          > - najpierw trzeba pomyśleć o zdolnościach a dopiero na kurs
          > chyba najlepsze wyjście ???????????

          Taaaaaa i jak Ty sobie to wyobrażasz? Że któregoś dnia każdy z nas się budzi,
          wychodzi z domu, ogląda samochód z zewnątrz, moze nawet wsiada nieuruchamiając
          stacyjki i stwierdza: "tak, mam odpowiednie zdolności, nadaje się na kierowcę,
          mogę iść na kurs!!" albo "nie, nie nadaje się na kierowcę, na pewno nie mam
          zdolności, nie idę na kurs, do końca życia będę jeździć tramwajem" - w jaki
          sposób chcesz, żeby ktokolwiek potrafił ocenić swoje zdolności w czymś, czego
          nigdy nie robił? To, tak jakby komuś widzącemu pierwszy raz na oczy fortepian
          kazać zagrać coś z Szopena i stwierdzić, że się nie nadaje bo nie ma zdolności
          czy słuchu muzycznego.
          A z drugiej strony - jeśli ktoś nie ma zdolności to czy z tego powodou powinien
          nigdy nie próbować zostać kierowcą? To by był dobry pomysł rozładowanie korków
          w miastach, pewnie z połowie kierowców trzeba by odebrać ich uprawnienia;)
          Każdego można jauczyć jeździć, KAŻDEGO - takie jest moje zdanie. Dobry
          instruktor nauczy nawet tych bez predyspozycji.
          Dla mnie dobrym kierowcą nie musi być ktoś, kto posiada bóg wie jakie zdolności,
          wystarczy że za kierownicą będzie myślał i będzie pokorny, pokorny wobec faktu,
          że na drodze bardzo łatwo kogoś skrzywdzić i łatwo zginąć. A pokora to jedna z
          rzeczy, której już kandydatom na kierowców brak najczęściej (zaraz po braku
          umiejętności), nie dostrzegając swojej winy i swoich braków zwalają winę na
          "wrednego" egzaminatora, "beznadziejne" przepisy, wszystko tylko nie na siebie -
          cóż Polacy to specyficzny naród.
    • studentka_lub Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora 04.12.07, 22:26
      musze przyznac ze to chyba jedyny normalny egzaminator. I niestety ma bardzo
      duzo racji... Po kursach wychodzimy nie przygotowani do narmalnej jazdy... taka
      prawda..
      • Gość: tsa5 Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.07, 16:27
        jest wielu normalnych egzaminatorów z tym że o nich się nie mówi...
        Mówi się za to o tym złym albo o tym co "oblał" nawet i słusznie ale "oblał".
        Policję też lubimy jak ściga bandytów a nienawidzimy jak nam wlepia mandat. Nie
        dostrzegamy, że to MY jesteśmy winni tego mandatu, a nie policjant.
        • Gość: Julia Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora IP: *.olsztyn.mm.pl 05.12.07, 22:14
          Zgadza się ze jeśli nie zdam to moja wina, bo widocznie nie potrafię jeszcze
          dobrze jeździć, ale dziś miałam trzeci już egzamin i oblałam na mieście.Uważam
          jednak ze egzaminator był wyjątkowo wredny ponieważ na placu oblewał ludzi
          podczas włącznia świateł.Żenada!A co do szkoły w której sie uczyłam to wybrałam
          najdroższa i niestety najgorsza.Nie nauczyli mnie tam w ogóle parkować, a pani
          instruktor ciągle sie spóźniała na lekcje jazdy i miała wielkiego "focha" ze
          musi przyjść do pracy.Była niemiła i ubliżała mi.Po niezdanym pierwszym
          egzaminie zdając sobie sprawę z tego, ze nie potrafię wogóle parkować wykupiłam
          dodatkowe godziny w innej szkole.Tam nauczono mnie parkować, ale niestety nie
          zdążyłam nadrobić innych braków.Okazało się również, że mają tam więcej osób,
          które ukończyły kurs w tej szkole do której trafiłam na początku, a które po
          nieudanych próbach zdania egzaminu szukają pomocy w innej szkole.Na egzamin
          poprawkowy czekam ponad miesiąc i zauważyłam ze im dłuższa przerwa tym gorzej
          jezdrze wiec jakieś błędne koło sie z tego robi.Duzo pracuje i nie mogę często
          sie doszkalać.Po dzisiejszym niezdanym egzaminie czuje sie jak niedorozwinięta.I
          nie zgodzę sie z tym ze nie powinnam sie uczyć bo nie mam predyspozycji do
          kierowania, ponieważ potrafię wiele innych trudniejszych rzeczy.aha!I jeszcze
          jedno.Sprawdzę jaką zadawalnościa cieszy sie ta szkoła do której trafiłam i w
          której tak olewczo mnie traktowali mimo wysokiej ceny jaka zapłaciłam.
          • studentka_lub Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora 05.12.07, 22:23
            glupia jestes... mozna przeciez zmienic szkole... i wybrac taka w ktorej ucza dobrze
          • Gość: :P Re: Polecam wszystkim zdajacym! List egzaminatora IP: 83.18.239.* 08.12.07, 21:32
            Jak ktoś jest takim tłumokiem, ze nie umie nauczyć się swiateł i maski to
            egzaminator ma prawo go oblać i nie jest to z jego strony żenada, tylko ze
            strony kursanta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja