Gość: szlag mnie trafia
IP: *.unregistered.net.exatel.pl
14.02.08, 14:42
Wwa, WORD na Hynka. Podchodze już 7 raz, pierwszy raz na Hynka,
wczesniej była Odlewnicza. Im więcej zdaję tym bardziej oryginalne
staja sie powody dla których oblewam. Skręt w prawo. Za zakrętem
przejście dla pieszych. Starszy mężczyzna szykuje się do przejścia.
Zatrzymuje samochód przed przejściem. Facet zaczyna przechodzić. Z
tyłu jakiemuś wariatowi się to nie podoba i zaczyna trąbić. Egzamin
oblany. Powód: dopuscił pan do sytuacji w której ktoś na pana musiał
trąbić?!?! A co ja miałem zrobić? Jechac?, Przejechać faceta?
I od razu taki tekst: ma pan mozliwości zostać dobrym kierowcą tylko
trzeba się postarać. To jakiś szyfr czy co? Słyszę to za każdym
razem. Czy aby to "postarać się" nie oznacza "dowodu wdzięczności"?
Może ktoś ma pomysł co mam robić?