Gość: *
IP: 195.116.43.*
03.02.08, 17:50
Jestem po 15 lekcji jazdy.Instruktor jest OK.Cierpliwy, spokojny,ale
już powoli chyba traci cierpliwość do mnie.
Piszecie tu na forach o kryzysach, o niezdanych egzaminach, o braku
zapału po 15 lekcji.
Ja jestem po 15 a:
-mylę kierunki prawy lewy
-przy wjeździe na duże skrzyżowanie tracę orientacje
-ogólnie tracę nadzieję,czy się nadaję.
Smutno mi,ale nie chcę się poddawać....