dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku!

16.04.08, 10:59
Po wielkiej euforii przyszedł czas na analizę egzaminu. Trafiłam na
egzaminatora Mirosława, życzę go każdemu! Nie zwraca co chwila
uwagi, po prostu wydaje polecenia i nawet trochę podpowiada. Poza
tym od samego początku podejście ma bardzo lajtowe i sympatyczne.
Trasę miałam dość łatwą, z manewrów zawracanie tyłem w bramie,
parkowanie skośne na Dolnym Mieście (skrzyżowania równorzędne),
zawracanie na pętli autobusowej na Równej i parkowanie w ośrodku.
Było kilka trudnych chwil, oczywiście znalazł się jakiś palant który
zatrąbił na mnie, bo mu się spieszyło a ja nie jechałam - bo nie
mogłam - ale egzaminator mnie uspokoił i było ok.
Moja dobra rada - nie zabierajcie ze sobą na egzamin znajomych,
bliskich, itp. Jedźcie sami - wtedy można się spiąć w sobie,
skoncentrować i nie roztkliwiać się nad sobą. Poza tym oszczędzicie
bliskim stresu! Powodzenia!
    • ewelinaxxi Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 16.04.08, 11:52
      bardzo dziękuję za tę informację - egamin w Gdańsku (pierwsze
      podejście) mam za 2 dni i własnie takiego pocieszenia mi było
      trzeba... Mam jeszcze tylko jedno pytanie: jak ze światłami na
      placu? egzaminatorzy każą zgasić, a zapalić dopiero po wyjeździe na
      miasto?
      a zawracanie na pętli? to gdzie to? bo kojarzę takie jedno miejsce,
      za przejazdem przez tory, ale tam to się zawraca bez użycia biegu
      wstecznego, to tam?
      • harriet24 Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 16.04.08, 15:00
        ewelinaxxi napisała:

        > bardzo dziękuję za tę informację - egamin w Gdańsku (pierwsze
        > podejście) mam za 2 dni i własnie takiego pocieszenia mi było
        > trzeba... Mam jeszcze tylko jedno pytanie: jak ze światłami na
        > placu? egzaminatorzy każą zgasić, a zapalić dopiero po wyjeździe
        na
        > miasto?
        > a zawracanie na pętli? to gdzie to? bo kojarzę takie jedno
        miejsce,
        > za przejazdem przez tory, ale tam to się zawraca bez użycia biegu
        > wstecznego, to tam?

        Jeśli chodzi o światła, to wszystkie manewry robisz na światłach
        mijania. Nawet jeżeli nie określają tego przepisy, to moja grupa w
        trakcie omówienia egzaminu dostała od egzaminatora dokładne wytyczne
        aby wszystko robić na światłach mijania. Ja dołożyłam do tego
        kierunkowskazy, chociaż też nie jestem pewna czy przepisy określają
        ich użycie na placu. Co do pętli autobusowej, to chodzi mi właśnie o
        tą koło torów, gdzie zawracasz dużym łukiem, bez wstecznego.
        Przypomniałam sobie jeszcze jedno idiotyczne miejsce z egzaminu,
        ulica Mostowa, niedaleko bastionów, zwężenie na jezdni i przejazd
        taką jakby bramą. Miałam pecha, bo przy zjeździe z Olszynki w stronę
        głównego miasta - od strony gdzie się ustępuje pierwszeństwa -
        czekałam na przejazd chyba z 5 minut, za mną sznur aut, ktoś nawet
        na mnie zatrąbił. Ale ja nic, stoję i czekam, bo przejazdu nie było,
        auta w takich idiotycznych odległościach jechały... Egzaminator
        uspokoił, kazał czekać. W drugą stronę z kolei - przy pierwszeństwie
        przejazdu - też musiałam czekać, bo z naprzeciwka wpieprzył się
        sznur samochodów z 'elką' na czele. Generalnie, największa trudność
        na egzaminie to konieczność samodzielnego podejmowania decyzji,
        egzaminator nie powie Ci: stań tu, poczekaj, teraz ruszaj, itp.
        Decyzję podejmujesz samodzielnie. I mimo że czasem chce się jechać
        bo masz pierwszeństwo itd. to podstawą jest nie dopuścić do sytuacji
        ryzykownej, w której egzaminator będzie musiał użyć hamulca. Życzę
        powodzenia i trzymaj nerwy na wodzy!
        • ewelinaxxi Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 17.04.08, 08:56
          Bardzo dziękuję... a gdzie jeszcze pojechaliście z egzaminatorem? Na
          Chełm? Trakt św. Wojciecha? czy tylko Dolne Miasto?
    • Gość: Gandi Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.08, 11:57
      harriet24 a jak Ci się jeździ teraz? Ja też miałam
      takiego "lajtowego" egzaminatora, a teraz jak mam zrobić jakiś
      trudniejszy manewr czuje jakbym nie powinna mieć tego prawka
      • Gość: Kamila Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 16.04.08, 14:34
        Co uważasz za trudniejszy manewr? Napisz, rozważymy razem, jak go
        zrobić;-). Ciągle się przecież uczymy:-)
      • harriet24 Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 16.04.08, 15:03
        Gość portalu: Gandi napisał(a):

        > harriet24 a jak Ci się jeździ teraz? Ja też miałam
        > takiego "lajtowego" egzaminatora, a teraz jak mam zrobić jakiś
        > trudniejszy manewr czuje jakbym nie powinna mieć tego prawka

        Jeszcze nie miałam okazji, czekam na plastik. Mam lekkiego nerwa,
        ale nie po to się tyle trudziłam i kasy wydałam, żeby teraz nie
        skorzystać z tego prawa które mi dano...:)
        • Gość: Gandi Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.08, 15:10
          Chodzi mi np. o zatoczke tyłem (wjazd pomiędzy dwa auta), a ja
          jeżdże szerszym i wyższym autkiem, więc jest to dla mnie
          niewykonalne, szczególnie, że jeżdże dopiero od kilku dni.
          • 2hot4u Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 16.04.08, 22:17
            Gratuluję !!! Ja też zdałam w Gdańsku tydzień temu, tyle tylko, że
            teorię ;) Praktyczny mam 21. maja. To zawracanie na petli na
            szczęscie ćwiczyłam 2 dni temu, uff...
    • Gość: Anna Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 09:10
      Ja zdalam w Olsztynie wczoraj i egzaminator 2 razy powtarzal ze po placu manewrowym jezdzimy BEZ swiatel.
      • harriet24 Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! 17.04.08, 17:06
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Ja zdalam w Olsztynie wczoraj i egzaminator 2 razy powtarzal ze po
        placu manewr
        > owym jezdzimy BEZ swiatel.

        Egzaminator w gdańskim PORDzie wyraźnie powiedział aby wszystko
        robić na światłach. Dodał też że każdy ośrodek ustala to po swojemu
        więc pewnie Olsztyn trzyma się przepisów.
        Z doświadczenia wiem jednak że czasem po całym stresie na placu
        można po prostu zapomnieć o światłach i wtedy oblewasz od razu...
        Lepiej chyba zapalić światła albo zapytać wcześniej czy możesz robić
        łuk i wzniesienie na światłach mijania - najwyżej egzaminator powie
        że nie.
    • Gość: Luzaczka Re: dziś mija tydzień od kiedy zdałam w Gdańsku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:08
      Gratulacje!Zobaczysz,ze jak Ci stuknie pol roczku prawka i iles tam
      tysiakow kilometrow(do pierwszego tysiaca liczylam,pozniej juz
      przestalam)i samodzielnych jazd to dopiero bedzie euforia :D
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja