Gość: kamil
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.08, 18:16
mam pytanie odnośnie mojej sytuacji. otóż zatrzymałem się w miejscu
wjazdu/wyjazdu z posesji, czyli uniemożliwiłem wyjazd mieszkańcowi tej
posesji. po powrocie do samochodu z okna domu wygląda pewien pan i rzuca
tekstem: "spisałem już numery, niedługo mandacik przyjdzie do domu". chodzi mi
o to czy taki społeczniak może coś wnieśc w tej sprawie, czy ten "mandacik"
naprawdę może do mnie przyjśc czy po prostu gościu mnie wkręcał? chciałem
nadmienic że prawko mam od niedawna i trochę sie obawiam pierwszych manadatów
i punktów karnych