mam mały problem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 22:50
30-go mam egzamin, drugie podejście. Troszkę sobie odpuściłam i nie
jeździłam w tym miesiącu... Zastanawiam się, czy brać jedną godzinkę
przed samym egzaminem, czy sobie odpuścić... Dodam, ze
jutro "poćwiczę" swoim autem, ale co najwyżej parkowania... Zawsze
braiście jazdy przed egzaminem? I nie chodzi mi o jazdy celem
nauczenia się czegokolwiek, a raczej na nowo "oswojenia" sie z
samochodem...
    • hugo43 Re: mam mały problem 25.04.08, 23:04
      ja przed egzaminem wzielam ok.20 godz,ale musze dodac ,ze kurs byl
      pare lat wczesniej.niestety oblalam,przez wlasna glupote.nastepny
      egzam po 3 tyg.wzielam w dniu egzaminu 2 godz.ale tylko dlatego,ze
      dosc pewnie jezdze,no i zdalam.wszystko zalezy jak oceniasz swoje
      umiejetnosci,moze dobrze byloby,aby ktos ocenil to swiezym
      okiem,tj.nowy instruktor.
    • Gość: Chochlik Re: mam mały problem IP: 212.182.107.* 25.04.08, 23:21
      Nie bierz, szkoda kasy. Przecież masz jeszcze trzeci, czwarty,
      piąty............. raz...
    • Gość: Julie1789 Re: mam mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 12:50
      Lepiej jednak weź jakieś jazdy przed egzaminem. Wydaje mi się, że 2
      godziny to taka optymalna ilośc przed egzaminem, jeśli czujesz się w
      miarę pewnie. Zdążysz jechać na plac, zobaczyć światła i maskę oraz
      przejechać się po trasach egzaminacyjnych. Jedna godzina to w sumie
      dojazd na plac - plac - jakieś parkowanie - powrót na parking.
      Jeśli masz możliwość wziąć 2 godziny, to lepiej weź.
    • forumista Re: mam mały problem 26.04.08, 15:27
      zgadzam sie z powyzszymi przedmowcami. To zalezy od Twoich umiejetnosci i
      Twojej samooceny. Z drugiej strony nawet jak jezdzisz perfekcyjnie to i tak
      mozna zostac oblanym (jak to bylo w moim przypadku na drodze jednokierunkowej
      wjechal mi koles, spokojnie zmescilibysmy sie we 3!)
      Wnisokujac, jednak lepiej za duzo wyjezdzic niz za malo:)

      ps. Ja w trakcie 3 podejsc do egzaminu zadnej godziny nie wykupilem i nie
      jezdzilem bo poprostu czulem sie urodzonym kierowca;)
    • Gość: martaaa19 Re: mam mały problem IP: 217.98.251.* 27.04.08, 11:26
      wiesz ja po ukończeniu kursu wyjeżdżeniu tych 30 godzin stwierdziłam że jednak
      jest to dla mnie troszke mało i przed 1 egzaminem dokupiłam sobie 3 godzinki (2
      na miasto i 1 na plac) no ale niestety nie udało się i oblałam..ale już przed 2
      podejściem miałam zrobić tak samo i wykupić 3 godziny ale stwierdziłam że miasto
      jeszcze pamiętam więc wziełam tylko 1 godzine na plac (bo na tym 1 raz mnie
      oblał ;/ ) i się UDAŁO !!!
      Musisz sama jednak zdecydować i ocenić swoje umiejętności, jak się czujesz za
      kierownicą czy masz opanowane wszyskie manewry itd..jeśli masz możliwość wzięcia
      dodatkowych godzin to je weź, poprostu przypomnisz sobie głównie trasy
      egzaminacyjne i najważniejsze manewry..oraz oswoisz się z samochodem ;)

      To życze powodzenia !! daj potem znać jak Ci tam poszło hehe pozdrawiam ;))
      • Gość: Bożko Re: mam mały problem IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 27.04.08, 21:12
        SIĘ UDAŁO! :-)

        No właśnie... Oby tylko Ci się udawało bezpiecznie jeździć;-).
        • Gość: martaaa19 Re: mam mały problem IP: 217.98.251.* 27.04.08, 21:28
          To było do mnie..? ;) jeśli tak to miejmy nadzieję że mi się będzie udawać..heh
          a Ty już po egzaminie..:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja