Dodaj do ulubionych

wszystko o egzaminie w katowicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 13:49
Prosze o informacje na temat egzaminu w katowicach. Moze jakieś
nazwiska egzaminatorów?? albo na co trzeba uważać?? jakieś trasy
egzminacyjne?? wrażenia po egzaminie. No wszystko co może się
przydać osobie zdającej. Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: michas Re: wszystko o egzaminie w katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 08:36
      Witam,ja zdalem w katowicach za 2razem,za pierwszym oblalem pod sam koniec
      egzaminu za wymuszenie pierszenstwa gdy juz wracalismy do osrodka ale mialem
      wtedy spoko egzaminatora takiego starszego pana.a zdalem 7marca tego roku i
      mialem z mlodym panem,wszystko poszlo gladko.na pierwszym egzaminie jezdzilem na
      punto a na drugim egzaminie na corsie c.W Katowicach tzreba uwazac na luku,tzn
      jak auto stoi juz na
      luku i jest moment jego rozpoczecia to tzreba ostroznie ruszac bo jak zwolnimy
      reczny to nam auto poprostu zjedzie i auto uderzy w slupek i odrazu bedzie po
      egzaminie.Jestem ciekaw czy specjalnie to tak zrobili ze jest lekka gorka
      utrudniajaca.A swoja droga kiedy Ty masz egzamin?
      • Gość: Katowiczanka:) Re: wszystko o egzaminie w katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 15:50
        Ja koncze jazdy jescze mi pare godzin zostalo a teraz sie czeka na
        egzamin ponad 2 miesiace z tego co slyszalam wiec mysle ze tak na
        lipiec bedzie egzamin. Do tego czasu to juz maja byc grande punto
        wiec ja bede na tym juz zdawac mam nadzieje bo na kursie wlasnie
        jezdze grande :) A co do tego łuku to chodzi Ci o ruszanie do przodu
        czy przy cofaniu?? A no i gratuluje zdanego egzaminu :)
        • Gość: Zdałem :-) Re: wszystko o egzaminie w katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 08:55
          Nowe Punto już są.
          Terminy od ósmego lipca wzwyż.

          Zdać trudno.
          Zdałem za pierwszym razem, ale...

          Czepiają się naprawdę błahostek i czekają na drugi błąd.
          Z trzech grup porannych (około 30 osób) zdało nas tylko dwóch.
          Według mojego instruktora za pierwszym razem zdaje w Katowicach mniej niż 10% egzaminowanych.

          Polecam zamiast poczekalni z nerwową atmosferą bar na terenie WORDu.
          Kiedy się stoi obok placu i widzi jak jedna za drugą osobą oblewa łuk, wraca po kilkunastu minutach, to w takiej sytuacji nerwy puściłyby nawet Hansowi Klossowi.
            • Gość: Zdałem :-) Re: wszystko o egzaminie w katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 08:43
              Zaczynasz od czynności kontrolno-obsługowych.
              Potem łuk.
              Na łuku uwaga, one naprawdę są na wzniesieniu, a część egzaminatorów specjalnie parkuje z dużą wprawą kilkanaście centymetrów przed pachołkiem. Przy mnie oblewali nie ruszając z ręcznego, kiedy samochód ciut stoczył się w tył i uderzył w pachołek.

              Po łuku miasto.
              Uważaj na pieszych. Przed każdym przejściem uważnie zerkaj na lewo i prawo, czy ktoś nie szykuje się, by postawić ci nogę na pasach gdy będziesz akurat dojeżdżała do zebry. Ulice są szerokie, widok zasłaniają nieprawidłowo zaparkowane auta, więc łatwo nie zauważyć, że wjeżdża się na przejście, kiedy z lewej strony pieszy zaczął wchodzić na pasy. To ewidentne wymuszenie i niestety koniec jazdy.

              Nie obleją cię za błahostkę, czy sytuację wątpliwą.
              Są kamery, można się odwołać, więc egzaminatorzy wymuszają sytuacje (dobierając odpowiednio trasę), gdzie zdający z dużym prawdopodobieństwem może popełnić ewidentny błąd, kończący egzamin.
              Wymuszenie na pieszym, jazda pod prąd przy skręcie w lewo, bo akurat końcówka jednokierunkowej jest dwukierunkowa (okolice Jagiellońskiej, AWFu), przekraczanie prędkości (strefa 30 na Ptasim Osiedlu), itp.

              No i w korkach, a kiedy Katowice nie są zakorkowane, kierowcy bynajmniej nie pomagają egzaminacyjnej eLce.
              Mnie na ograniczeniu 30 otrąbiła terenówka, a potem wyprzedziła z prawej jadąc po chodniku. Nie daj się zwieść, że wszyscy zapierniczają 60 i więcej, kiedy ze względu na roboty drogowe jest 30 (np. Francuska, obok budowanego sądu). To koniec egzaminu. Niech się wściekają i trąbią, tobie się nie spieszy. :-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka